Redaktor naczelny "TS": Branża IT musi zadbać o ludzi

Przez lata branża IT uchodziła za wzór nowoczesnego rynku pracy. Wysokie zarobki, elastyczne godziny pracy i atmosfera luzu były marzeniem tych, którzy na co dzień funkcjonowali w innych realiach.
Komputer, programowanie, zdjęcie podglądowe
Komputer, programowanie, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • W ostatnich latach branża IT uchodziła za wzór nowoczesnego rynku pracy
  • Za złudnymi warunkami pracy kryje się m.in. wypalenie zawodowe, czy też niestabilność zatrudnienia
  • Branża IT potrzebuje obecnie silnych związków zawodowych

 

Jednak ten wizerunek coraz częściej bywa złudny. Za kolorowymi grafikami ofert pracy, stołami do ping-ponga, open space’ami z darmową kawą i owocowymi czwartkami kryją się: wypalenie zawodowe, niestabilność zatrudnienia i poczucie braku wpływu pracowników na warunki pracy. Dlatego dziś, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, branża IT potrzebuje silnych związków zawodowych.

 

Ciężka sytuacja pracowników w branży IT

Rzeczywistość wielu pracowników tej branży to długie godziny pracy i ogromna presja. Czasem także mobbing i inne nadużycia. Przede wszystkim jednak osamotnienie i poczucie, że nie ma się wpływu na swój los i kierunek rozwoju firmy. Szczególnie dotyczy to młodych pracowników i osób, które są zatrudnione na umowach śmieciowych lub B2B. Ich sytuacja zawodowa coraz bardziej przypomina tę, która była losem wielu pracowników w czasie kryzysu lat 2007–2009. „To właśnie tutaj [w branży IT – przyp. M.O.] rozkwitają nowe formy wyzysku, a szeregowy pracownik coraz częściej czuje się jak na polu minowym” – zauważa Krzysztof Karnkowski. 

Pandemia COVID-19 i spowolnienie gospodarcze w latach 2022–2024 brutalnie odsłoniły słabości sektora IT. Masowe zwolnienia w największych firmach technologicznych, często przeprowadzane z dnia na dzień bez konsultacji, pokazały, że każdy pracownik może zostać potraktowany jak niepotrzebny biurowy mebel. 

W takich warunkach pracownicy najboleśniej przekonują się, jak bardzo potrzebna jest im reprezentacja. Ktoś, kto stanie za nimi i będzie ich bronił. Bo brak związków zawodowych oznacza brak mechanizmów obrony. Kiedy nie ma ich w miejscu pracy, ludzie są zdani wyłącznie na łaskę i niełaskę korporacyjnych zarządów.

 

Związki zawodowe nie blokują rozwoju firm

Związki zawodowe nie oznaczają rewolucji ani blokowania rozwoju firmy. Oznaczają partnerstwo. Dają pracownikom możliwość współdecydowania o istotnych kwestiach – takich jak nadgodziny, forma zatrudnienia czy transparentność wynagrodzeń. Działając wspólnie, pracownicy mogą nie tylko chronić swoje prawa, ale też budować stabilną i etyczną kulturę pracy. Także w nowoczesnych sektorach rynku pracy.

„Pięć lat po zachodniej wiośnie związków zawodowych w branży IT również w Polsce coraz częściej pojawiają się głosy, że rodzimi specjaliści od nowych technologii powinni zacząć budować organizacje związkowe w swoich firmach” – pisze Paweł Pietkun.

Branża IT już zmieniła świat i nadal to robi. Ale żeby mogła go zmieniać na lepsze, musi najpierw zadbać o własne fundamenty, czyli o ludzi.


 

POLECANE
AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji? polityka
AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji?

Alternatywa dla Niemiec (AfD) zyskuje na popularności, także na zachodzie RFN. Choć według politologów nie jest jeszcze „partią masową”, to w 2026 r. chce przełamać polityczną izolację i sięgnąć po władzę w krajach związkowych Saksonia-Anhalt i Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej gorące
Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej

MEN skróciło czas konsultacji publicznych projektu do zaledwie 7 dni nie przedstawiając wymaganego prawem szczegółowego uzasadnienia dla odstępstwa od minimalnego 10-dniowego terminu konsultacji.

Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE” z ostatniej chwili
Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE”

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował wywiad udzielony przez szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę, w którym stwierdził on, że Węgry są jedyną przeszkodą na drodze jego kraju do UE. „W pełni się z tym zgadzamy” - podkreślił Szijjarto.

Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?” z ostatniej chwili
Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem z ostatniej chwili
Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.

Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski z ostatniej chwili
Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski

Władze Białorusi masowo werbują agentów i wysyłają ich do Polski, ale nie jest to dla naszego kraju poważne zagrożenie – oceniła w wywiadzie dla Biełsatu była funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW, wykładowczyni Wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi. Miasto wchodzi w kluczową fazę przygotowań do budowy tunelu Kolei Dużych Prędkości. To inwestycja, która ma całkowicie zmienić sposób podróżowania z Łodzi, ale wcześniej przyniesie poważne utrudnienia w ruchu i codziennym funkcjonowaniu miasta. Urząd apeluje o cierpliwość i zapowiada spotkania z mieszkańcami.

REKLAMA

Redaktor naczelny "TS": Branża IT musi zadbać o ludzi

Przez lata branża IT uchodziła za wzór nowoczesnego rynku pracy. Wysokie zarobki, elastyczne godziny pracy i atmosfera luzu były marzeniem tych, którzy na co dzień funkcjonowali w innych realiach.
Komputer, programowanie, zdjęcie podglądowe
Komputer, programowanie, zdjęcie podglądowe / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • W ostatnich latach branża IT uchodziła za wzór nowoczesnego rynku pracy
  • Za złudnymi warunkami pracy kryje się m.in. wypalenie zawodowe, czy też niestabilność zatrudnienia
  • Branża IT potrzebuje obecnie silnych związków zawodowych

 

Jednak ten wizerunek coraz częściej bywa złudny. Za kolorowymi grafikami ofert pracy, stołami do ping-ponga, open space’ami z darmową kawą i owocowymi czwartkami kryją się: wypalenie zawodowe, niestabilność zatrudnienia i poczucie braku wpływu pracowników na warunki pracy. Dlatego dziś, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, branża IT potrzebuje silnych związków zawodowych.

 

Ciężka sytuacja pracowników w branży IT

Rzeczywistość wielu pracowników tej branży to długie godziny pracy i ogromna presja. Czasem także mobbing i inne nadużycia. Przede wszystkim jednak osamotnienie i poczucie, że nie ma się wpływu na swój los i kierunek rozwoju firmy. Szczególnie dotyczy to młodych pracowników i osób, które są zatrudnione na umowach śmieciowych lub B2B. Ich sytuacja zawodowa coraz bardziej przypomina tę, która była losem wielu pracowników w czasie kryzysu lat 2007–2009. „To właśnie tutaj [w branży IT – przyp. M.O.] rozkwitają nowe formy wyzysku, a szeregowy pracownik coraz częściej czuje się jak na polu minowym” – zauważa Krzysztof Karnkowski. 

Pandemia COVID-19 i spowolnienie gospodarcze w latach 2022–2024 brutalnie odsłoniły słabości sektora IT. Masowe zwolnienia w największych firmach technologicznych, często przeprowadzane z dnia na dzień bez konsultacji, pokazały, że każdy pracownik może zostać potraktowany jak niepotrzebny biurowy mebel. 

W takich warunkach pracownicy najboleśniej przekonują się, jak bardzo potrzebna jest im reprezentacja. Ktoś, kto stanie za nimi i będzie ich bronił. Bo brak związków zawodowych oznacza brak mechanizmów obrony. Kiedy nie ma ich w miejscu pracy, ludzie są zdani wyłącznie na łaskę i niełaskę korporacyjnych zarządów.

 

Związki zawodowe nie blokują rozwoju firm

Związki zawodowe nie oznaczają rewolucji ani blokowania rozwoju firmy. Oznaczają partnerstwo. Dają pracownikom możliwość współdecydowania o istotnych kwestiach – takich jak nadgodziny, forma zatrudnienia czy transparentność wynagrodzeń. Działając wspólnie, pracownicy mogą nie tylko chronić swoje prawa, ale też budować stabilną i etyczną kulturę pracy. Także w nowoczesnych sektorach rynku pracy.

„Pięć lat po zachodniej wiośnie związków zawodowych w branży IT również w Polsce coraz częściej pojawiają się głosy, że rodzimi specjaliści od nowych technologii powinni zacząć budować organizacje związkowe w swoich firmach” – pisze Paweł Pietkun.

Branża IT już zmieniła świat i nadal to robi. Ale żeby mogła go zmieniać na lepsze, musi najpierw zadbać o własne fundamenty, czyli o ludzi.



 

Polecane