Zbigniew Kuźmiuk: Unijny budżet na 2018 ostatecznie przyjęty

W wyniku negocjacji komitetu pojednawczego (w jego skład wchodzą przedstawiciele Komisji, Parlamentu i Rady) uzgodnili poziom wydatków budżetu UE na rok 2018 w wysokości 160,1 mld euro w środkach na zobowiązania i 144,7 mld euro w środkach na płatności.
/ Pixabay.com/CC0

To ostatni budżet UE, który jest planem finansowym 28 państw członkowskich, ponieważ w maju 2019 roku minie dwa lata od momentu złożenia wniosku o wyjście W. Brytanii z UE i tym samym ustanie członkostwo tego kraju w tej organizacji.

Wprawdzie w negocjacjach z W. Brytanią, KE zakłada, że zobowiązania tego kraju zawarte w perspektywie finansowej na lata 2014-2020 mają być honorowane, (czyli ten kraj będzie wpłacał ok. 10 mld euro składki rocznie), ale takiej pewności niestety do tej pory nie ma.

2. Budżet na UE na rok 2018 wygląda optymistycznie, bowiem zobowiązania, (czyli deklaracje dotyczące finansowania unijnych zadań), są na poziomie 160, 1 mld euro, a więc o 0,2 % więcej niż w roku 2017, a płatności, (czyli rzeczywiste wydatki) na poziomie 144,7 mld euro, a więc środki na ten cel aż o 14,1% wyższe niż w roku ubiegłym.

Tyle tylko, że ten wyraźny wzrost wydatków na płatności, może okazać się niewystarczający, ponieważ wchodzimy w II połowę realizacji wieloletniej pespektywy finansowej na lata 2014-2020 i zapotrzebowanie na płatności ze strony państw członkowskich, będzie coraz większe (coraz bardziej zaawansowana realizacja inwestycji przez beneficjentów środków unijnych).

Chodzi, bowiem o to, aby uniknąć powtórzenia problemu zaległości w płatnościach, którego doświadczyła Komisja w latach 2014-2020, kiedy to pod koniec tego okresu zaległości w płatnościach wyniosły aż 30 mld euro.

3. Jeżeli chodzi o strukturę wydatków to zasadnicza część środków 66,7 mld euro przypadnie na tzw. dział I w tym 20,1 mld euro na stymulowanie wzrostu gospodarczego i zatrudnienia i 46,7 mld euro na fundusze strukturalne dla państw członkowskich i regionów (tu środki są aż o 25,7% wyższe niż w roku ubiegłym).

Na Wspólną Politykę Rolną jest przewidziana kwota 56,4 mld euro (o 2,6% więcej niż w orku ubiegłym) w tym na dopłaty bezpośrednie w rolnictwie kwota 43,5 mld euro (tj. o 2,1% więcej niż w roku ubiegłym).

Na dział bezpieczeństwo i obywatelstwo jest przewidziana kwota 3 mld euro (o 21,7% mniej niż w roku ubiegłym), działania zewnętrzne UE- 8,9 mld euro (o 5,6% mniej niż w roku ubiegłym), wreszcie na administrację- 9,7 mld euro (3,1% więcej niż roku ubiegłym).

4. Unijny budżet na 2018 rok wydaje się optymistyczny, głównie ze względu na duży wzrost wydatków na politykę regionalna w krajach członkowskich (wzrost środków aż, o 25,7%), ale ten wzrost jest liczony od najniższego poziomu wydatków na ten cel w roku 2017, które wyniosą zaledwie ok. 37 mld euro.

Rok 2018 będzie już czwartym z kolei okresem realizacji wieloletniego budżetu UE na lata 2014-2020 i w związku z tym zapotrzebowanie na środki strukturalne ze strony państw członkowskich, będzie znacznie wyższe niż w latach poprzednich.

Wypada przypomnieć, że w latach 2014 -2015 w których dokonywano ostatecznych rozliczeń z poprzedniej perspektywy finansowej (ze względu na tzw. zasadę n+2), płatności wyniosły odpowiednio 54 mld euro i 51 mld euro, a więc były o 4-7 mld euro wyższe niż te przewidywane w przyszłorocznym budżecie.

Jak się wydaje także w działach związanych z bezpieczeństwem i polityka zagraniczną UE będzie brakowało środków na ochronę granic zewnętrznych UE, ale także problemy imigracyjne (środki w obydwu działach są wyraźnie mniejsze niż w roku ubiegłym), jak się wydaje Komisja liczy tu na oszczędności w innych działach.

5. Dla Polski z budżetu na 2018 rok płynie główny wniosek, aby maksymalnie przyśpieszać realizację projektów współfinansowanych z UE, ponieważ wszystko wskazuje na to, że w końcówce tej perspektyw finansowej na lata 2014-2020, Komisja Europejska może być zwyczajnie niewypłacalna.

Już w roku 2018 może brakować środków na płatności w ramach polityki regionalnej, a gdyby się okazało, że W. Brytania będzie płacić swoją składkę członkowską tylko do maja 2019 roku zabraknie przynajmniej 15 mld euro, nawet, jeżeli zostaną wstrzymane unijne płatności na rzecz tego kraju.

Zbigniew Kuźmiuk

 

POLECANE
Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana z ostatniej chwili
Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana

W poniedziałek, w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, prezydent Polski Karol Nawrocki przyjedzie z krótką wizytą do Budapesztu, by udzielić poparcia premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi przed wyborami parlamentarnymi 12 kwietnia - podał w sobotę Szabolcs Panyi, dziennikarz śledczy portalu Vsquare.

Czy mikrotubule są rozwiązaniem zagadki ludzkiej świadomości? tylko u nas
Czy mikrotubule są rozwiązaniem zagadki ludzkiej świadomości?

Czy świadomość człowieka powstaje dzięki efektom kwantowym w mózgu? To pytanie od lat dzieli naukowców – a najnowsze badania przynoszą zaskakujące wskazówki. Na dziś nie ma dowodów, że mikrotubule wyjaśniają świadomość – ale część badań sugeruje, że mogą odgrywać w niej rolę.

Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana z ostatniej chwili
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana

Prezydent USA Donald Trump udzielił premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi swojego „całkowitego” poparcia w kwietniowych wyborach w nagraniu wideo wyświetlonym w sobotę na konferencji CPAC w Budapeszcie. W swoim przemówieniu premier Orban obiecał zwycięstwo i „zburzenie postępowych bram Brukseli”.

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Unijny budżet na 2018 ostatecznie przyjęty

W wyniku negocjacji komitetu pojednawczego (w jego skład wchodzą przedstawiciele Komisji, Parlamentu i Rady) uzgodnili poziom wydatków budżetu UE na rok 2018 w wysokości 160,1 mld euro w środkach na zobowiązania i 144,7 mld euro w środkach na płatności.
/ Pixabay.com/CC0

To ostatni budżet UE, który jest planem finansowym 28 państw członkowskich, ponieważ w maju 2019 roku minie dwa lata od momentu złożenia wniosku o wyjście W. Brytanii z UE i tym samym ustanie członkostwo tego kraju w tej organizacji.

Wprawdzie w negocjacjach z W. Brytanią, KE zakłada, że zobowiązania tego kraju zawarte w perspektywie finansowej na lata 2014-2020 mają być honorowane, (czyli ten kraj będzie wpłacał ok. 10 mld euro składki rocznie), ale takiej pewności niestety do tej pory nie ma.

2. Budżet na UE na rok 2018 wygląda optymistycznie, bowiem zobowiązania, (czyli deklaracje dotyczące finansowania unijnych zadań), są na poziomie 160, 1 mld euro, a więc o 0,2 % więcej niż w roku 2017, a płatności, (czyli rzeczywiste wydatki) na poziomie 144,7 mld euro, a więc środki na ten cel aż o 14,1% wyższe niż w roku ubiegłym.

Tyle tylko, że ten wyraźny wzrost wydatków na płatności, może okazać się niewystarczający, ponieważ wchodzimy w II połowę realizacji wieloletniej pespektywy finansowej na lata 2014-2020 i zapotrzebowanie na płatności ze strony państw członkowskich, będzie coraz większe (coraz bardziej zaawansowana realizacja inwestycji przez beneficjentów środków unijnych).

Chodzi, bowiem o to, aby uniknąć powtórzenia problemu zaległości w płatnościach, którego doświadczyła Komisja w latach 2014-2020, kiedy to pod koniec tego okresu zaległości w płatnościach wyniosły aż 30 mld euro.

3. Jeżeli chodzi o strukturę wydatków to zasadnicza część środków 66,7 mld euro przypadnie na tzw. dział I w tym 20,1 mld euro na stymulowanie wzrostu gospodarczego i zatrudnienia i 46,7 mld euro na fundusze strukturalne dla państw członkowskich i regionów (tu środki są aż o 25,7% wyższe niż w roku ubiegłym).

Na Wspólną Politykę Rolną jest przewidziana kwota 56,4 mld euro (o 2,6% więcej niż w orku ubiegłym) w tym na dopłaty bezpośrednie w rolnictwie kwota 43,5 mld euro (tj. o 2,1% więcej niż w roku ubiegłym).

Na dział bezpieczeństwo i obywatelstwo jest przewidziana kwota 3 mld euro (o 21,7% mniej niż w roku ubiegłym), działania zewnętrzne UE- 8,9 mld euro (o 5,6% mniej niż w roku ubiegłym), wreszcie na administrację- 9,7 mld euro (3,1% więcej niż roku ubiegłym).

4. Unijny budżet na 2018 rok wydaje się optymistyczny, głównie ze względu na duży wzrost wydatków na politykę regionalna w krajach członkowskich (wzrost środków aż, o 25,7%), ale ten wzrost jest liczony od najniższego poziomu wydatków na ten cel w roku 2017, które wyniosą zaledwie ok. 37 mld euro.

Rok 2018 będzie już czwartym z kolei okresem realizacji wieloletniego budżetu UE na lata 2014-2020 i w związku z tym zapotrzebowanie na środki strukturalne ze strony państw członkowskich, będzie znacznie wyższe niż w latach poprzednich.

Wypada przypomnieć, że w latach 2014 -2015 w których dokonywano ostatecznych rozliczeń z poprzedniej perspektywy finansowej (ze względu na tzw. zasadę n+2), płatności wyniosły odpowiednio 54 mld euro i 51 mld euro, a więc były o 4-7 mld euro wyższe niż te przewidywane w przyszłorocznym budżecie.

Jak się wydaje także w działach związanych z bezpieczeństwem i polityka zagraniczną UE będzie brakowało środków na ochronę granic zewnętrznych UE, ale także problemy imigracyjne (środki w obydwu działach są wyraźnie mniejsze niż w roku ubiegłym), jak się wydaje Komisja liczy tu na oszczędności w innych działach.

5. Dla Polski z budżetu na 2018 rok płynie główny wniosek, aby maksymalnie przyśpieszać realizację projektów współfinansowanych z UE, ponieważ wszystko wskazuje na to, że w końcówce tej perspektyw finansowej na lata 2014-2020, Komisja Europejska może być zwyczajnie niewypłacalna.

Już w roku 2018 może brakować środków na płatności w ramach polityki regionalnej, a gdyby się okazało, że W. Brytania będzie płacić swoją składkę członkowską tylko do maja 2019 roku zabraknie przynajmniej 15 mld euro, nawet, jeżeli zostaną wstrzymane unijne płatności na rzecz tego kraju.

Zbigniew Kuźmiuk


 

Polecane