Dlaczego rząd musi chronić polski przemysł chemiczny i Grupę Azoty?

Polski przemysł chemiczny, z Grupą Azoty na czele, jest fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju. Niestety, obecnie Grupa Azoty i cały sektor chemiczny znajdują się w krytycznej sytuacji z powodu masowego importu tanich nawozów z Rosji i Białorusi. Ta sytuacja wymaga natychmiastowych działań rządu, aby ochronić jedno z kluczowych ogniw polskiej gospodarki.
#RatujmyPolskieAzoty
#RatujmyPolskieAzoty / grafika: Adobe Stock

Rola Grupy Azoty dla polskiego rolnictwa

Grupa Azoty to jeden z największych dostawców nawozów w Europie. Od lat zapewnia wysokiej jakości produkty, które umożliwiają polskim rolnikom osiąganie dobrych plonów i utrzymanie konkurencyjności na rynku międzynarodowym. Import nawozów z Rosji i Białorusi, często wspierany nieuczciwymi praktykami cenowymi i subsydiami, podkopuje pozycję Grupy Azoty, co bezpośrednio uderza w polskich rolników. Utrata takiego dostawcy oznaczałaby większą zależność od zagranicznych podmiotów i ryzyko nagłych wzrostów cen na rynku krajowym.

 

Strategiczne znaczenie dla polskiego przemysłu zbrojeniowego

Przemysł chemiczny to nie tylko nawozy – to także produkcja kluczowych komponentów wykorzystywanych w przemyśle zbrojeniowym. W obliczu rosnących wyzwań geopolitycznych Polska potrzebuje niezależności w dostarczaniu surowców strategicznych. Grupa Azoty i inne zakłady chemiczne dostarczają produkty niezbędne do wytwarzania materiałów wybuchowych, paliw specjalistycznych i innych kluczowych komponentów dla obronności kraju. Utrata tego zaplecza byłaby ciosem dla polskiego przemysłu zbrojeniowego i bezpieczeństwa narodowego.

 

Miejsca pracy i lokalne społeczności

Grupa Azoty to również tysiące miejsc pracy – zarówno w samych zakładach, jak i w całym łańcuchu dostaw. Zakłady chemiczne często są największymi pracodawcami w swoich regionach, napędzając lokalne gospodarki i zapewniając stabilność ekonomiczną. Ich upadek oznaczałby nie tylko bezrobocie, ale także głębokie problemy społeczne w wielu regionach Polski.

 

Niekontrolowany import jako zagrożenie dla polskiego przemysłu

Zwiększenie importu nawozów z Rosji i Białorusi to problem nie tylko ekonomiczny, ale i polityczny. Tanie produkty chemiczne z tych krajów są często narzędziem geopolitycznym, mającym destabilizować lokalne rynki w Europie. Wspieranie takiego importu oznacza osłabianie własnej gospodarki i zwiększanie zależności od krajów, które działają wbrew polskim interesom.

 

Co powinien zrobić rząd?

  • Wprowadzenie ceł i ograniczeń importowych – Polska musi chronić swój rynek przed nieuczciwą konkurencją z Rosji i Białorusi.
  • Wsparcie finansowe dla Grupy Azoty – Konieczne są dopłaty i preferencyjne warunki dla zakładów chemicznych, aby mogły utrzymać produkcję i inwestować w rozwój.
  • Promowanie polskich produktów – Rząd powinien aktywnie wspierać kampanie promujące rodzime nawozy i produkty chemiczne jako bezpieczne, wysokiej jakości i wspierające polską gospodarkę.

 

Polski przemysł chemiczny to filar suwerenności gospodarczej

Ochrona Grupy Azoty i całego przemysłu chemicznego to inwestycja w przyszłość Polski. To wsparcie dla rolnictwa, przemysłu zbrojeniowego, miejsc pracy i bezpieczeństwa narodowego. Rząd ma obowiązek działać zdecydowanie i stanowczo, aby zabezpieczyć ten strategiczny sektor przed destrukcyjnymi wpływami z zewnątrz. Ignorowanie problemu będzie miało katastrofalne skutki dla polskiej gospodarki i społeczeństwa.


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Dlaczego rząd musi chronić polski przemysł chemiczny i Grupę Azoty?

Polski przemysł chemiczny, z Grupą Azoty na czele, jest fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju. Niestety, obecnie Grupa Azoty i cały sektor chemiczny znajdują się w krytycznej sytuacji z powodu masowego importu tanich nawozów z Rosji i Białorusi. Ta sytuacja wymaga natychmiastowych działań rządu, aby ochronić jedno z kluczowych ogniw polskiej gospodarki.
#RatujmyPolskieAzoty
#RatujmyPolskieAzoty / grafika: Adobe Stock

Rola Grupy Azoty dla polskiego rolnictwa

Grupa Azoty to jeden z największych dostawców nawozów w Europie. Od lat zapewnia wysokiej jakości produkty, które umożliwiają polskim rolnikom osiąganie dobrych plonów i utrzymanie konkurencyjności na rynku międzynarodowym. Import nawozów z Rosji i Białorusi, często wspierany nieuczciwymi praktykami cenowymi i subsydiami, podkopuje pozycję Grupy Azoty, co bezpośrednio uderza w polskich rolników. Utrata takiego dostawcy oznaczałaby większą zależność od zagranicznych podmiotów i ryzyko nagłych wzrostów cen na rynku krajowym.

 

Strategiczne znaczenie dla polskiego przemysłu zbrojeniowego

Przemysł chemiczny to nie tylko nawozy – to także produkcja kluczowych komponentów wykorzystywanych w przemyśle zbrojeniowym. W obliczu rosnących wyzwań geopolitycznych Polska potrzebuje niezależności w dostarczaniu surowców strategicznych. Grupa Azoty i inne zakłady chemiczne dostarczają produkty niezbędne do wytwarzania materiałów wybuchowych, paliw specjalistycznych i innych kluczowych komponentów dla obronności kraju. Utrata tego zaplecza byłaby ciosem dla polskiego przemysłu zbrojeniowego i bezpieczeństwa narodowego.

 

Miejsca pracy i lokalne społeczności

Grupa Azoty to również tysiące miejsc pracy – zarówno w samych zakładach, jak i w całym łańcuchu dostaw. Zakłady chemiczne często są największymi pracodawcami w swoich regionach, napędzając lokalne gospodarki i zapewniając stabilność ekonomiczną. Ich upadek oznaczałby nie tylko bezrobocie, ale także głębokie problemy społeczne w wielu regionach Polski.

 

Niekontrolowany import jako zagrożenie dla polskiego przemysłu

Zwiększenie importu nawozów z Rosji i Białorusi to problem nie tylko ekonomiczny, ale i polityczny. Tanie produkty chemiczne z tych krajów są często narzędziem geopolitycznym, mającym destabilizować lokalne rynki w Europie. Wspieranie takiego importu oznacza osłabianie własnej gospodarki i zwiększanie zależności od krajów, które działają wbrew polskim interesom.

 

Co powinien zrobić rząd?

  • Wprowadzenie ceł i ograniczeń importowych – Polska musi chronić swój rynek przed nieuczciwą konkurencją z Rosji i Białorusi.
  • Wsparcie finansowe dla Grupy Azoty – Konieczne są dopłaty i preferencyjne warunki dla zakładów chemicznych, aby mogły utrzymać produkcję i inwestować w rozwój.
  • Promowanie polskich produktów – Rząd powinien aktywnie wspierać kampanie promujące rodzime nawozy i produkty chemiczne jako bezpieczne, wysokiej jakości i wspierające polską gospodarkę.

 

Polski przemysł chemiczny to filar suwerenności gospodarczej

Ochrona Grupy Azoty i całego przemysłu chemicznego to inwestycja w przyszłość Polski. To wsparcie dla rolnictwa, przemysłu zbrojeniowego, miejsc pracy i bezpieczeństwa narodowego. Rząd ma obowiązek działać zdecydowanie i stanowczo, aby zabezpieczyć ten strategiczny sektor przed destrukcyjnymi wpływami z zewnątrz. Ignorowanie problemu będzie miało katastrofalne skutki dla polskiej gospodarki i społeczeństwa.



 

Polecane