Nie Chiny, tylko Zjednoczone Emiraty Arabskie kupują Afrykę

Nowym największym inwestorem w Afryce są Zjednoczone Emiraty Arabskie. Analizy opublikowane w Financial Times wskazują na to, że inwestycje te były w ostatnim czasie ponad dwukrotnie wyższe niż brytyjskie, francuskie czy nawet chińskie. Natomiast Chiny zaczęły się wycofywać z dużych inwestycji infrastrukturalnych na czarnym kontynencie, bo nie przyniosły one oczekiwanych zysków.
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Jeszcze w 2022 roku Emiraty były czwartym co do wielkości inwestorem w Afryce za Chinami, Europą i Stanami Zjednoczonymi.

"Inwestycje ZEA w Afryce wynoszą obecnie 60 miliardów dolarów, a kraj ten jest domem dla ponad 21 000 afrykańskich firm, które działają w kluczowych sektorach gospodarki"

– podaje ministerstwo gospodarki Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która są również przodującym kierunkiem zbytu dla amerykańskich towarów.

 

Gra o globalne wpływy prowadzi przez Afrykę

Zjednoczone Emiraty Arabskie inwestują głównie w sektor energetyczny i w infrastrukturę afrykańską. Ich celem jest zwiększenie swoich wpływów globalnych na energetykę i logistykę. Arabowie zaznaczają co prawda retorycznie, że ich motywacją zaangażowania w Afryce jest transformacja energetyczna tego kontynentu, ale to nie jest wszystko, bo zainteresowaniem inwestorów cieszą się farmy wiatrowe w RPA, bateryjne systemy magazynowania energii w Senegalu czy zielony wodór w Mauretanii oraz również inne sektory gospodarki, takie jak logistyka, górnictwo, rolnictwo i komunikacja. Jak bardzo zależy inwestorom na logistyce widać po ich zaangażowaniu w afrykański transport morski. Spółka DP World, należąca do rodziny królewskiej Dubaju, obsługuje już aż sześć portów w Afryce i planuje budowę dwóch kolejnych. Obecnie stara się także o udziały w porcie w Durbanie, największym porcie Afryki. Natomiast logistyczny gigant Abu Dhabi Ports nadzoruje port Kamsar w Gwinei i właśnie poszerzył swoją działalność o Egipt, Angolę i Republikę Konga. Agencja prasowa Bloomberg podaje, że Abu Dhabi Ports planuje zainwestować w afrykańskie porty nawet 3 miliardy dolarów do 2029 roku. Arabowie nie poprzestają na transporcie morskim i inwestują także silnie w lotnictwo na czarnym kontynencie. Już teraz Linie lotnicze Emirates z siedzibą w Dubaju łączą 17 krajów afrykańskich ze swoim węzłem przesiadkowym na Bliskim Wschodzie i na całym świecie. Miedzy emirackimi hubami a lotniskami w Afryce odbywa się już 160 lotów tygodniowo, jak podaje niemieckie medium Africa.Table.

 

Wielkie pieniądze bez zobowiązań i bez pytań?

Afrykańscy władcy chętnie witają inwestorów z Zatoki Perskiej. Ahmed Aboudouh, współpracownik think tanku Chatham House powiedział w rozmowie z brytyjskim Guardianem, że arabskie inwestycje, są substytutem dla środków, które Afryce nie udaje już się pozyskać z Europy.

— Ale jednocześnie przywiązują oni mniejszą wagę do praw pracowniczych i do norm środowiskowych

- zaznacza Aboudouh.
 


 

POLECANE
Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury tylko u nas
Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury

Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). Dokument ten obok ważnych i potrzebnych regulacji zawiera jednak zapisy pozwalające na domknięcie systemu cenzury w Europie.

Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przyjął zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa do dołączenia do Rady Pokoju – przekazała w środę Agencja Reutera, powołując się na komunikat kancelarii szefa izraelskiego rządu.

Ostry list Roberta Ficy do Ursuli von der Leyen. Tego się chyba nie spodziewała z ostatniej chwili
Ostry list Roberta Ficy do Ursuli von der Leyen. Tego się chyba nie spodziewała

Premier Słowacji Robert Fico wystosował do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen list, w którym zapowiada odejście od forsowanej przez KE szkodliwej polityki klimatycznej.

Nowy rząd Syrii uwolnił z więzień tysiące bojowników ISIS. Europa zagrożona gorące
Nowy rząd Syrii uwolnił z więzień tysiące bojowników ISIS. Europa zagrożona

Armia nowego rządu Syrii uwolniła tysiące byłych członków samozwańczego Państwa Islamskiego (ISIS), którzy byli przetrzymywani w więzieniach na północnym wschodzie kraju. Wielu uwolnionych walczyło wcześniej u boku milicji islamistycznych, które obecnie są częścią struktury władzy w Damaszku.

Wykolejenie pociągu w woj. małopolskim. Wstrzymano ruch pociągów pilne
Wykolejenie pociągu w woj. małopolskim. Wstrzymano ruch pociągów

Do wykolejenia dwóch wagonów pociągu Polregio doszło we wtorek po godz. 21:00 na trasie Miechów – Słomniki w woj. małopolskim. W pociągu było ok. 20 osób, nikomu nic się nie stało. Ruch pociągów jest wstrzymany; na miejscu pracują służby pod nadzorem prokuratora.

Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji z ostatniej chwili
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji

– Chiny są mile widziane, ale potrzebujemy więcej chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie – mówił we wtorek w Davos prezydent Francji Emmanuel Macron.

Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo z ostatniej chwili
Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo

Ostatnie wydarzenia w Syrii, gdzie Kurdowie ponoszą z rąk armii rządowej porażkę za porażką to kolejny powód do triumfu Turcji. Od początku wojny domowej u południowego sąsiada głównym celem Ankary było zniszczenie autonomii kurdyjskiej, którą Turcy uważają za przedłużenie zwalczanej jako terrorystyczna organizacji PKK na własnym podwórku. Jeśli obecny konflikt zakończy się ostateczną klęską syryjskich Kurdów, Recep Tayyip Erdogan będzie mógł odtrąbić kolejny sukces w tej części świata. Co więcej, Turcja wiedzie się nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie, ale też z powodzeniem realizuje ona swe mocarstwowe plany w bardziej odległych regionach, choćby w Afryce.

Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ z ostatniej chwili
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że tworzona przez niego Rada Pokoju może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych. Stwierdził jednak, że chce, by ONZ kontynuowała działalność i zrealizowała swój potencjał.

Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat z ostatniej chwili
Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat

Z powodu awarii sieci trakcyjnej na stacji w Zbąszynku w powiecie świebodzińskim, do której doszło we wtorkowe popołudnie, wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem.

Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego z ostatniej chwili
Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się we wtorek na marginesie 56. Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą.

REKLAMA

Nie Chiny, tylko Zjednoczone Emiraty Arabskie kupują Afrykę

Nowym największym inwestorem w Afryce są Zjednoczone Emiraty Arabskie. Analizy opublikowane w Financial Times wskazują na to, że inwestycje te były w ostatnim czasie ponad dwukrotnie wyższe niż brytyjskie, francuskie czy nawet chińskie. Natomiast Chiny zaczęły się wycofywać z dużych inwestycji infrastrukturalnych na czarnym kontynencie, bo nie przyniosły one oczekiwanych zysków.
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe
Afryka. Pustynia. Zdjęcie poglądowe / Pixabay.com

Jeszcze w 2022 roku Emiraty były czwartym co do wielkości inwestorem w Afryce za Chinami, Europą i Stanami Zjednoczonymi.

"Inwestycje ZEA w Afryce wynoszą obecnie 60 miliardów dolarów, a kraj ten jest domem dla ponad 21 000 afrykańskich firm, które działają w kluczowych sektorach gospodarki"

– podaje ministerstwo gospodarki Zjednoczonych Emiratów Arabskich, która są również przodującym kierunkiem zbytu dla amerykańskich towarów.

 

Gra o globalne wpływy prowadzi przez Afrykę

Zjednoczone Emiraty Arabskie inwestują głównie w sektor energetyczny i w infrastrukturę afrykańską. Ich celem jest zwiększenie swoich wpływów globalnych na energetykę i logistykę. Arabowie zaznaczają co prawda retorycznie, że ich motywacją zaangażowania w Afryce jest transformacja energetyczna tego kontynentu, ale to nie jest wszystko, bo zainteresowaniem inwestorów cieszą się farmy wiatrowe w RPA, bateryjne systemy magazynowania energii w Senegalu czy zielony wodór w Mauretanii oraz również inne sektory gospodarki, takie jak logistyka, górnictwo, rolnictwo i komunikacja. Jak bardzo zależy inwestorom na logistyce widać po ich zaangażowaniu w afrykański transport morski. Spółka DP World, należąca do rodziny królewskiej Dubaju, obsługuje już aż sześć portów w Afryce i planuje budowę dwóch kolejnych. Obecnie stara się także o udziały w porcie w Durbanie, największym porcie Afryki. Natomiast logistyczny gigant Abu Dhabi Ports nadzoruje port Kamsar w Gwinei i właśnie poszerzył swoją działalność o Egipt, Angolę i Republikę Konga. Agencja prasowa Bloomberg podaje, że Abu Dhabi Ports planuje zainwestować w afrykańskie porty nawet 3 miliardy dolarów do 2029 roku. Arabowie nie poprzestają na transporcie morskim i inwestują także silnie w lotnictwo na czarnym kontynencie. Już teraz Linie lotnicze Emirates z siedzibą w Dubaju łączą 17 krajów afrykańskich ze swoim węzłem przesiadkowym na Bliskim Wschodzie i na całym świecie. Miedzy emirackimi hubami a lotniskami w Afryce odbywa się już 160 lotów tygodniowo, jak podaje niemieckie medium Africa.Table.

 

Wielkie pieniądze bez zobowiązań i bez pytań?

Afrykańscy władcy chętnie witają inwestorów z Zatoki Perskiej. Ahmed Aboudouh, współpracownik think tanku Chatham House powiedział w rozmowie z brytyjskim Guardianem, że arabskie inwestycje, są substytutem dla środków, które Afryce nie udaje już się pozyskać z Europy.

— Ale jednocześnie przywiązują oni mniejszą wagę do praw pracowniczych i do norm środowiskowych

- zaznacza Aboudouh.
 



 

Polecane