Eksport do Polski ratuje niemiecką gospodarkę

To głównie dzięki Polsce gospodarka Niemiec jeszcze w ogóle rosła w ubiegłym roku – informuje portal Business Insider, komentując dane Destatis dot. wymiany handlowej pomiędzy krajami.
Brama Brandenburska, Berlin
Brama Brandenburska, Berlin / pixabay.com

Polacy ratują niemiecką gospodarkę

Jak czytamy w publikacji, na ten moment Polska jest teraz większym odbiorcą niemieckich towarów niż Chiny, co tak naprawdę uratowało w ubiegłym roku PKB niemieckiej gospodarki.

Licząc od stycznia do listopada, niemiecki eksport do Polski wzrósł o 2,7 mld euro, czyli o 3,7 proc., a import z Polski spadł o 2,6 mld euro, czyli o 3,5 proc. Tak zwany eksport netto, składowa PKB, poprawił się Niemcom na naszym kierunku o aż 6,3 mld euro. A przypomnijmy, że PKB Niemiec wzrósł o zaledwie 0,1 proc. rdr w trzecim kwartale br.

– podaje Business Insider. Wśród odbiorców towarów z Niemiec Polska przebiła wielokrotnie większą, chińską gospodarkę. Polacy sprowadzili towary zza Odry za 87 mld euro, podczas gdy Chiny – 84 mld euro. Z kolei w samym listopadzie Niemcy wysłali do Polski towary za 8,2 mld euro, a do Chin za zaledwie 6,7 mld.

Zarówno w listopadzie, jak i w ciągu jedenastu miesięcy byliśmy już czwartym co do wielkości odbiorcą niemieckiego eksportu na świecie

– czytamy w publikacji. 

Główne towary, które Polacy kupują od Niemców, to samochody z silnikami diesla, benzynowymi, a także hybrydy. Na końcu zestawienia znalazły się auta elektryczne, których import spadł, i to aż o 22 proc. 

Niemcy zmniejszają import z Polski

Niestety, złą wiadomością jest fakt, że Niemcy nie specjalnie kwapią się do tego, by wspierać polską gospodarkę. Polacy są co prawda czwartym krajem (po Chinach, USA i Holandii), z którego Niemcy kupują najwięcej towarów, to jednak polski eksport na rynek zachodniego sąsiada spadł i to znacząco. 

Od stycznia do listopada spadek wyniósł 2,6 mld euro rok do roku, czyli 3,5 proc., a w samym listopadzie o 326 mln euro, czyli o 4,6 proc. rdr. Jak widać, dynamika spadku rośnie, co źle wróży naszej gospodarce na kolejne miesiące

– podaje Business Insider. Głównym problemem jest spadek popytu na auta elektryczne; z tego powodu Niemcy zmniejszyli import z Polski, głównie baterii do samochodów elektrycznych. Dramatyczny spadek odnotował eksport z Polski do Niemiec akumulatorów litowo-jonowych – o aż 2,5 mld euro rdr, czyli o 51 proc. rdr.

O aż 314 mln euro rok do roku, czyli o 27 proc. spadł też eksport z Polski do Niemiec silników spalinowych diesla, a o 217 mln euro, czyli o 41 proc. eksport samochodów ciężarowych

– kwituje Business Insider.


 

POLECANE
Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu z ostatniej chwili
Likwidacja CBA. Jest decyzja Sejmu

Sejm uchwalił ustawę likwidującą 1 października Centralne Biuro Antykorupcyjne.

NFZ wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
NFZ wydał pilny komunikat

Od 5 marca 2026 r. wygasły uprawniania w dostępie do publicznej ochrony zdrowia w Polsce dla obywateli Ukrainy, którzy byli do tej pory objęci tzw. specustawą – informuje w komunikacie NFZ.

Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego z ostatniej chwili
Rządowa uchwała ws. SAFE. Mocne słowa Kaczyńskiego

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że działania rządu i uchwała ws. programu Polska Zbrojna są sprzeczne z konstytucją. Dodał, że nie sądzi, by „jakiś bank dawał nabierać się na tego rodzaju nadużycie”. – Nie ma żadnej gwarancji, że w przyszłości jakiś przyzwoity polski rząd w ogóle będzie to uznawał – dodał.

Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją z ostatniej chwili
Prof. Ryszard Piotrowski: Unijna pożyczka SAFE jest niezgodna z konstytucją

Konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski zabrał głos w sprawie unijnej pożyczki SAFE. Jego zdaniem ustawa narusza konstytucję i nie mieści się w polskim porządku prawnym.

Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry wideo
Pieniądze na zbrojenia. Czarnek: Tu nie ma miękkiej gry

– Tu miękkiej gry nie ma, bo tu chodzi o bezpieczeństwo Polaków – powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej kandydat PiS na premiera, poseł prof. Przemysław Czarnek, grożąc rządowi odpowiedzialnością karną, gdyby ten zdecydował się na nielegalne przyjęcie unijnej pożyczki SAFE.

Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu z ostatniej chwili
Unijna pożyczka SAFE zawetowana. Tusk ujawnił plan rządu

– Rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. (…) Weto prezydenta pod ustawą wdrażającą program SAFE nas nie zatrzyma – stwierdził w piątek, tuż przed nadzwyczajnym posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk.

Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo z ostatniej chwili
Grecy zatrzymali Polaka podejrzanego o szpiegostwo

Greckie władze zatrzymały mężczyznę w pobliżu strategicznie ważnych obiektów marynarki wojennej w zatoce Suda na Krecie – poinformowała w piątek agencja AFP. Mężczyzna legitymujący się polskim paszportem jest podejrzewany o szpiegostwo – przekazał portal dziennika "Kathimerini".

Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż z ostatniej chwili
Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż

Koalicja Obywatelska utrzymuje prowadzenie nad Prawem i Sprawiedliwością. Premier Donald Tusk miałby jednak duży problem, aby utworzyć większość koalicyjną – wynika z sondażu IBRiS dla Onetu.

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy z ostatniej chwili
Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 12 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 7,6 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Karol Nawrocki zawetował SAFE. Zbadano komentarze w sieci z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zawetował SAFE. Zbadano komentarze w sieci

Przeanalizowano sieć po wecie prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Internauci podzielili się niemal po równo, ale emocje były skrajne.

REKLAMA

Eksport do Polski ratuje niemiecką gospodarkę

To głównie dzięki Polsce gospodarka Niemiec jeszcze w ogóle rosła w ubiegłym roku – informuje portal Business Insider, komentując dane Destatis dot. wymiany handlowej pomiędzy krajami.
Brama Brandenburska, Berlin
Brama Brandenburska, Berlin / pixabay.com

Polacy ratują niemiecką gospodarkę

Jak czytamy w publikacji, na ten moment Polska jest teraz większym odbiorcą niemieckich towarów niż Chiny, co tak naprawdę uratowało w ubiegłym roku PKB niemieckiej gospodarki.

Licząc od stycznia do listopada, niemiecki eksport do Polski wzrósł o 2,7 mld euro, czyli o 3,7 proc., a import z Polski spadł o 2,6 mld euro, czyli o 3,5 proc. Tak zwany eksport netto, składowa PKB, poprawił się Niemcom na naszym kierunku o aż 6,3 mld euro. A przypomnijmy, że PKB Niemiec wzrósł o zaledwie 0,1 proc. rdr w trzecim kwartale br.

– podaje Business Insider. Wśród odbiorców towarów z Niemiec Polska przebiła wielokrotnie większą, chińską gospodarkę. Polacy sprowadzili towary zza Odry za 87 mld euro, podczas gdy Chiny – 84 mld euro. Z kolei w samym listopadzie Niemcy wysłali do Polski towary za 8,2 mld euro, a do Chin za zaledwie 6,7 mld.

Zarówno w listopadzie, jak i w ciągu jedenastu miesięcy byliśmy już czwartym co do wielkości odbiorcą niemieckiego eksportu na świecie

– czytamy w publikacji. 

Główne towary, które Polacy kupują od Niemców, to samochody z silnikami diesla, benzynowymi, a także hybrydy. Na końcu zestawienia znalazły się auta elektryczne, których import spadł, i to aż o 22 proc. 

Niemcy zmniejszają import z Polski

Niestety, złą wiadomością jest fakt, że Niemcy nie specjalnie kwapią się do tego, by wspierać polską gospodarkę. Polacy są co prawda czwartym krajem (po Chinach, USA i Holandii), z którego Niemcy kupują najwięcej towarów, to jednak polski eksport na rynek zachodniego sąsiada spadł i to znacząco. 

Od stycznia do listopada spadek wyniósł 2,6 mld euro rok do roku, czyli 3,5 proc., a w samym listopadzie o 326 mln euro, czyli o 4,6 proc. rdr. Jak widać, dynamika spadku rośnie, co źle wróży naszej gospodarce na kolejne miesiące

– podaje Business Insider. Głównym problemem jest spadek popytu na auta elektryczne; z tego powodu Niemcy zmniejszyli import z Polski, głównie baterii do samochodów elektrycznych. Dramatyczny spadek odnotował eksport z Polski do Niemiec akumulatorów litowo-jonowych – o aż 2,5 mld euro rdr, czyli o 51 proc. rdr.

O aż 314 mln euro rok do roku, czyli o 27 proc. spadł też eksport z Polski do Niemiec silników spalinowych diesla, a o 217 mln euro, czyli o 41 proc. eksport samochodów ciężarowych

– kwituje Business Insider.



 

Polecane