[Felieton „TS”] Marek Jan Chodakiewicz: Nadchodzą rewizjoniści

Rewizja historyczna może skorygować uprzednie twierdzenia naukowe albo je nawet zanegować. Czasami jest to pożądane i dobre dla nauki, a czasami nie – wszystko zależy od tego, czy rewizjonizm opiera się na solidnej krytyce faktów, na solidnej analizie i nowych badaniach. Przytoczę tutaj kilka przykładów.
Marek Jan Chodakiewicz
Marek Jan Chodakiewicz / Tygodnik Solidarność

Najnowszą rewizję wspomnianego już klasycznego podejścia Ignaza Goldzihera oraz Josepha Schachta, z perspektywy szkoły prawnej Malika Ibn Anasa – która według tego autora miała być pierwszą legalną wykładnią islamu – dał nam Yasin Dutton, który wbrew logice broni rzetelności tych ustnych źródeł – a szczególnie hadisów (hadith).

Prawo islamskie 

Yasin Dutton w The Origins of Islamic Law: The Qur’an, the Muwatta’ and Madinan Amal [Źródła prawa islamskiego] (New York: RoutledgeCourzon, 2002) wywodzi wszystkie szkoły prawne mahometańskie od jednego „prawnika”: Malika Ibn Anasa al-Asbahiego (711–795). Autor uważa, że prawo islamskie powstało w ciągu pokolenia czy dwóch po śmierci ich Proroka. Podkreśla, że Malik nie opierał się na hadisach, a na czynach i praktyce islamskiej (amal) w Medynie. Tam wszyscy byli świadkami codziennej praktyki Mahometa. Zachowania tamtejszych mieszczan oparte były na przykładzie muzułmańskiego Proroka i w związku z tym były bardziej wiarygodne niż zapisy o jego rzekomych powiedzeniach z drugiej ręki.

Dopiero gdy Malik jako pierwszy spisał tradycje na podstawie praktyki medyńskiej, stały się one podstawą islamskich szkół prawnych. Nawet ci twórcy szkół, którzy nie zgadzali się z nim, byli pełni podziwu dla rzetelności jego badań nad hadisami. Argument Duttona wzmacnia fakt, że źródłem dla hadisów byli często najbliżsi towarzysze Mahometa. Większość z nich rozsypała się po światach islamu przez podboje, każdy z nich miał więc inne wspomnienia na temat powiedzeń czy praktyki ich Proroka. W związku z tym każdy z nich przekazał w zagranicznym środowisku inne tradycje (sunna).

Natomiast pamięć o powiedzeniach i praktyce Mahometa zachowała się w formie spójnej i wspólnej dla właściwie wszystkich mieszkańców Medyny. Znali go i obserwowali. Każdy mógł skorygować opowieści o nim i zweryfikować większość przekazów. Ponadto każdy naśladował Mahometa w taki sam sposób jak sąsiedzi. Stąd Medyna rzeczywiście musi być uznana jako centrum pamięci i najbardziej autorytatywne zagłębie tradycji mahometańskiej w VII i VIII w. (s. 36).

Następnie wnikliwa analiza chronologicznie wybranych komentarzy na temat rzekomych powiedzeń (hadith) Mahometa wyszła spod postmodernistycznego pióra Joela Blechera, Said the Prophet of God: Hadith Commentary Across a Millenium [Powiedział Prorok Boga: Komentarz hadisów poprzez tysiąclecie] (Oakland, CA: University of California Press, 2018). Trudno oprzeć się wrażeniu, że Blechera pociąga fakt relatywizmu islamu, a w szczególności hadisów, co pozwala współczesnemu badaczowi odnosić się do teorii postmodernistycznych i dekonstrukcji, a szczególnie „dorobku” Michela Foucaulta. Zob. np. przepyszną dyskusję na temat, czy Mahomet był analfabetą, jak podkreśla Koran, czy też nie, jak sugerują niektóre interpretacje hadisów, na przykładzie traktatu z Huadaibiyya z 628 r. (s. 21–29).

Zobacz także

Blechera zachwyca szczególnie hermeneutyczny „podwójny ruch” (double movement, s. 27), czyli zdecydowane potwierdzanie, że ich Prorok był niepiśmienny, z jednoczesnym podkreślaniem z całą stanowczością, że jednak potrafił pisać – przez tego samego specjalistę religijnego Abu al-Walida al-Bajiego (1013–1081) z Andaluzji. Dla al-Bajiego sprzeczność zupełnie nie istniała. Myśliciel ten żył w intelektualnym cieniu wybitnego teologa i prawnika z Kordoby Ibn Hazma (994–1064), do którego głównie odnosi się Blecher. Więcej o tej osobie zob. Camilla Adang, Maribel Fierro i Sabine Schmidtke, Ibn Ḥazm of Cordoba: The Life and Works of a Controversial Thinker [Ibn Hazm z Kordoby: Życie i praca kontrowersyjnego myśliciela] (Leiden: Brill Publishers, 2012). Notabene, jedną z pierwszych osób, która stwierdziła, że Mahomet potrafił pisać, był Ibn Ishak w The Life of Muhammad: A Translation of Ibn Ishaq’s Sirat Rasul Allah [Życioryzm Mahometa: Tłumaczenie Ibn Ishaka pracy Dzieje posłańca Allaha] , tłum. i red. Alfred Guilliame (Oxford: Oxford University Press, 1955), s. 646.

Wyjątkowo wybitną i pomocną ocenę logocentrycznych braków mahometanizmu zawarł w swej świetnej pracy konserwatysta katolicki Robert R. Reilly, The Closing of the Muslim Mind: How Intellectual Suicide Created the Modern Islamist Crisis [Zamykanie się rozumu muzułmańskiego: Jak intelektualne samobójstwo stworzyło nowoczesny kryzys islamistyczny] (Wilmington, DE: ISI Books, 2010). Ambasador Reilly to nasz znajomy i inspiracja intelektualna, szczególnie ze względu na jego odwagę. Nigdy nie unika tematów kontrowersyjnych. Polemicznie wobec tez Reillya (uznanych fałszywie za „neokonserwatywne”) z punktu widzenia twardego katolickiego paleokonserwatyzmu w E. Michael Jones, Islam and Logos (South Bend, IN: Fidelity Press, 2016). Ta sama debata wewnątrzislamska pod kątem etyki znajduje się w: George F. Hourani, Reason and Tradition in Islamic Ethics (Cambridge: Cambridge University Press, 1985); oraz Mohammed Arkoun, Pour une critique de la raison islamique (Paris: Maisonneuve & Larose, 1984).

O zwolennikach logos wśród mahometan zob. też Richard C. Martin, Mark R. Woodward i Dwi S. Atmaja, Defenders of Reason in Islam: Mu’tazilism from Medieval School to Modern Symbol [Obrońcy rozumu w islamie: Mutazylici od średniowiecznej szkoły do nowoczesnego symbolu] (Oxford: Oneworld Publications, 1997). Klasyczna tradycja (grecka i rzymska) stała się mimo wszystko integralną częścią wysiłku intelektualnego mahometan. Zob. Franz Rosenthal, The Classical Heritage in Islam [Klasyczna spuścizna islamu], tłum. Emile i Jenny Marmorstein (London and New York: Routledge, 1965); De Lacy O’Leary, How Greek Science Passed to the Arabs [Jak grecka nauka przeszła do Arabów] (London: Routledge & Kegan Paul, 1949). Naturalnie w ramach kultury dworskiej zachowały się nawet w średniowieczu islamskim enklawy logiki. Zob. Lenn E. Goodman, Islamic Humanism (Oxford: Oxford University Press, 2003). Odrzucenie logocentryzmu ma poważne implikacje m.in. dla muzułmańskiego podejścia do nauk ścisłych. Zob. Pervez Hoodbhoy, Islam and Science: Religious Orthodoxy and the Battle for Rationality [Islam i nauki ścisłe: Ortodoksja religijna i bitwa o racjonalizm] (London: Zed Books, 1991). Zob. też Mohammed Arkoun, Pour une critique de la raison islamique [O krytyce racjonalności islamskiej] (Paris: Maisonneuve & Larose, 1984).

W pewnym sensie analiza przedstawiona przez Roberta Reillya świetnie wpisuje się w kontekst filozoficznych propozycji o światach islamu, jaki sprezentował nam James V. Schall. Zob. James V. Schall, On Islam: A Chronological Record, 2002–2018 (San Francisco, CA: Ignatius Press, 2018). Autor jest ewenementem: konserwatywny jezuita oraz emerytowany profesor Georgetown University. Zob. też James Schall, The Regensburg Lecture (South Bend, IN: St. Augustine’s Press, 2007).

Na jeszcze bardziej wysublimowanym poziomie są przemyślenia Paula Stenhouse’a oraz – szczególnie – Samira Khalila Samira SJ. Odwrotnie niż Reilly i Schall Stenhouse zna arabski i inne narzecza lokalne. Zob. Paul Stenhouse, Islam: Context and Complexity (North Melbourne, Victoria: Australian Scholarly Publishing, 2020). Niedawno zmarły Stenhouse był księdzem katolickim. Zob. Marek Jan Chodakiewicz, „Fr. Paul Stenhouse, R.I.P.”, Crisis Magazine, 21 stycznia 2020.

Jeszcze do większego stopnia ekspertem w temacie islamu jest ojciec Samir Khalil Samir SJ, jezuita urodzony w Egipcie, z mieszanego arabsko-włoskiego małżeństwa, od długiego czasu zamieszkujący w Libanie. Zob. Samir Khalil Samir SJ, 111 Questions on Islam [111 pytań o islam]: Samir Khalil Samir SJ on Islam and the West, interviews by Giorgio Paolucci and Camille Eid, ed. and transl. by Fr. Wafik Nasary SJ and Claudia Castellani (San Francisco, CA: Ignatius Press, 2008).

Chyba najbardziej surowe oceny na temat islamu zawarł w swojej pracy Luiz Sérgio Solimeo, Islam and the Suicide of the West: The Origin, Doctrine, and Goals of Islam [Islam i samobójstwo Zachodu: Źródła, doktryna i cele islamu] (Spring Grove, PA: The American Society for the Defense of Tradition, Family and Property – TFP, 2018).

Ujawniamy kulisy sprawy: Bodnar znowu zawiesił sędziów. Eksperci krótko: „To demolka”

Burza w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Sędziowie ostro odpowiadają Bodnarowi

Podsumowanie 

Ale takie analizy muszą być zrównoważone wyśmienitą pochwałą intelektualnych osiągnięć rozmaitych geniuszy, głównie nie-Arabów, ale przede wszystkim muzułmanów – chociaż i chrześcijan, żydów, taoistów, hinduistów i buddystów – dawnych wieków pod władzą islamu w Azji Środkowej. Spłodził ją S. Frederick Starr. Mamy u niego intrygującą analogię między Azją Środkową i Arabią a Grecją i Rzymem. Zob. S. Frederick Starr, Lost Enlightenment: Central Asia's Golden Age from the Arab Conquest to Tamerlane [Zaginione oświecienie: Złoty wiek Azji środkowej od arabskiego podboju do Tamerlanda] (Princeton, NJ: Princeton University Press, 2015).

Cdn.


 

POLECANE
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat Wiadomości
Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat

Doszło do awarii urządzeń policyjnej sieci transmisji danych – poinformowała w piątek policja. Dodała, że serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie, a komunikacja między jednostkami a KGP odbywa się na bieżąco. Wstępnie wykluczono zewnętrzną ingerencję.

Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero Wiadomości
Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero

Grzegorz Sroczyński zdecydował się na istotną zmianę w swojej karierze medialnej. Po kilku latach współpracy żegna się z portalem Gazeta.pl oraz radiem Tok FM i dołącza do grupy Zero, projektu stworzonego przez Krzysztofa Stanowskiego. Jednocześnie nie znika z anteny RMF FM, z którym nadal pozostaje związany.

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE gorące
Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE

Premier Republiki Słowackiej Robert Fico (Smer-SD) spotkał się w czwartek w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Poinformował, że odbyli poufną rozmowę, która trwała prawie dwie godziny. Rozmawiano o energetyce jądrowej, obronności, konkurencyjności UE i Ukrainie. Premier Słowacji uchylił rąbka tajemnicy w poście na portalu społecznościowym.

Raport na temat migracji: czas, by państwa członkowskie UE odzyskały kontrolę gorące
Raport na temat migracji: czas, by państwa członkowskie UE odzyskały kontrolę

Zgodnie z zasadą pomocniczości Unia Europejska powinna działać tylko wtedy, gdy może to zrobić skuteczniej niż państwa członkowskie, aby osiągnąć określony cel. Czy to nie powinno dotyczyć również migracji i azylu? Trzydzieści lat po ustanowieniu wspólnej polityki migracyjnej czy można rzeczywiście stwierdzić, że Unia jest lepiej przygotowana do kontrolowania granic, odsyłania nielegalnych migrantów, zawierania umów o readmisji oraz prowadzenia polityki azylowej?

Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie z ostatniej chwili
Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie

W nocy z 29 na 30 stycznia 2026 roku policja na autostradzie A3 w Bawarii (okolice Wiesent, powiat Regensburg) zatrzymała czarny BMW. Za kierownicą siedziała kobieta, a na fotelu pasażera mężczyzna. Tuż przed zjazdem Wiesent/Wörth an der Donau, około godziny 2:00 w nocy, funkcjonariusze odkryli w samochodzie przedmioty, które wyglądały na materiały wybuchowe.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Marek Jan Chodakiewicz: Nadchodzą rewizjoniści

Rewizja historyczna może skorygować uprzednie twierdzenia naukowe albo je nawet zanegować. Czasami jest to pożądane i dobre dla nauki, a czasami nie – wszystko zależy od tego, czy rewizjonizm opiera się na solidnej krytyce faktów, na solidnej analizie i nowych badaniach. Przytoczę tutaj kilka przykładów.
Marek Jan Chodakiewicz
Marek Jan Chodakiewicz / Tygodnik Solidarność

Najnowszą rewizję wspomnianego już klasycznego podejścia Ignaza Goldzihera oraz Josepha Schachta, z perspektywy szkoły prawnej Malika Ibn Anasa – która według tego autora miała być pierwszą legalną wykładnią islamu – dał nam Yasin Dutton, który wbrew logice broni rzetelności tych ustnych źródeł – a szczególnie hadisów (hadith).

Prawo islamskie 

Yasin Dutton w The Origins of Islamic Law: The Qur’an, the Muwatta’ and Madinan Amal [Źródła prawa islamskiego] (New York: RoutledgeCourzon, 2002) wywodzi wszystkie szkoły prawne mahometańskie od jednego „prawnika”: Malika Ibn Anasa al-Asbahiego (711–795). Autor uważa, że prawo islamskie powstało w ciągu pokolenia czy dwóch po śmierci ich Proroka. Podkreśla, że Malik nie opierał się na hadisach, a na czynach i praktyce islamskiej (amal) w Medynie. Tam wszyscy byli świadkami codziennej praktyki Mahometa. Zachowania tamtejszych mieszczan oparte były na przykładzie muzułmańskiego Proroka i w związku z tym były bardziej wiarygodne niż zapisy o jego rzekomych powiedzeniach z drugiej ręki.

Dopiero gdy Malik jako pierwszy spisał tradycje na podstawie praktyki medyńskiej, stały się one podstawą islamskich szkół prawnych. Nawet ci twórcy szkół, którzy nie zgadzali się z nim, byli pełni podziwu dla rzetelności jego badań nad hadisami. Argument Duttona wzmacnia fakt, że źródłem dla hadisów byli często najbliżsi towarzysze Mahometa. Większość z nich rozsypała się po światach islamu przez podboje, każdy z nich miał więc inne wspomnienia na temat powiedzeń czy praktyki ich Proroka. W związku z tym każdy z nich przekazał w zagranicznym środowisku inne tradycje (sunna).

Natomiast pamięć o powiedzeniach i praktyce Mahometa zachowała się w formie spójnej i wspólnej dla właściwie wszystkich mieszkańców Medyny. Znali go i obserwowali. Każdy mógł skorygować opowieści o nim i zweryfikować większość przekazów. Ponadto każdy naśladował Mahometa w taki sam sposób jak sąsiedzi. Stąd Medyna rzeczywiście musi być uznana jako centrum pamięci i najbardziej autorytatywne zagłębie tradycji mahometańskiej w VII i VIII w. (s. 36).

Następnie wnikliwa analiza chronologicznie wybranych komentarzy na temat rzekomych powiedzeń (hadith) Mahometa wyszła spod postmodernistycznego pióra Joela Blechera, Said the Prophet of God: Hadith Commentary Across a Millenium [Powiedział Prorok Boga: Komentarz hadisów poprzez tysiąclecie] (Oakland, CA: University of California Press, 2018). Trudno oprzeć się wrażeniu, że Blechera pociąga fakt relatywizmu islamu, a w szczególności hadisów, co pozwala współczesnemu badaczowi odnosić się do teorii postmodernistycznych i dekonstrukcji, a szczególnie „dorobku” Michela Foucaulta. Zob. np. przepyszną dyskusję na temat, czy Mahomet był analfabetą, jak podkreśla Koran, czy też nie, jak sugerują niektóre interpretacje hadisów, na przykładzie traktatu z Huadaibiyya z 628 r. (s. 21–29).

Zobacz także

Blechera zachwyca szczególnie hermeneutyczny „podwójny ruch” (double movement, s. 27), czyli zdecydowane potwierdzanie, że ich Prorok był niepiśmienny, z jednoczesnym podkreślaniem z całą stanowczością, że jednak potrafił pisać – przez tego samego specjalistę religijnego Abu al-Walida al-Bajiego (1013–1081) z Andaluzji. Dla al-Bajiego sprzeczność zupełnie nie istniała. Myśliciel ten żył w intelektualnym cieniu wybitnego teologa i prawnika z Kordoby Ibn Hazma (994–1064), do którego głównie odnosi się Blecher. Więcej o tej osobie zob. Camilla Adang, Maribel Fierro i Sabine Schmidtke, Ibn Ḥazm of Cordoba: The Life and Works of a Controversial Thinker [Ibn Hazm z Kordoby: Życie i praca kontrowersyjnego myśliciela] (Leiden: Brill Publishers, 2012). Notabene, jedną z pierwszych osób, która stwierdziła, że Mahomet potrafił pisać, był Ibn Ishak w The Life of Muhammad: A Translation of Ibn Ishaq’s Sirat Rasul Allah [Życioryzm Mahometa: Tłumaczenie Ibn Ishaka pracy Dzieje posłańca Allaha] , tłum. i red. Alfred Guilliame (Oxford: Oxford University Press, 1955), s. 646.

Wyjątkowo wybitną i pomocną ocenę logocentrycznych braków mahometanizmu zawarł w swej świetnej pracy konserwatysta katolicki Robert R. Reilly, The Closing of the Muslim Mind: How Intellectual Suicide Created the Modern Islamist Crisis [Zamykanie się rozumu muzułmańskiego: Jak intelektualne samobójstwo stworzyło nowoczesny kryzys islamistyczny] (Wilmington, DE: ISI Books, 2010). Ambasador Reilly to nasz znajomy i inspiracja intelektualna, szczególnie ze względu na jego odwagę. Nigdy nie unika tematów kontrowersyjnych. Polemicznie wobec tez Reillya (uznanych fałszywie za „neokonserwatywne”) z punktu widzenia twardego katolickiego paleokonserwatyzmu w E. Michael Jones, Islam and Logos (South Bend, IN: Fidelity Press, 2016). Ta sama debata wewnątrzislamska pod kątem etyki znajduje się w: George F. Hourani, Reason and Tradition in Islamic Ethics (Cambridge: Cambridge University Press, 1985); oraz Mohammed Arkoun, Pour une critique de la raison islamique (Paris: Maisonneuve & Larose, 1984).

O zwolennikach logos wśród mahometan zob. też Richard C. Martin, Mark R. Woodward i Dwi S. Atmaja, Defenders of Reason in Islam: Mu’tazilism from Medieval School to Modern Symbol [Obrońcy rozumu w islamie: Mutazylici od średniowiecznej szkoły do nowoczesnego symbolu] (Oxford: Oneworld Publications, 1997). Klasyczna tradycja (grecka i rzymska) stała się mimo wszystko integralną częścią wysiłku intelektualnego mahometan. Zob. Franz Rosenthal, The Classical Heritage in Islam [Klasyczna spuścizna islamu], tłum. Emile i Jenny Marmorstein (London and New York: Routledge, 1965); De Lacy O’Leary, How Greek Science Passed to the Arabs [Jak grecka nauka przeszła do Arabów] (London: Routledge & Kegan Paul, 1949). Naturalnie w ramach kultury dworskiej zachowały się nawet w średniowieczu islamskim enklawy logiki. Zob. Lenn E. Goodman, Islamic Humanism (Oxford: Oxford University Press, 2003). Odrzucenie logocentryzmu ma poważne implikacje m.in. dla muzułmańskiego podejścia do nauk ścisłych. Zob. Pervez Hoodbhoy, Islam and Science: Religious Orthodoxy and the Battle for Rationality [Islam i nauki ścisłe: Ortodoksja religijna i bitwa o racjonalizm] (London: Zed Books, 1991). Zob. też Mohammed Arkoun, Pour une critique de la raison islamique [O krytyce racjonalności islamskiej] (Paris: Maisonneuve & Larose, 1984).

W pewnym sensie analiza przedstawiona przez Roberta Reillya świetnie wpisuje się w kontekst filozoficznych propozycji o światach islamu, jaki sprezentował nam James V. Schall. Zob. James V. Schall, On Islam: A Chronological Record, 2002–2018 (San Francisco, CA: Ignatius Press, 2018). Autor jest ewenementem: konserwatywny jezuita oraz emerytowany profesor Georgetown University. Zob. też James Schall, The Regensburg Lecture (South Bend, IN: St. Augustine’s Press, 2007).

Na jeszcze bardziej wysublimowanym poziomie są przemyślenia Paula Stenhouse’a oraz – szczególnie – Samira Khalila Samira SJ. Odwrotnie niż Reilly i Schall Stenhouse zna arabski i inne narzecza lokalne. Zob. Paul Stenhouse, Islam: Context and Complexity (North Melbourne, Victoria: Australian Scholarly Publishing, 2020). Niedawno zmarły Stenhouse był księdzem katolickim. Zob. Marek Jan Chodakiewicz, „Fr. Paul Stenhouse, R.I.P.”, Crisis Magazine, 21 stycznia 2020.

Jeszcze do większego stopnia ekspertem w temacie islamu jest ojciec Samir Khalil Samir SJ, jezuita urodzony w Egipcie, z mieszanego arabsko-włoskiego małżeństwa, od długiego czasu zamieszkujący w Libanie. Zob. Samir Khalil Samir SJ, 111 Questions on Islam [111 pytań o islam]: Samir Khalil Samir SJ on Islam and the West, interviews by Giorgio Paolucci and Camille Eid, ed. and transl. by Fr. Wafik Nasary SJ and Claudia Castellani (San Francisco, CA: Ignatius Press, 2008).

Chyba najbardziej surowe oceny na temat islamu zawarł w swojej pracy Luiz Sérgio Solimeo, Islam and the Suicide of the West: The Origin, Doctrine, and Goals of Islam [Islam i samobójstwo Zachodu: Źródła, doktryna i cele islamu] (Spring Grove, PA: The American Society for the Defense of Tradition, Family and Property – TFP, 2018).

Ujawniamy kulisy sprawy: Bodnar znowu zawiesił sędziów. Eksperci krótko: „To demolka”

Burza w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Sędziowie ostro odpowiadają Bodnarowi

Podsumowanie 

Ale takie analizy muszą być zrównoważone wyśmienitą pochwałą intelektualnych osiągnięć rozmaitych geniuszy, głównie nie-Arabów, ale przede wszystkim muzułmanów – chociaż i chrześcijan, żydów, taoistów, hinduistów i buddystów – dawnych wieków pod władzą islamu w Azji Środkowej. Spłodził ją S. Frederick Starr. Mamy u niego intrygującą analogię między Azją Środkową i Arabią a Grecją i Rzymem. Zob. S. Frederick Starr, Lost Enlightenment: Central Asia's Golden Age from the Arab Conquest to Tamerlane [Zaginione oświecienie: Złoty wiek Azji środkowej od arabskiego podboju do Tamerlanda] (Princeton, NJ: Princeton University Press, 2015).

Cdn.



 

Polecane