Meble i cukierki pokryte szelakiem

Gdy zewsząd otaczają nas produkty powstałe w wyniku wyspecjalizowanych procesów chemicznych, coraz chętniej zwracamy się do wyrobów naturalnych, jak najmniej przetworzonych. W asortymencie natury istnieje substancja o niezwykłych właściwościach: szelak – którą z powodzeniem wykorzystuje się do wyrobu i konserwacji przedmiotów, ale także zabezpieczania słodyczy i tabletek.
Płyta szelakowa
Płyta szelakowa / pixabay.com

Większości z nas szelak kojarzy się z politurą i woskiem, którymi zabezpiecza się przed działaniem wilgoci powierzchnie z drewna. Jednak zastosowanie szelaku jest dużo szersze i bardzo zaskakujące.

Skutek śmierci z przejedzenia

Szelak to odmiana naturalnej żywicy, pozyskiwanej z wydzieliny określonego gatunku czerwców – pluskwiaków żyjących na drzewach, zwanych szelakowymi, rosnących w Indiach i Tajlandii. Szelak wytwarzają głównie samice Coccidae (misecznikowate). Cykl życia czerwców trwa około pół roku. Samice odżywiają się wysysanym spod kory drzewa sokiem, produkując szelak jako ochronną skorupkę dla larw. Absorbują go aż do momentu śmierci… z przejedzenia. Chwilę przedtem każda samica składa około 1000 jajeczek. Sok z drzewa przechodzi transformację chemiczną w ciele owada i w końcu jest wydalany. W kontakcie z powietrzem powstaje twarda skorupka, która pokrywa cały rój owadów wraz z gałązkami. Te gałązki są zbierane i przetwarzane tak, by oddzielić od nich szelakową skorupkę. Po zmieleniu szelak stanowi mieszankę żywicy, kawałków gałązek, szczątków owadów i innych zanieczyszczeń. Po przesianiu szelak jest moczony w wodzie przez kilka godzin. Dobrze namoczony ugniata się stopami w celu otwarcia ziarenek, z których wydostanie się barwnik (czerwony) i nastąpi oddzielenie resztek szczątków owadów od żywicy. Jednolitą masę płucze się, aby usunąć barwnik i pianę. Pozostały na dnie zbiorników szelak suszy się na słońcu.

W zależności od rodzaju drzewa, z którego pochodzi, szelak może mieć barwę od żółtej, przez bursztynową i pomarańczową, aż do czerwono-brązowej. Jest to półprodukt, z którego po oczyszczeniu i wybieleniu produkuje się szelak pomarańczowy i bezbarwny. Występuje on w postaci błony, która jest cięta na mniejsze kawałki. W handlu używa się różnych nazw w zależności od koloru, jak lemon, orange, rubin. Szczególnie ceniony na rynku jest produkt bezbarwny, powstały w wyniku oczyszczania i wybielania. Szelak, oznaczony w przemyśle symbolem E 904, jest więc substancją naturalną, biodegradowalną i samowystarczalną, dzięki cyklom życiowym zwierząt, które ją produkują.

Bystre oko jezuity

Ta żywiczna wydzielina pochodzenia zwierzęcego po raz pierwszy została opisana przez jezuitę Ojca Tacharda w 1709 roku. Guy Tachard był francuskim misjonarzem, matematykiem i dyplomatą. Na polecenie Ludwika XIV udał się dwukrotnie do Chin, ale po dotarciu do Syjamu postanowił tam zostać na dłużej. Szeroką wiedzą zdobył szacunek Króla Syjamu Narai’a, który odesłał jezuitę jako swojego ambasadora do Francji. I tak podwójny dyplomata nakłonił Ludwika XIV do sojuszu Francji z Syjamem. W toku licznych podróży, jako legat syjamski, spotkał się z papieżem Innocentym XI w Watykanie i przekazał mu list Króla Syjamu. Po śmierci króla wybuchła w Syjamie rewolucja, w efekcie której jezuita nie otrzymał pozwolenia na wjazd do kraju. Dlatego przez następny okres podróżował do Indii, opisując w dwóch książkach swoje obserwacje, m.in. z dotarcia do Madrasu i ujścia rzeki Ganges. Należał do grupy duchownych, którzy w Indiach uczyli dzieci pisać i czytać, a dorosłych łaciny, filozofii i teologii. Sam jako naukowiec interesował się zarówno pięknem syjamskiej architektury, jak i dorobkiem azjatyckiego rzemiosła, między innymi produkcją i wykorzystaniem szelaku. W Indiach szelak od starożytności stosowany był jako barwnik do farbowania ubrań, ale już od XVI wieku stał się środkiem do wykańczania powierzchni mebli oraz składnikiem werniksu i lutniczego lakieru.

Od płyty do kapelusza

Pomimo ogromnej popularności żywic syntetycznych naturalny szelak nadal jest niezastąpiony w wielu dziedzinach: w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, w produkcji farb, lakierów, tuszu, kleju stosowanego w zegarmistrzostwie, do renowacji zabytków, a także… modelowania kapeluszy. W przeszłości stanowił składnik lakierów zabezpieczających, werniksu, politury, kitu, laku, kamieni szlifierskich i sztywnika przy produkcji kapeluszy. Łatwe stapianie szelaku, z dodatkiem lub bez materiału poprawiającego jego wytrzymałość lub zmieniającego jego wygląd, pozwoliło od połowy XIX wieku na produkcję przedmiotów takich jak grzebienie, biżuteria, talerze, ramki do zdjęć, a nawet protezy zębowe, aż do pojawienia się tworzyw sztucznych w pierwszej połowie XX wieku. W ten sposób szelak stał się podstawą przemysłu muzycznego wydającego płyty 78 obr./min. Stopniowo jednak zastępowano go tworzywami sztucznymi: bakelitem, a w 1938 roku winylem. Na Zachodzie produkcja płyt szelakowych trwała do lat 50. XX wieku, a na całym świecie aż do lat 70. XX wieku. Pamiątka po czasach płyt gramofonowych z szelaku pozostała w języku niemieckim, gdzie potoczna nazwa starej płyty gramofonowej to „Schellackplatte”. W XX wieku szelak wykorzystywano do produkcji farb i lakierów izolacyjnych do przewodów uzwojenia urządzeń elektrycznych, transformatorów. Zawierały go również pierwsze lakiery do włosów. Dla zachowania trwałości pokrywa się szelakiem strony zapisane brajlem.

Rozpuszczony w alkoholu

Szelak jest naturalną żywicą do wyrobu politury, która stosowana jest przy renowacji i konserwacji drewna. Obecnie produkty z szelakiem należą do tradycyjnych, a zarazem wysokogatunkowych. Szelak rozpuszcza się w wysokoprocentowym alkoholu, tworząc w ten sposób politurę. Powszechnie używana jest politura, która zawiera 40 procent czystego, naturalnego szelaku lemon i 60 procent czystego spirytusu (99,9 proc.). Dla fachowców i majsterkowiczów istotna jest jej łatwa aplikacja za pomocą tamponu lub miękkiego pędzla. Dostępna jest też politura szelakowa w sprayu, niezawierająca wosku, stosowana do zabezpieczenia mebli i antyków oraz gruntowania powierzchni chłonnych. Ta wersja jest szczególnie przydatna do elementów toczonych, rzeźbionych i innych detali o nieregularnych kształtach. Daje efekt tradycyjnej politury nałożonej tamponem – bardzo trwałej, o dużej przezroczystości.

W pozłotnictwie służy do końcowego powlekania nałożonych płatków srebra oraz pokrycia szlagmetalu. Ten kuty metal w formie folii lub płatków po nałożeniu nadaje pokrytemu materiałowi niemal wierne złudzenie złota. Jednak do wyrobu szlagmetalu używa się stopów mniej szlachetnych metali, jak miedź, cynk czy aluminium. Mieszanie alkoholi (etanolu i metanolu) z szelakiem pozwala także uzyskać preparat stosowany jako lakier. Taki rodzaj powłoki spotyka się obecnie na meblach, krzyżach czy instrumentach muzycznych, choć używano go też do wykończenia drewnianych kolb karabinu szturmowego AK-47.

Delikatne zastosowanie skorupki

Ponieważ jest kompatybilny z wieloma materiałami używanymi do wykończenia, szelak może być stosowany jako wypełniacz, który zapobiega zbyt głębokiemu wnikaniu kolejnych preparatów w drewno. W dość rozcieńczonej formie stosuje się go jako podkład pod farbę. Nie jest zbyt odporny na ścieranie ani na konwencjonalne rozpuszczalniki, ale stanowi doskonałą barierę przed wilgocią. Przepuszczony zaś przez sęki żywicznego drewna neutralizuje powstawanie żywicy. Od kilku stuleci stosuje się szelak jako spoiwo do atramentów. W starożytnych chińskich przepisach na atrament pojawia się jako spoiwo sadzy. Obecnie kilku producentów sprzedaje atramenty zawierające szelak. Po wyschnięciu dają błyszczącą, nieusuwalną powierzchnię. Szelak jest również stosowany jako ochrona kierownicy roweru lub do klejenia elementów rowerów torowych. Służy też jako klej przy renowacji starych piór wiecznych, w zegarmistrzostwie, do produkcji instrumentów trzcinowych oraz ustników instrumentów dętych.

Jak zjadamy szelak?

Wykorzystuje się go jako substancję glazurującą ziarna kawy, orzechy, wyroby cukiernicze, owoce cytrusowe, jabłka, gruszki, brzoskwinie, melony i ananasy. Ta naturalna żywica jadalna, obok gumy arabskiej, służy więc do dekoracji i ochrony żywności i zapewnia jej odpowiedni wygląd. Jej zasadowe właściwości sprawiają, że jest przydatna do zabezpieczenia leku podczas przejścia przez przewód pokarmowy i uwolnienia substancji czynnej we właściwym miejscu, czyli w jelicie cienkim lub okrężnicy. W rolnictwie służy do ochrony jabłek, które podczas zbioru i czyszczenia tracą naturalny wosk. Weganie unikają tego produktu, ponieważ jest on pochodzenia zwierzęcego. Bardzo rzadko szelak może być alergenem kontaktowym, a główne objawy to podrażnienia skóry. Jest jednak uważany za substancję bezpieczną dla zdrowia i jak dotąd nie ustalono żadnych limitów jego użycia w produkcji żywności.

 

 


 

POLECANE
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku Wiadomości
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku

Instytut Oceanologii PAN (IO PAN) poinformował, że w pierwszych tygodniach lutego br. Morze Bałtyckie doświadczyło bezprecedensowego spadku poziomu wody — średnie poziomy są obecnie blisko 67 cm poniżej normy. Głównym czynnikiem jest stały i silny wschodni wiatr, który wypycha wodę z Bałtyku przez cieśniny duńskie.

Tȟašúŋke Witkó: Poganiacze niewolników XXI wieku tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Poganiacze niewolników XXI wieku

Tuż przed Bożym Narodzeniem roku 1990, kiedy byłem w III klasie technikum, do mej szkoły przybył ówczesny minister pracy i polityki socjalnej, Jacek Kuroń. Oficjel wystąpił w swej charakterystycznej niebieskiej koszuli i przez cały czas spotkania miętosił w palcach niezapalonego papierosa pewnej marki, reklamowanej w tamtych latach przez kowboja, posiadacza kwadratowej szczęki i z lassem dzierżonym w dłoni.

Niespodzianka w M jak miłość. Specjalny odcinek dla widzów Wiadomości
Niespodzianka w "M jak miłość". Specjalny odcinek dla widzów

W Grabinie zrobi się gorąco w walentynki. Specjalny odcinek „M jak miłość”, który zostanie wyemitowany 14 lutego o godz. 17.20 w TVP2, przyniesie sporo emocji, zaskoczeń i niespodziewanych zwrotów akcji.

Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu tylko u nas
Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu

Aktywiści gender świętują od wczoraj w Polsce. W Rzeszowie zapadł bowiem prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego, który zmusza szkoły do uznawania "tożsamości płciowej" uczniów niezależnie od ich dokumentów. Wyrok budzi, rzecz jasna, poważne wątpliwości każdego, kto nie kupuje pomysłów o „zmianach płci”. Czy polski system oświaty ma teraz ugiąć się pod ciężarem ideologicznych trendów?

Trump: Rosja chce zawrzeć układ, Zełenski musi się ruszyć Wiadomości
Trump: Rosja chce zawrzeć układ, Zełenski musi się ruszyć

Rosja chce zawrzeć układ, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski musi się ruszyć, bo straci wielką okazję - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump. Odpowiedział w ten sposób na pytanie o presję wywieraną przez administrację USA na władze Ukrainy.

Niecodzienne odkrycie naukowców. Gratka dla fanów astronomii Wiadomości
Niecodzienne odkrycie naukowców. Gratka dla fanów astronomii

Naukowcy odkryli niezwykły układ planetarny, który nie przypomina typowych systemów planetarnych. Chodzi o czerwonego karła LHS 1903, wokół którego krążą cztery egzoplanety - w tym jedna planeta skalista znajduje się dalej od gwiazdy niż gazowe olbrzymy.

Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem Wiadomości
Igrzyska 2026. Polski reprezentant ze srebrnym medalem

Władimir Semirunnij wywalczył srebrny medal olimpijski w łyżwiarstwie szybkim na 10000 m w Mediolanie. Wygrał Czech Metodej Jilek, a brąz zdobył Holender Jorrit Bergsma.

Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku Wiadomości
Prezydent: Budowa bezpieczeństwa to najważniejsze wyzwanie XXI wieku

Do najważniejszych wyzwań, które stoją przed Polską w XXI wieku należy budowa bezpieczeństwa i odporności państwa polskiego - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z mieszkańcami Hajnówki (woj. podlaskie). Jak dodał, te kwestie szczególnie dotyczą ściany wschodniej naszego kraju.

Komunikat dla mieszkańców Lublina Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Lublina

Mieszkańcy bloku przy ul. Sympatycznej 1 na osiedlu Skarpa w Lublinie muszą liczyć się z czasowym brakiem wody. Przerwa w dostawie zarówno zimnej, jak i ciepłej wody została zaplanowana na poniedziałek 16 lutego w godzinach od 10:00 do 12:00.

Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny Wiadomości
Rząd Tuska szykuje państwowy rejestr zwierząt i grzywny

Resort rolnictwa planuje wprowadzenie obowiązkowej rejestracji wszystkich psów (dobrowolnej w przypadku kotów) w nowym, państwowym systemie. Projekt przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a rejestr ma działać w ramach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Przyjęcie ustawy zaplanowano na I kwartał 2026 roku.

REKLAMA

Meble i cukierki pokryte szelakiem

Gdy zewsząd otaczają nas produkty powstałe w wyniku wyspecjalizowanych procesów chemicznych, coraz chętniej zwracamy się do wyrobów naturalnych, jak najmniej przetworzonych. W asortymencie natury istnieje substancja o niezwykłych właściwościach: szelak – którą z powodzeniem wykorzystuje się do wyrobu i konserwacji przedmiotów, ale także zabezpieczania słodyczy i tabletek.
Płyta szelakowa
Płyta szelakowa / pixabay.com

Większości z nas szelak kojarzy się z politurą i woskiem, którymi zabezpiecza się przed działaniem wilgoci powierzchnie z drewna. Jednak zastosowanie szelaku jest dużo szersze i bardzo zaskakujące.

Skutek śmierci z przejedzenia

Szelak to odmiana naturalnej żywicy, pozyskiwanej z wydzieliny określonego gatunku czerwców – pluskwiaków żyjących na drzewach, zwanych szelakowymi, rosnących w Indiach i Tajlandii. Szelak wytwarzają głównie samice Coccidae (misecznikowate). Cykl życia czerwców trwa około pół roku. Samice odżywiają się wysysanym spod kory drzewa sokiem, produkując szelak jako ochronną skorupkę dla larw. Absorbują go aż do momentu śmierci… z przejedzenia. Chwilę przedtem każda samica składa około 1000 jajeczek. Sok z drzewa przechodzi transformację chemiczną w ciele owada i w końcu jest wydalany. W kontakcie z powietrzem powstaje twarda skorupka, która pokrywa cały rój owadów wraz z gałązkami. Te gałązki są zbierane i przetwarzane tak, by oddzielić od nich szelakową skorupkę. Po zmieleniu szelak stanowi mieszankę żywicy, kawałków gałązek, szczątków owadów i innych zanieczyszczeń. Po przesianiu szelak jest moczony w wodzie przez kilka godzin. Dobrze namoczony ugniata się stopami w celu otwarcia ziarenek, z których wydostanie się barwnik (czerwony) i nastąpi oddzielenie resztek szczątków owadów od żywicy. Jednolitą masę płucze się, aby usunąć barwnik i pianę. Pozostały na dnie zbiorników szelak suszy się na słońcu.

W zależności od rodzaju drzewa, z którego pochodzi, szelak może mieć barwę od żółtej, przez bursztynową i pomarańczową, aż do czerwono-brązowej. Jest to półprodukt, z którego po oczyszczeniu i wybieleniu produkuje się szelak pomarańczowy i bezbarwny. Występuje on w postaci błony, która jest cięta na mniejsze kawałki. W handlu używa się różnych nazw w zależności od koloru, jak lemon, orange, rubin. Szczególnie ceniony na rynku jest produkt bezbarwny, powstały w wyniku oczyszczania i wybielania. Szelak, oznaczony w przemyśle symbolem E 904, jest więc substancją naturalną, biodegradowalną i samowystarczalną, dzięki cyklom życiowym zwierząt, które ją produkują.

Bystre oko jezuity

Ta żywiczna wydzielina pochodzenia zwierzęcego po raz pierwszy została opisana przez jezuitę Ojca Tacharda w 1709 roku. Guy Tachard był francuskim misjonarzem, matematykiem i dyplomatą. Na polecenie Ludwika XIV udał się dwukrotnie do Chin, ale po dotarciu do Syjamu postanowił tam zostać na dłużej. Szeroką wiedzą zdobył szacunek Króla Syjamu Narai’a, który odesłał jezuitę jako swojego ambasadora do Francji. I tak podwójny dyplomata nakłonił Ludwika XIV do sojuszu Francji z Syjamem. W toku licznych podróży, jako legat syjamski, spotkał się z papieżem Innocentym XI w Watykanie i przekazał mu list Króla Syjamu. Po śmierci króla wybuchła w Syjamie rewolucja, w efekcie której jezuita nie otrzymał pozwolenia na wjazd do kraju. Dlatego przez następny okres podróżował do Indii, opisując w dwóch książkach swoje obserwacje, m.in. z dotarcia do Madrasu i ujścia rzeki Ganges. Należał do grupy duchownych, którzy w Indiach uczyli dzieci pisać i czytać, a dorosłych łaciny, filozofii i teologii. Sam jako naukowiec interesował się zarówno pięknem syjamskiej architektury, jak i dorobkiem azjatyckiego rzemiosła, między innymi produkcją i wykorzystaniem szelaku. W Indiach szelak od starożytności stosowany był jako barwnik do farbowania ubrań, ale już od XVI wieku stał się środkiem do wykańczania powierzchni mebli oraz składnikiem werniksu i lutniczego lakieru.

Od płyty do kapelusza

Pomimo ogromnej popularności żywic syntetycznych naturalny szelak nadal jest niezastąpiony w wielu dziedzinach: w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym, w produkcji farb, lakierów, tuszu, kleju stosowanego w zegarmistrzostwie, do renowacji zabytków, a także… modelowania kapeluszy. W przeszłości stanowił składnik lakierów zabezpieczających, werniksu, politury, kitu, laku, kamieni szlifierskich i sztywnika przy produkcji kapeluszy. Łatwe stapianie szelaku, z dodatkiem lub bez materiału poprawiającego jego wytrzymałość lub zmieniającego jego wygląd, pozwoliło od połowy XIX wieku na produkcję przedmiotów takich jak grzebienie, biżuteria, talerze, ramki do zdjęć, a nawet protezy zębowe, aż do pojawienia się tworzyw sztucznych w pierwszej połowie XX wieku. W ten sposób szelak stał się podstawą przemysłu muzycznego wydającego płyty 78 obr./min. Stopniowo jednak zastępowano go tworzywami sztucznymi: bakelitem, a w 1938 roku winylem. Na Zachodzie produkcja płyt szelakowych trwała do lat 50. XX wieku, a na całym świecie aż do lat 70. XX wieku. Pamiątka po czasach płyt gramofonowych z szelaku pozostała w języku niemieckim, gdzie potoczna nazwa starej płyty gramofonowej to „Schellackplatte”. W XX wieku szelak wykorzystywano do produkcji farb i lakierów izolacyjnych do przewodów uzwojenia urządzeń elektrycznych, transformatorów. Zawierały go również pierwsze lakiery do włosów. Dla zachowania trwałości pokrywa się szelakiem strony zapisane brajlem.

Rozpuszczony w alkoholu

Szelak jest naturalną żywicą do wyrobu politury, która stosowana jest przy renowacji i konserwacji drewna. Obecnie produkty z szelakiem należą do tradycyjnych, a zarazem wysokogatunkowych. Szelak rozpuszcza się w wysokoprocentowym alkoholu, tworząc w ten sposób politurę. Powszechnie używana jest politura, która zawiera 40 procent czystego, naturalnego szelaku lemon i 60 procent czystego spirytusu (99,9 proc.). Dla fachowców i majsterkowiczów istotna jest jej łatwa aplikacja za pomocą tamponu lub miękkiego pędzla. Dostępna jest też politura szelakowa w sprayu, niezawierająca wosku, stosowana do zabezpieczenia mebli i antyków oraz gruntowania powierzchni chłonnych. Ta wersja jest szczególnie przydatna do elementów toczonych, rzeźbionych i innych detali o nieregularnych kształtach. Daje efekt tradycyjnej politury nałożonej tamponem – bardzo trwałej, o dużej przezroczystości.

W pozłotnictwie służy do końcowego powlekania nałożonych płatków srebra oraz pokrycia szlagmetalu. Ten kuty metal w formie folii lub płatków po nałożeniu nadaje pokrytemu materiałowi niemal wierne złudzenie złota. Jednak do wyrobu szlagmetalu używa się stopów mniej szlachetnych metali, jak miedź, cynk czy aluminium. Mieszanie alkoholi (etanolu i metanolu) z szelakiem pozwala także uzyskać preparat stosowany jako lakier. Taki rodzaj powłoki spotyka się obecnie na meblach, krzyżach czy instrumentach muzycznych, choć używano go też do wykończenia drewnianych kolb karabinu szturmowego AK-47.

Delikatne zastosowanie skorupki

Ponieważ jest kompatybilny z wieloma materiałami używanymi do wykończenia, szelak może być stosowany jako wypełniacz, który zapobiega zbyt głębokiemu wnikaniu kolejnych preparatów w drewno. W dość rozcieńczonej formie stosuje się go jako podkład pod farbę. Nie jest zbyt odporny na ścieranie ani na konwencjonalne rozpuszczalniki, ale stanowi doskonałą barierę przed wilgocią. Przepuszczony zaś przez sęki żywicznego drewna neutralizuje powstawanie żywicy. Od kilku stuleci stosuje się szelak jako spoiwo do atramentów. W starożytnych chińskich przepisach na atrament pojawia się jako spoiwo sadzy. Obecnie kilku producentów sprzedaje atramenty zawierające szelak. Po wyschnięciu dają błyszczącą, nieusuwalną powierzchnię. Szelak jest również stosowany jako ochrona kierownicy roweru lub do klejenia elementów rowerów torowych. Służy też jako klej przy renowacji starych piór wiecznych, w zegarmistrzostwie, do produkcji instrumentów trzcinowych oraz ustników instrumentów dętych.

Jak zjadamy szelak?

Wykorzystuje się go jako substancję glazurującą ziarna kawy, orzechy, wyroby cukiernicze, owoce cytrusowe, jabłka, gruszki, brzoskwinie, melony i ananasy. Ta naturalna żywica jadalna, obok gumy arabskiej, służy więc do dekoracji i ochrony żywności i zapewnia jej odpowiedni wygląd. Jej zasadowe właściwości sprawiają, że jest przydatna do zabezpieczenia leku podczas przejścia przez przewód pokarmowy i uwolnienia substancji czynnej we właściwym miejscu, czyli w jelicie cienkim lub okrężnicy. W rolnictwie służy do ochrony jabłek, które podczas zbioru i czyszczenia tracą naturalny wosk. Weganie unikają tego produktu, ponieważ jest on pochodzenia zwierzęcego. Bardzo rzadko szelak może być alergenem kontaktowym, a główne objawy to podrażnienia skóry. Jest jednak uważany za substancję bezpieczną dla zdrowia i jak dotąd nie ustalono żadnych limitów jego użycia w produkcji żywności.

 

 



 

Polecane