Rada Dialogu Społecznego debatuje o budżecie na 2018 r.

W ciągu jednego roku wyeliminujemy nawet połowę zidentyfikowanej luki w VAT. Być może otrzemy się nawet o ok. 150 mld zł. Uzyskane z tego środki przekażemy na rozwój gospodarczy i cele społeczne. Jest to możliwe dzięki agresywnej polityce podatkowej – mówił wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.
Anna Grabowska
Anna Grabowska / Anna Grabowska

Wicepremier Morawiecki podkreślił, że na cele społeczne ogółem rząd wydaje 50 mld więcej niż jeszcze kilka lat temu.

Wskazał też na problem budżetu, w którym po stronie wydatkowej, ponad 90 proc. to wydatki sztywne. Dlatego pozostaje niewielki margines na wydatki inwestycyjne.

Odnosząc się do kwestii długu, stwierdził, że nominalnie jest on wyższy niż w poprzednich latach więc zarzut, że zadłużenie rośnie, jest bezzasadny.

W opinii Morawieckiego niezwykle ambitny jest program zwiększenia dochodów państwa. Jest to możliwe tylko dlatego, że do kwestii uszczelnienia podatków podeszliśmy w zupełnie innych sposób niż wcześniej.
 

Główną daniną w budżecie jest VAT, to od 2016 r. i tu wyraźnie widać solidny przyrost 10,9 proc. 143 mld zł, a być może otrzemy się o granicę 150 mld zł.
 

Mówił też o ściągalności CIT, podkreślając, że podatki powinny być płacone przez przedsiębiorców w Polsce. Dlatego rząd z pełną świadomością bierze się za zmiany i w tym zakresie.
 

Wicepremier zaznaczył również, że skumulowany przyrost wynagrodzeń w sferze budżetowej w ostatnich latach był większy niż w gospodarce. Podsumowując ocenił przyszłoroczny budżet na 4+. Mamy bowiem nadal deficyt, ale musimy realizować cele społeczne.
 

Członek Prezydium KK NSZZ „Solidarność” i przewodniczący zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS Henryk Nakonieczny, poinformował, że nie udało się w zespole wypracować wspólnego stanowiska związków i pracodawców ws. projektu budżetu. Podstawowa rozbieżność dotyczyła przede wszystkim: strony wydatkowej budżetu, kształtowania wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, płacy minimalnej, waloryzacji rent i emerytur.
 

Zaznaczył, że po raz pierwszy posiedzenie dotyczące projektu budżetu odbywa się 10 dni po upływie terminu, w którym możliwe było przyjęcie wspólnego stanowiska.


Anna Grabowska

 

POLECANE
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... precz z Kaczorem z ostatniej chwili
Protest przed Pałacem Prezydenckim. Dwa lata po wyborach skandują... "precz z Kaczorem"

W niedzielę przed Pałacem Prezydenckim odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE. Demonstranci skandowali... "precz z Kaczorem". "Oni dalej wierzą, że rządzi" – piszą z ironią internauci.

Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni z ostatniej chwili
Pogoda nagle zaskoczy. Nadchodzą chłodniejsze dni

Początek marca był wyjątkowo ciepły i słoneczny. Jednak ta aura szybko się kończy i w kolejnych tygodniach wkrótce odczujemy znaczną zmianę. Zamiast rosnących temperatur i rozkwitu wiosny, w ciągu dnia temperatura często spadnie poniżej 10 st. C, a nocami może być ujemna.

Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego z ostatniej chwili
Szef Telewizji Republika: Niebywały atak. Dzieje się coś poważnego

Szef Telewizji Repulika stwierdził, że dzień po wecie Karola Nawrockiego "nagle dostał trzy wezwania - jeden na prokuraturę i dwa na policję, a w dniu głosowania musiał także stawić się na policji". – Sami państwo widzą, że dzieje się, dzieje się coś bardzo poważnego – powiedział Tomasz Sakiewicz.

Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy Wiadomości
Pałac Buckingham: Ten wpis rodziny królewskiej wywołał lawinę komentarzy

Król Karol i rodzina królewska uczcili Mothering Sunday wzruszającym wpisem na Instagramie. 15 marca na oficjalnym profilu opublikowano galerię zdjęć, które przedstawiają bliskie królowi i królowej postacie z ich dzieciństwa i rodziny.

Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Czarnek odpowiedział Tuskowi. Nie przebierał w słowach

Donald Tusk ostrzegł przed Polexitem, a Przemysław Czarnek natychmiast odpowiedział, oskarżając premiera o działania godzące w polską suwerenność.

Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie Wiadomości
Potężny marsz poparcia dla Viktora Orbana w Budapeszcie

Dziesiątki tysięcy osób dołączyło w niedzielę do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku.

Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Mieszkaniec woj. mazowieckiego stracił ogromne pieniądze. Pilny komunikat

54-latek z Siedlec stracił blisko 59 tys. zł po kliknięciu reklamy fałszywej inwestycji w mediach społecznościowych. Policja ostrzega przed oszustami.

Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki Wiadomości
Gdzie żyje się najlepiej w Polsce? Nowy ranking przyniósł niespodzianki

Dwa miasta znalazły się na szczycie najnowszego zestawienia dotyczącego jakości życia w Polsce. Ranking przygotowany przez Business Insider pokazał, że w tym roku najwyżej oceniono Poznań oraz Rzeszów, które zdobyły identyczną liczbę punktów.

Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK? tylko u nas
Ekspert: Skąd ten pośpiech w parlamentarnej procedurze wyboru sędziów do TK?

Wokół wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego pojawiły się pytania dotyczące przebiegu procedury w Sejmie. Według ekspertów tempo prac komisji oraz sposób przedstawienia jej stanowiska mogą budzić wątpliwości co do przejrzystości całego procesu.

Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień z ostatniej chwili
Niemcy w szoku. Kolejny brutalny atak w biały dzień

Dwóch kontrolerów biletów zostało zaatakowanych w Pforzheim. Jak podaje Apollo News, sprawcy użyli gazu pieprzowego i zadawali ciosy pięściami, po czym uciekli.

REKLAMA

Rada Dialogu Społecznego debatuje o budżecie na 2018 r.

W ciągu jednego roku wyeliminujemy nawet połowę zidentyfikowanej luki w VAT. Być może otrzemy się nawet o ok. 150 mld zł. Uzyskane z tego środki przekażemy na rozwój gospodarczy i cele społeczne. Jest to możliwe dzięki agresywnej polityce podatkowej – mówił wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.
Anna Grabowska
Anna Grabowska / Anna Grabowska

Wicepremier Morawiecki podkreślił, że na cele społeczne ogółem rząd wydaje 50 mld więcej niż jeszcze kilka lat temu.

Wskazał też na problem budżetu, w którym po stronie wydatkowej, ponad 90 proc. to wydatki sztywne. Dlatego pozostaje niewielki margines na wydatki inwestycyjne.

Odnosząc się do kwestii długu, stwierdził, że nominalnie jest on wyższy niż w poprzednich latach więc zarzut, że zadłużenie rośnie, jest bezzasadny.

W opinii Morawieckiego niezwykle ambitny jest program zwiększenia dochodów państwa. Jest to możliwe tylko dlatego, że do kwestii uszczelnienia podatków podeszliśmy w zupełnie innych sposób niż wcześniej.
 

Główną daniną w budżecie jest VAT, to od 2016 r. i tu wyraźnie widać solidny przyrost 10,9 proc. 143 mld zł, a być może otrzemy się o granicę 150 mld zł.
 

Mówił też o ściągalności CIT, podkreślając, że podatki powinny być płacone przez przedsiębiorców w Polsce. Dlatego rząd z pełną świadomością bierze się za zmiany i w tym zakresie.
 

Wicepremier zaznaczył również, że skumulowany przyrost wynagrodzeń w sferze budżetowej w ostatnich latach był większy niż w gospodarce. Podsumowując ocenił przyszłoroczny budżet na 4+. Mamy bowiem nadal deficyt, ale musimy realizować cele społeczne.
 

Członek Prezydium KK NSZZ „Solidarność” i przewodniczący zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych RDS Henryk Nakonieczny, poinformował, że nie udało się w zespole wypracować wspólnego stanowiska związków i pracodawców ws. projektu budżetu. Podstawowa rozbieżność dotyczyła przede wszystkim: strony wydatkowej budżetu, kształtowania wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, płacy minimalnej, waloryzacji rent i emerytur.
 

Zaznaczył, że po raz pierwszy posiedzenie dotyczące projektu budżetu odbywa się 10 dni po upływie terminu, w którym możliwe było przyjęcie wspólnego stanowiska.


Anna Grabowska


 

Polecane