Podpisano porozumienie w sprawie podwyżek w MOPR w Bytomiu

O 760 zł brutto wzrosną wynagrodzenia zasadnicze wszystkich pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Bytomiu (MOPR). We wtorek związki zawodowe podpisały porozumienie z pracodawcą. Jesienią związkowcy i przedstawiciele władz mają wrócić do negocjacji ws. płac w 2024 r.
MOPR w Bytomiu
MOPR w Bytomiu / fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski

"Liczyliśmy na nieco więcej, ale jesteśmy zadowoleni, bo to spory zastrzyk finansowy. Oczywiście, patrząc na inflację, podwyżka w tej wysokości nie rozwiązuje problemu niskich płac w MOPR, ale na pewno stanowi ważny krok w kierunku poprawy sytuacji materialnej pracowników” – zaznaczył przewodniczący Solidarności w MOPR Henryk Stawski.

Spór zbiorowy w bytomskim MOPR trwał od października ubiegłego roku. 26 maja związkowcy rozpoczęli akcję protestacyjną polegającą na oflagowaniu jednostek Ośrodka. Jak zapowiadali, są gotowi na ostrzejsze formy protestu - ze strajkiem włącznie - jeśli władze miasta nie przedstawią konkretnych propozycji dotyczących realizacji postulatów płacowych.

"Ludzie długo czekali na te pieniądze"

Przełom w negocjacjach nastąpił po akcji protestacyjnej zorganizowanej przez związki zawodowe pod koniec czerwca. Tego dnia ponad 200 pracowników placówki przemaszerowało ulicami Bytomia, a następnie manifestowało przed budynkiem urzędu miasta. "Pracujemy uczciwie, chcemy zarabiać godziwie", "Płaca niższa niż zasiłki" – można było przeczytać na trzymanych w rękach demonstrantów transparentach.

Prezydent Bytomia Mariusz Wołosz, który wcześniej był skłonny dać pracownikom po 600 zł podwyżki brutto (protestujący domagali się dodatkowo 400 zł, czyli w sumie tysiąca zł), po manifestacji zaproponował 760 zł brutto. „Ludzie bardzo długo czekali na te pieniądze, dlatego zdecydowaliśmy się tę propozycję przyjąć” – mówi Stawski.

Zgodnie z zapisami porozumienia, w październiku związki zawodowe i przedstawiciele władz miasta wrócą do negocjacji na temat wysokości wynagrodzeń w 2024 roku. „Nie zamykamy tematu podwyżek. W dalszym ciągu będziemy walczyć o lepsze zarobki” - oświadczył Stawski.

W Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Bytomiu zatrudnionych jest blisko 350 pracowników.(PAP)


 

POLECANE
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji CPAC

Prezydent USA Donald Trump nie weźmie udziału w tegorocznej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC w Teksasie – przekazał w środę Biały Dom. Oznacza to, że Trump nie spotka się w Dallas z prezydentem RP Karolem Nawrockim, który w sobotę wystąpi na konferencji.

Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska tylko u nas
Samuel Pereira: Ten proces, to Wasz proces, Koalicjo Obywatelska

Mężczyzna spotykał się z dziewczynkami pod pretekstem badań nad wadami postawy. Miał im kazać się rozbierać, dotykać je oraz fotografować. Twierdził, że zdjęcia są po prostu elementem dokumentacji medycznej. Śledczy zajęli się sprawą po tym, jak matka jednej z ofiar złożyła zawiadomienie. Szefa złotowskiej Platformy Obywatelskiej i działacza sportowego Piotra P. zatrzymano pod zarzutem pedofilii 1 grudnia 2023 roku.

Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Ustępstwa poczynione przez KE wobec Australii są nie do przyjęcia

„Ogłoszenie zawarcia umowy o wolnym handlu między UE a Australią w Canberze przez przewodniczącą Komisji Europejskiej von der Leyen i premiera Australii Albanese budzi liczne i poważne obawy dotyczące europejskiego rolnictwa, które jest wyraźnie i po raz kolejny kartą przetargową strategii UE mającej na celu zabezpieczenie szerszych celów handlowych i politycznych” – stwierdzają Copa-Cogeca.

Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol. z ostatniej chwili
Uzależniła się od mediów internetowych. Meta i YouTube mają jej wypłacić 3 mln dol.

Ława przysięgłych w sądzie w Los Angeles uznała, że Meta i YouTube są odpowiedzialne za szkody dla zdrowia psychicznego 20-letniej kobiety, która oskarżyła je o przyczynienie się do uzależnienia, kiedy była dzieckiem. Firmy mają wypłacić kobiecie 3 mln dol. odszkodowania.

Biały Dom: Trump rozpęta piekło, jeśli Iran nie zawrze porozumienia z ostatniej chwili
Biały Dom: Trump "rozpęta piekło", jeśli Iran nie zawrze porozumienia

– Jeśli Iran nie zawrze porozumienia i nie zrozumie, że został pokonany, prezydent Donald Trump gotowy jest rozpętać piekło – zapowiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Potwierdziła, że doniesienia o 15-punktowej propozycji USA są tylko częściowo prawdziwe.

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE z ostatniej chwili
Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE

W środę Parlament Europejski i Rada UE podjęły decyzję o utworzeniu przyszłego Urzędu Celnego UE w Lille we Francji. O lokalizację unijnej instytucji ubiegała się Warszawa.

Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało z ostatniej chwili
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało

Węgry zapowiadają zakręcanie kurka z gazem dla Ukrainy. Donald Tusk postanowił powiązać tę decyzję z niedawną wizytą Karola Nawrockiego na Węgrzech. Polski prezydent odpowiedział mu zdjęciem.

Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty z ostatniej chwili
Sławomir Nowak złożył zawiadomienie na prokuratora, który wcześniej stawiał mu zarzuty

Jak poinformował TVN24, Sławomir Nowak złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia serii przestępstw przez prokuratora Jana Drelewskiego, który prowadził śledztwa przeciwko niemu.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS zapowiada poradnik dla kobiet w ciąży i uruchamia specjalny adres mailowy dla przyszłych mam. Instytucja podkreśla też, że nadal prowadzi kontrole zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli z ostatniej chwili
ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres oświadczył w środę, że konflikt na Bliskim Wschodzie wymyka się spod kontroli i może się rozwinąć w jeszcze większą wojnę. Wezwał też USA i Izrael do zakończenia tego konfliktu zbrojnego, a Iran - do zaprzestania ataków na inne kraje.

REKLAMA

Podpisano porozumienie w sprawie podwyżek w MOPR w Bytomiu

O 760 zł brutto wzrosną wynagrodzenia zasadnicze wszystkich pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Bytomiu (MOPR). We wtorek związki zawodowe podpisały porozumienie z pracodawcą. Jesienią związkowcy i przedstawiciele władz mają wrócić do negocjacji ws. płac w 2024 r.
MOPR w Bytomiu
MOPR w Bytomiu / fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski

"Liczyliśmy na nieco więcej, ale jesteśmy zadowoleni, bo to spory zastrzyk finansowy. Oczywiście, patrząc na inflację, podwyżka w tej wysokości nie rozwiązuje problemu niskich płac w MOPR, ale na pewno stanowi ważny krok w kierunku poprawy sytuacji materialnej pracowników” – zaznaczył przewodniczący Solidarności w MOPR Henryk Stawski.

Spór zbiorowy w bytomskim MOPR trwał od października ubiegłego roku. 26 maja związkowcy rozpoczęli akcję protestacyjną polegającą na oflagowaniu jednostek Ośrodka. Jak zapowiadali, są gotowi na ostrzejsze formy protestu - ze strajkiem włącznie - jeśli władze miasta nie przedstawią konkretnych propozycji dotyczących realizacji postulatów płacowych.

"Ludzie długo czekali na te pieniądze"

Przełom w negocjacjach nastąpił po akcji protestacyjnej zorganizowanej przez związki zawodowe pod koniec czerwca. Tego dnia ponad 200 pracowników placówki przemaszerowało ulicami Bytomia, a następnie manifestowało przed budynkiem urzędu miasta. "Pracujemy uczciwie, chcemy zarabiać godziwie", "Płaca niższa niż zasiłki" – można było przeczytać na trzymanych w rękach demonstrantów transparentach.

Prezydent Bytomia Mariusz Wołosz, który wcześniej był skłonny dać pracownikom po 600 zł podwyżki brutto (protestujący domagali się dodatkowo 400 zł, czyli w sumie tysiąca zł), po manifestacji zaproponował 760 zł brutto. „Ludzie bardzo długo czekali na te pieniądze, dlatego zdecydowaliśmy się tę propozycję przyjąć” – mówi Stawski.

Zgodnie z zapisami porozumienia, w październiku związki zawodowe i przedstawiciele władz miasta wrócą do negocjacji na temat wysokości wynagrodzeń w 2024 roku. „Nie zamykamy tematu podwyżek. W dalszym ciągu będziemy walczyć o lepsze zarobki” - oświadczył Stawski.

W Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Bytomiu zatrudnionych jest blisko 350 pracowników.(PAP)



 

Polecane