Jerzy Bukowski: Miłosierdzie i sprawiedliwość

Chrześcijańskie miłosierdzie oraz symboliczne rozliczenie epoki Polski Ludowej nie pozostają w sprzeczności.
/ screen YouTube

            Metropolita gdański, były Biskup Polowy Wojska Polskiego ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zajął na łamach „Super Expressu” podobne stanowisko w sprawie zapowiedzi ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza pozbawienia stopni generalskich Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, jak uczyniła to nieco kilka dni wcześniej w tym samym tabloidzie wdowa po byłym ministrze spraw wewnętrznych w ostatnich latach PRL.

            „- Kto nie żyje, niech odpoczywa w pokoju. Trzeba zostawić ten temat. To otwieranie pola do dyskusji. A pożytku z tego będzie niewiele” - powiedział gazecie hierarcha, który po śmierci Jaruzelskiego odprawił Mszę Świętą za jego duszę, dziękując Bogu, że dał sowieckiemu namiestnikowi w Polsce (tytułowanym przezeń „Panem Generałem”) łaskę nawrócenia i pojednania w ostatnich dniach jego życia.

            Relacje gen. Jaruzelskiego z Bogiem są poza sferą jakiejkolwiek debaty, a radość z nawróconego grzesznika należy do istoty posługi Kościoła. Jako rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, które pierwsze wystąpiło z postulatem zdegradowania autora stanu wojennego chcę jednak krótko przypomnieć naszą argumentację.

            Uznaliśmy, że dwie postacie symbolizują skrajne postawy wobec komunistycznego reżimu: gen. Jaruzelski, który całkowicie zaprzedał się Moskwie i przez wiele lat realizował w Polsce jej rację stanu nie wahając się przed mordowaniem własnych rodaków oraz pośmiertnie awansowany w ubiegłoroczne Narodowe Święto Niepodległości 11 Listopada do stopnia generała brygady pułkownik Ryszard Kukliński z narażeniem życia własnego i rodziny przekazujący Amerykanom kluczowe dokumenty Układu Warszawskiego w celu osłabienia militarnego potencjału „imperium zła”.

            Właśnie dlatego POKiN apelowało do kolejnych Prezydentów RP o pozbawienie stopnia generalskiego człowieka, który stał na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego uznanej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie w styczniu 2012 roku za związek przestępczy o charakterze zbrojnym. Wprawdzie on sam został wyłączony z tego procesu z uwagi na zły stan zdrowia, ale nigdy nie wypierał się swojej roli i wielokrotnie twierdził, że jest gotów wziąć pełną odpowiedzialność na siebie.

            Sąd podkreślił, że WRON miała swoją strukturę, przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały od marca 1981 roku, a na jej czele niewątpliwie stał gen. Jaruzelski. Potwierdził również, że - co wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego - dekrety i uchwała o wprowadzeniu stanu wojennego podjęta przez Radę Państwa 12 grudnia 1981 roku były nielegalne.

            Jedynym skazanym został w tym procesie gen. Kiszczak, który otrzymał wyrok 4 lat pozbawienia wolności. Na mocy przysługującego mu prawa do amnestii wyrok zmniejszono o połowę, a kara 2 lat więzienia została zawieszona na okres próby 5 lat.

            Jaruzelski powiedział kiedyś: „jeżeli uznamy Kuklińskiego za bohatera to znaczy, że my wszyscy jesteśmy zdrajcami”. I miał rację z zastrzeżeniem, że „my wszyscy” należy odnieść nie do całości kadry oficerskiej Ludowego Wojska Polskiego, wśród której było wielu patriotów, lecz jedynie do kierujących nim  oraz całą PRL ludzi o sowieckiej mentalności.

            Skoro „pierwszy polski oficer w NATO” jest już oficjalnie uznany za bohatera (oczekujemy jeszcze zaliczenia go w poczet kawalerów Orda Orła Białego), to płaszczący się przed kremlowskimi decydentami dyktator stanu wojennego - zgodnie z własnymi słowami - automatycznie trafił razem ze swoimi współpracownikami na czarną listę hańby, co powinno skutkować pozbawieniem ich odznaczeń państwowych oraz stopni generalskich.

            Intencją Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie nie była zemsta, ale symboliczne w swej istocie wymierzenie sprawiedliwości historycznej ludziom, którzy - jak Kukliński - weszli do pantenonu bohaterów narodowych oraz - jak Jaruzelski i Kiszczak - zrobili wszystko, aby zniewolić swój naród w imię interesów wrogiego mu mocarstwa.

            Chrześcijańskie miłosierdzie oraz symboliczne rozliczenie epoki Polski Ludowej nie pozostają w sprzeczności.

 

           


 

POLECANE
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. 19 marca 2026 r. Straż Graniczna skontrolowała łącznie ponad 8 tys. osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał z ostatniej chwili
Von der Leyen ostrzega przed masową migracją. Znany europoseł nie wytrzymał

Ursula von der Leyen ostrzegła przed wzrostem migracji w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Na słowa szefowej Komisji Europejskiej zareagował europoseł PiS Patryk Jaki.

Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu z ostatniej chwili
Plan na wybory mniejszości niemieckiej. Jest nowa nazwa komitetu

W najbliższych wyborach parlamentarnych środowisko śląskich samorządowców i mniejszości niemieckiej będzie reprezentowane przez własny komitet pod nazwą Śląscy Samorządowcy – poinformował w czwartek przewodniczący Śląskich Samorządowców Łukasz Jastrzembski.

Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy z ostatniej chwili
Saudyjczycy biją na alarm. Wraca strach o ceny ropy

Armia izraelska uderzyła w nocy z czwartku na piątek w infrastrukturę rządową w Teheranie, podczas gdy państwa Zatoki Perskiej przechwyciły liczne drony i rakiety wystrzelone z Iranu. Władze w Dauszy potępiły atak na swoje instalacje gazowe, z kolei Arabia Saudyjska ostrzega przed dalszymi wzrostami cen ropy.

ZUS wydał pilny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał pilny komunikat

ZUS w swoich najnowszych komunikatach poinformował o utrudnieniach, które będą miały miejsce 20, 21 i 22 marca 2026 roku.

Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Miłosierdzie i sprawiedliwość

Chrześcijańskie miłosierdzie oraz symboliczne rozliczenie epoki Polski Ludowej nie pozostają w sprzeczności.
/ screen YouTube

            Metropolita gdański, były Biskup Polowy Wojska Polskiego ksiądz arcybiskup Sławoj Leszek Głódź zajął na łamach „Super Expressu” podobne stanowisko w sprawie zapowiedzi ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza pozbawienia stopni generalskich Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka, jak uczyniła to nieco kilka dni wcześniej w tym samym tabloidzie wdowa po byłym ministrze spraw wewnętrznych w ostatnich latach PRL.

            „- Kto nie żyje, niech odpoczywa w pokoju. Trzeba zostawić ten temat. To otwieranie pola do dyskusji. A pożytku z tego będzie niewiele” - powiedział gazecie hierarcha, który po śmierci Jaruzelskiego odprawił Mszę Świętą za jego duszę, dziękując Bogu, że dał sowieckiemu namiestnikowi w Polsce (tytułowanym przezeń „Panem Generałem”) łaskę nawrócenia i pojednania w ostatnich dniach jego życia.

            Relacje gen. Jaruzelskiego z Bogiem są poza sferą jakiejkolwiek debaty, a radość z nawróconego grzesznika należy do istoty posługi Kościoła. Jako rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, które pierwsze wystąpiło z postulatem zdegradowania autora stanu wojennego chcę jednak krótko przypomnieć naszą argumentację.

            Uznaliśmy, że dwie postacie symbolizują skrajne postawy wobec komunistycznego reżimu: gen. Jaruzelski, który całkowicie zaprzedał się Moskwie i przez wiele lat realizował w Polsce jej rację stanu nie wahając się przed mordowaniem własnych rodaków oraz pośmiertnie awansowany w ubiegłoroczne Narodowe Święto Niepodległości 11 Listopada do stopnia generała brygady pułkownik Ryszard Kukliński z narażeniem życia własnego i rodziny przekazujący Amerykanom kluczowe dokumenty Układu Warszawskiego w celu osłabienia militarnego potencjału „imperium zła”.

            Właśnie dlatego POKiN apelowało do kolejnych Prezydentów RP o pozbawienie stopnia generalskiego człowieka, który stał na czele Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego uznanej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie w styczniu 2012 roku za związek przestępczy o charakterze zbrojnym. Wprawdzie on sam został wyłączony z tego procesu z uwagi na zły stan zdrowia, ale nigdy nie wypierał się swojej roli i wielokrotnie twierdził, że jest gotów wziąć pełną odpowiedzialność na siebie.

            Sąd podkreślił, że WRON miała swoją strukturę, przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały od marca 1981 roku, a na jej czele niewątpliwie stał gen. Jaruzelski. Potwierdził również, że - co wynika z wyroku Trybunału Konstytucyjnego - dekrety i uchwała o wprowadzeniu stanu wojennego podjęta przez Radę Państwa 12 grudnia 1981 roku były nielegalne.

            Jedynym skazanym został w tym procesie gen. Kiszczak, który otrzymał wyrok 4 lat pozbawienia wolności. Na mocy przysługującego mu prawa do amnestii wyrok zmniejszono o połowę, a kara 2 lat więzienia została zawieszona na okres próby 5 lat.

            Jaruzelski powiedział kiedyś: „jeżeli uznamy Kuklińskiego za bohatera to znaczy, że my wszyscy jesteśmy zdrajcami”. I miał rację z zastrzeżeniem, że „my wszyscy” należy odnieść nie do całości kadry oficerskiej Ludowego Wojska Polskiego, wśród której było wielu patriotów, lecz jedynie do kierujących nim  oraz całą PRL ludzi o sowieckiej mentalności.

            Skoro „pierwszy polski oficer w NATO” jest już oficjalnie uznany za bohatera (oczekujemy jeszcze zaliczenia go w poczet kawalerów Orda Orła Białego), to płaszczący się przed kremlowskimi decydentami dyktator stanu wojennego - zgodnie z własnymi słowami - automatycznie trafił razem ze swoimi współpracownikami na czarną listę hańby, co powinno skutkować pozbawieniem ich odznaczeń państwowych oraz stopni generalskich.

            Intencją Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie nie była zemsta, ale symboliczne w swej istocie wymierzenie sprawiedliwości historycznej ludziom, którzy - jak Kukliński - weszli do pantenonu bohaterów narodowych oraz - jak Jaruzelski i Kiszczak - zrobili wszystko, aby zniewolić swój naród w imię interesów wrogiego mu mocarstwa.

            Chrześcijańskie miłosierdzie oraz symboliczne rozliczenie epoki Polski Ludowej nie pozostają w sprzeczności.

 

           



 

Polecane