Upadła Fabryka Maszyn, a Leżajsk stracił swą markę

W pierwszych dniach czerwca pracownicy Fabryki Maszyn Leżajsk Nowa Sp. z o.o. otrzymali wypłatę wynagrodzeń za marzec br., a w połowie miesiąca Sąd Rejonowy w Rzeszowie ogłosił upadłość Fabryki. Pomimo osiąganych przez spółkę przychodów i zamówień na rynek krajowy i eksport, 190 osób straci pracę.
/ Region Rzeszowski NSZZ "S"
19 czerwca Syndyk Masy Upadłości przeprowadził z Komisją Zakładową NSZZ „Solidarność” konsultacje, w trakcie których poinformował, że:
– zamierza rozwiązać stosunek pracy z wszystkimi pracownikami oraz wypowiedzieć inne formy zatrudnienia,
– zgodnie z prawem wystąpi do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych o wypłatę zaległych wynagrodzeń w zakresie zgodnym z obowiązującymi przepisami,
– po okresie wypowiedzenia Syndyk podpisze umowy na czas określony z pracownikami niezbędnymi do osiągnięcia celów postępowania upadłościowego.

Już od lutego br. wśród pracowników Fabryki Maszyn w Leżajsku narastał niepokój i docierały sprzeczne informacje, dotyczące przyszłości ich miejsca pracy. Zwrócili się wtedy do właścicieli spółki o wspólne działanie na rzecz rozwoju firmy, stabilnego zatrudnienia i oczekiwanego przez pracowników godziwego wynagradzania za pracę. Niestety zamiast poprawy sytuacji, obawy pracowników szybko stały się faktem. Związkowcy tego samego miesiąca uzyskali informację o zgłoszeniu do sądu wniosku prezesa o ogłoszenie upadłości Fabryki.
W marcu, na wniosek Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność”, PIP Okręgowy Inspektorat Pracy w Rzeszowie przeprowadził w fabryce kontrolę, po której protokół potwierdził stawiane wcześniej przez związek zarzuty, tj.:
– pracodawca nieterminowo wypłacał wynagrodzenie pracownikom,
– od września 2016 r. nie przekazywał potrącanych pracownikom składek pracowniczych na konto związku zawodowego NSZZ „Solidarność”,
– za rok 2016 nie przekazał kwoty 210034,08 zł odpisu na ZFŚS,
– nie obowiązywał dokument wewnątrzzakładowy, określający warunki wynagradzania za pracę i przyznawanie innych świadczeń związanych z pracą,
– od listopada 2016 r. nie odprowadzał składek na Fundusz Pracy,
– od czerwca 2016 r. nie przekazywał w pełnej wysokości składek na ubezpieczenie społeczne, a jedynie symboliczne kwoty.

Nie pomogły apele i prośby związkowców do osób, które mogłyby mieć wpływ na działalność firmy, czyli ustabilizowanie jej sytuacji ekonomiczno-finansowej i wywiązanie się z zobowiązań wobec pracowników. Spółka jak Titanic szła na dno, odbierając nadzieję na zatrudnienie i spokojną przyszłość. Do tej sytuacji, w ocenie wielu pracowników, w dużej mierze doprowadziły wewnętrzne konflikty wśród decydentów Fabryki, których efektem jest zniknięcie ze światowego rynku producentów betonomieszarek najbardziej rozpoznawalnej marki.

Region Rzeszowski


 

POLECANE
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje z ostatniej chwili
Atak nożownika w Austrii. Jedna osoba nie żyje

Jedna osoba nie żyje, a jedna została ranna w wyniku ataku nożownika, do którego doszło w sobotę późnym popołudniem w centrum austriackiego Linzu – podała agencja APA, powołując się na informacje policji.

UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję Wiadomości
UE przedłużyła sankcje indywidualne na Rosję

Wszystkie 27 państw członkowskich w sobotę po południu zgodziły się przedłużyć sankcje indywidualne na Rosję o kolejne sześć miesięcy, czyli do połowy września tego roku. Przedłużenia sankcji, wbrew zapowiedziom, nie zablokowały Węgry ani Słowacja.

Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów Wiadomości
Szczeciński szpital w trybie awaryjnym po ataku hakerów

W nocy z soboty na niedzielę Szczeciński Szpital Wojewódzki padł ofiarą cyberataku. Hakerzy zaszyfrowali część danych i zażądali kilku milionów dolarów okupu.

Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki z ostatniej chwili
Skoki w Oslo: Szwajcar na prowadzeniu, Polacy w środku stawki

Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot - 25., Aleksander Zniszczoł - 32., a Piotr Żyła - 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.

Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem Wiadomości
Wypadek podczas pilnej interwencji. Radiowóz zderzył się z autem

W sobotę przed południem na drodze wojewódzkiej nr 776 w miejscowości Biórków Mały w Małopolsce doszło do poważnego wypadku z udziałem policyjnego radiowozu i samochodu osobowego. Dwaj funkcjonariusze zostali ranni i trafili do szpitala.

Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki tylko u nas
Nowy nanomateriał niszczy komórki raka i oszczędza zdrowe tkanki

Naukowcy z Oregon State University opracowali nowy nanomateriał na bazie żelaza, który w testach laboratoryjnych potrafił całkowicie zniszczyć guzy nowotworowe u myszy. Technologia wykorzystuje stres oksydacyjny do atakowania komórek raka, jednocześnie oszczędzając zdrowe tkanki.

Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów Wiadomości
Nie żyje były reprezentant Polski i bramkarz znanych klubów

W wieku 90 lat zmarł Henryk Stroniarz były znakomity bramkarz m.in. Cracovii, Legii Warszawa i Wisły Kraków. Rozegrał jeden mecz w reprezentacji Polski. Po zakończeniu kariery piłkarskiej pracował jako trener.

Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu z ostatniej chwili
Iran grozi Ukrainie. Padły mocne słowa z Teheranu

Iran uznał Ukrainę za uzasadniony cel swoich ataków, twierdząc, że wspiera ona Izraela, dostarczając mu drony przechwytujące. Groźby pod adresem Kijowa rzucił w sobotę Ebrahim Azizi, przewodniczący irańskiej Komisji Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki Wiadomości
Generał Iranu o zakończeniu wojny. Wskazał dwa warunki

Generał dywizji irańskiej armii Mohsen Rezaji zabrał głos w sprawie trwającego konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. W rozmowie z irańską stacją SNN wskazał, jakie warunki - według władz w Teheranie - muszą zostać spełnione, aby możliwe było zakończenie wojny.

Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem Wiadomości
Pożar lasu i łąk pod Wyszkowem. Strażacy walczą z żywiołem

Strażacy od kilku godzin walczą z dużym pożarem w okolicach Wyszkowa (woj. mazowieckie). Ogień pojawił się w sobotę około godziny 10 na łąkach między miejscowościami Lucynów i Podgać, a następnie szybko przeniósł się na pobliski las.

REKLAMA

Upadła Fabryka Maszyn, a Leżajsk stracił swą markę

W pierwszych dniach czerwca pracownicy Fabryki Maszyn Leżajsk Nowa Sp. z o.o. otrzymali wypłatę wynagrodzeń za marzec br., a w połowie miesiąca Sąd Rejonowy w Rzeszowie ogłosił upadłość Fabryki. Pomimo osiąganych przez spółkę przychodów i zamówień na rynek krajowy i eksport, 190 osób straci pracę.
/ Region Rzeszowski NSZZ "S"
19 czerwca Syndyk Masy Upadłości przeprowadził z Komisją Zakładową NSZZ „Solidarność” konsultacje, w trakcie których poinformował, że:
– zamierza rozwiązać stosunek pracy z wszystkimi pracownikami oraz wypowiedzieć inne formy zatrudnienia,
– zgodnie z prawem wystąpi do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych o wypłatę zaległych wynagrodzeń w zakresie zgodnym z obowiązującymi przepisami,
– po okresie wypowiedzenia Syndyk podpisze umowy na czas określony z pracownikami niezbędnymi do osiągnięcia celów postępowania upadłościowego.

Już od lutego br. wśród pracowników Fabryki Maszyn w Leżajsku narastał niepokój i docierały sprzeczne informacje, dotyczące przyszłości ich miejsca pracy. Zwrócili się wtedy do właścicieli spółki o wspólne działanie na rzecz rozwoju firmy, stabilnego zatrudnienia i oczekiwanego przez pracowników godziwego wynagradzania za pracę. Niestety zamiast poprawy sytuacji, obawy pracowników szybko stały się faktem. Związkowcy tego samego miesiąca uzyskali informację o zgłoszeniu do sądu wniosku prezesa o ogłoszenie upadłości Fabryki.
W marcu, na wniosek Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność”, PIP Okręgowy Inspektorat Pracy w Rzeszowie przeprowadził w fabryce kontrolę, po której protokół potwierdził stawiane wcześniej przez związek zarzuty, tj.:
– pracodawca nieterminowo wypłacał wynagrodzenie pracownikom,
– od września 2016 r. nie przekazywał potrącanych pracownikom składek pracowniczych na konto związku zawodowego NSZZ „Solidarność”,
– za rok 2016 nie przekazał kwoty 210034,08 zł odpisu na ZFŚS,
– nie obowiązywał dokument wewnątrzzakładowy, określający warunki wynagradzania za pracę i przyznawanie innych świadczeń związanych z pracą,
– od listopada 2016 r. nie odprowadzał składek na Fundusz Pracy,
– od czerwca 2016 r. nie przekazywał w pełnej wysokości składek na ubezpieczenie społeczne, a jedynie symboliczne kwoty.

Nie pomogły apele i prośby związkowców do osób, które mogłyby mieć wpływ na działalność firmy, czyli ustabilizowanie jej sytuacji ekonomiczno-finansowej i wywiązanie się z zobowiązań wobec pracowników. Spółka jak Titanic szła na dno, odbierając nadzieję na zatrudnienie i spokojną przyszłość. Do tej sytuacji, w ocenie wielu pracowników, w dużej mierze doprowadziły wewnętrzne konflikty wśród decydentów Fabryki, których efektem jest zniknięcie ze światowego rynku producentów betonomieszarek najbardziej rozpoznawalnej marki.

Region Rzeszowski



 

Polecane