[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Z ludzi wzięci, do ludzi posłani

Księża są częstym tematem rozmów. Podczas rodzinnych spotkań, w miejscu pracy i szkole, krążą opowieści o duszpasterzach. Bywają oni przedmiotem żartów, ofiarami uogólnień, plotek, a nawet agresji. Z drugiej strony cieszymy się, gdy nasi proboszczowie i wikariusze z oddaniem głoszą Słowo Boże, sprawują sakramenty i pełnią dzieła miłosierdzia, a ważne chwile naszego życia, odbywają się z ich udziałem. Kapłani towarzyszą nam od wczesnego dzieciństwa, udzielając chrztu, są obecni kiedy wchodzimy w dorosłe życie i przyjmujemy bierzmowanie, a niektórzy z nas zawierają sakrament małżeństwa. A gdy życie dobiega końca, są przy nas w chorobie i przewodniczą liturgii pogrzebowej.
ksiądz
ksiądz / Pixabay.com

Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie o tym, jacy są, i jakimi powinni być księża. W sposób humorystyczny, a zarazem przejmujący opisał to ks. Jan Twardowski:

Jak ksiądz ma połataną sutannę, mówią: - Jaki nieporządny!

Jak ma piękną i nową, zastanawiają się za co on ją kupił?

Jak ksiądz jest przystojny, mówią: - zmarnuje się chłopaczysko!

Jak jest brzydki: - Co?! To już takie łamagi święcą na księży?

Jak mówi długie kazanie, mówią: Zamęczy nas!

Jak mówi krótkie: - Nieprzygotowany!

Jak jest młody, mówią: - Za młody! Nie ma doświadczenia! Grzech machnie ogonem i przewróci się.

Jak jest stary: - No tak, święty, bo stary. Grzechy same od niego                      uciekły.

Trudno być księdzem, dlatego ksiądz odwraca się czasem do ludzi plecami, żeby nie widzieli, jak płacze, kiedy podnosi ukrytego Pana Jezusa w swoich rękach.

 

W IV Niedzielę Wielkanocną zwaną też Niedzielą Dobrego Pasterza tradycyjnie obchodzimy Światowy Dzień Modlitw o Powołania, który w Polsce otwiera także tydzień modlitw w tej intencji. To dobra okazja, aby tematyce powołań i miejscu kapłanów w Kościele oraz współczesnym świecie, poświęcić krótką refleksję.

Panuje powszechne przekonanie, że spada liczba powołań do kapłaństwa i życia zakonnego. Statystyki częściowo to potwierdzają. A przyczyną nie jest tylko niż demograficzny. Choć w tej statystyce są także wyjątki. Dla przykładu od kilku lat wzrasta liczba powołań do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej. Ich dom generalny mieści się w Orliku na terenie naszej diecezji.

Kryzys powołań to problem szerszy, ponieważ dotyczy także odkładania decyzji o małżeństwie i tzw. „życia na próbę”. Mamy więc do czynienia z kryzysem wiary i tożsamości chrześcijańskiej, a szerzej nawet ludzkiej. Wielu młodych ludzi, będących na etapie szukania sensu i celu życia, dotyka lęk przed przyszłością, niepewność i dezorientacja. Jan Paweł II określał to zjawisko – charakterystyczne szczególnie dla Europy – gaśnięciem nadziei.

Powołani przez Boga

„Skąd się biorą księża?”. To hasło dni otwartych organizowanych przed laty przez pelplińskie seminarium. Żartobliwie możemy powiedzieć, że księża nie są z księżyca, jak nazwa mogłaby wskazywać. Są z naszych rodzin, parafii, szkół, środowisk. Jest w nich dobro i zmaganie ze złem współczesnego świata. Boski skarb przechowują w naczyniach glinianych. I tak jest od czasów, kiedy Pan Jezus poniósł ryzyko zaufania słabym ludziom, powołując pierwszych uczniów.

Przyszedł do rybaków, zarzucających sieci w jezioro i powiedział: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Odpowiedź na zaproszenie nie była łatwa. Ale zostawili oni ojca, matkę, łódź, sieci i poszli za Nim (por. Mt 4,18-22). Inni zafascynowani Jezusem, którego wskazał Jan Chrzciciel jako Mesjasza, pytali: „Nauczycielu – gdzie mieszkasz?”. Gdy usłyszeli „chodźcie a zobaczycie”. Poszli i również zostali z Nim (por. J 1,35-39). A Mateusz zarabiał duże pieniądze jako celnik. On też został powołany. Zostawił posadę, która dawała mu stabilizację finansową, a jednocześnie zniewalała pozorem niezależności (por. Mt 9,9-13). Zdumiewająca jest historia Szawła. Kościół potrzebował czasu, by uwierzyć w jego powołanie. Zanim stał się on Pawłem gotowym ponieść śmierć dla Ewangelii, „siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich” (Dz 9,1).

Również obecnie każdy kapłan powoływany jest inaczej. Wezwany w niepowtarzalny sposób. Odpowiedź na niezasłużony dar wymaga intensywnej pracy nad sobą, kształtowania charakteru, nawracania serca, rozwijania cnót, wypleniania wad. Jan Paweł II w dokumencie Pastores dabo vobiswskazał na cztery aspekty formacji kandydatów do kapłaństwa: ludzki, duchowy, intelektualny i pastoralny. Oczywiście ten proces dorastania do tego, aby być na wzór Mistrza, nie kończy się sześcioletnimi studiami. Trwa on do końca życia.

Posłani do świata

Święceń kapłańskich nie przyjmuje się dla siebie samego. Chrystus zaprasza człowieka, aby w słabe ręce złożyć skarb zbawienia. Ta świadomość budzi zdumienie i wdzięczność u samych powołanych oraz u tych, którzy widzą w nich działanie Chrystusa.

         Różne są formy pełnienia służy kapłańskiej w naszych czasach. Księża posługują w parafiach w kraju i na misjach, w szkołach, uczelniach wyższych, szpitalach, domach pomocy, w wojsku, więzieniu i różnych mediach. Mimo takiego zróżnicowania miejsc, istotą służby winno być wychodzenie ku człowiekowi na wzór Dobrego Pasterza poszukującego zagubionej owcy. Kapłan nie może zatem tylko biernie czekać na ludzi aż przyjdą do kościoła, ale musi szukać ich wszędzie tam, gdzie żyją, mieszkają, pracują, cierpią i odpoczywają. W Kościele, który jest wspólnotą pielgrzymującą w czasie, przenika się to, co dawne z tym co nowe. Stąd miejscem spotkania z człowiekiem jest także cyfrowy kontynent czyli Internet.

         Misją Kościoła od początku jego istnienienia jest głoszenie Królestwa Bożego i prowadzenie do niego ludzi. Współcześnie nie brakuje głosów próbujących ograniczyć działalność Kościoła do pomocy charytatywnej. I choć jest ona bardzo ważna i stanowi konieczny warunek potwierdzenia wiary w Boga i miłości wobec bliźnich, to jest ona konsekwencją przyjęcia Ewangelii. Pierwszoplanowym obowiązkiem Kościoła jest więc głoszenia prawdy o Bogu i godności człowieka. Czyni to bez względu na okoliczności społeczno-polityczne, w których posługuje, narażając się na krytykę z różnych stron. Jedni mówią o zbytnim zaangażowaniu duchownych w bieżące sprawy i dyskusje moralne, a inni, że głos Kościoła jest zbyt słaby. Zadaniem kapłana jest bycie blisko ludzi. Mieści się w tym znajomość świata i jego spraw. A punktem odniesienia w ich ocenie jest Chrystus i Jego Ewangelia, a nie ludzkie oczekiwania.

         Dobrze, gdy ludzie świeccy mają wobec kapłanów wysokie wymagania, a ci podnoszą swoje kwalifikacje. Aby dochodziło do owocnego spotkania tych dwóch postaw potrzeba rozmowy, spokojnej argumentacji, nieraz braterskiego upomnienia, a nade wszystko modlitwy. Głoszenie Ewangelii to nasze wspólne zadanie – kapłanów, osób życia konsekrowanego i świeckich. Uczniami zaś Dobrego Pasterza jesteśmy 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu, podczas urlopu i w pracy, w szkole, kościele, sklepie i kinie. Zawsze i wszędzie.


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w święta. Nie żyje były reprezentant Polski Wiadomości
Tragiczny wypadek w święta. Nie żyje były reprezentant Polski

Nie żyje Robert Wolski, były reprezentant Polski w skoku wzwyż i uczestnik igrzysk olimpijskich w Atenach. Sportowiec zmarł kilka dni po poważnym wypadku samochodowym, do którego doszło w województwie łódzkim w czasie świąt Bożego Narodzenia.

FBI udaremniło planowany zamach w Karolinie Północnej z ostatniej chwili
FBI udaremniło planowany zamach w Karolinie Północnej

Federalne Biuro Śledcze (FBI) podało w piątek, że udaremniło zamach 18-letniego dżihadysty inspirowany ideologią Państwa Islamskiego. Mężczyzna planował zaatakować młotkami i nożami klientów supermarketu w Karolinie Północnej, lecz został schwytany, bo wyjawił plan agentowi FBI pod przykrywką.

Tragedia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna zmarł po ataku psa Wiadomości
Tragedia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna zmarł po ataku psa

Do dramatycznego zdarzenia doszło pod koniec grudnia w Krośnie Odrzańskim. Mężczyzna, który przebywał w piwnicy jednego z domów jednorodzinnych, został ciężko pogryziony przez psa rasy amstaff. Mimo szybkiej pomocy medycznej nie udało się uratować jego życia.

Kilkaset drzew ściętych siekierami. Policja bada sprawę wycinki w Toruniu Wiadomości
Kilkaset drzew ściętych siekierami. Policja bada sprawę wycinki w Toruniu

Toruński magistrat zgłosił na policję nielegalną wycinkę kilkuset drzew w lesie łęgowym na Kępie Bazarowej w obszarze Natura 2000; drzewa zostały powalone siekierami. Miasto apeluje o pomoc w ujęciu winowajców.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

W piątek Urząd Miasta Gdańska informuje o istotnych zmianach w organizacji ruchu i funkcjonowaniu komunikacji miejskiej na gdańskiej Zaspie. Powodem są kolejne prace rozbiórkowe kładki nad al. Jana Pawła II. Utrudnienia rozpoczną się w nocy z 7 na 8 stycznia i potrwają do 21 stycznia.

Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską Wiadomości
Trzęsienie ziemi w Saksonii. Wstrząsy odczuwalne przy granicy z Polską

W niemieckiej Saksonii, tuż przy granicy z Polską i Czechami, doszło do serii trzęsień ziemi. Wstrząsy odczuli mieszkańcy regionu Vogtland w południowo-zachodniej części kraju.

Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa z ostatniej chwili
Nowy szef wywiadu wojskowego Ukrainy. Wiadomo, kto zastąpi Budanowa

Nowym szefem Głównego Zarządu Wywiadu (HUR) wojskowego Ukrainy został dotychczasowy naczelnik wywiadu zagranicznego Ołeh Iwaszczenko - powiadomił w piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Niemcy sięgają po Arktykę. Sześć punktów niemieckiej strategii tylko u nas
Niemcy sięgają po Arktykę. Sześć punktów niemieckiej strategii

Niemcy „sięgają po Arktykę” nie kolonialnie, ale strategicznie. W grudniu 2025 roku Stiftung Wissenschaft und Politik (SWP), niemiecki think tank ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa, opublikował raport autorstwa Helge Adrians, Michael Däumer, Tobias Etzold i Michael Paul, którzy analizują nowe wytyczne niemieckiej polityki arktycznej z 2024 roku w kontekście warunków geopolitycznych.

Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak z ostatniej chwili
Tragiczne doniesienia ze Szwajcarii. Wśród rannych jest Polak

Szwajcarska policja potwierdziła, że wśród rannych w tragicznym pożarze w kurorcie Crans-Montana znajduje się jeden obywatel Polski. Do dramatu doszło w noc sylwestrową, z 31 grudnia na 1 stycznia, w barze La Constellation.

Piotr Gliński: Czy polskim premierem jest pajac? z ostatniej chwili
Piotr Gliński: Czy polskim premierem jest pajac?

Były wicepremier Piotr Gliński dosadnie skomentował w mediach społecznościowych przedświąteczny wpis premiera Donalda Tuska dotyczący cen paliw. 

REKLAMA

[Tylko u nas] Ks. Janusz Chyła: Z ludzi wzięci, do ludzi posłani

Księża są częstym tematem rozmów. Podczas rodzinnych spotkań, w miejscu pracy i szkole, krążą opowieści o duszpasterzach. Bywają oni przedmiotem żartów, ofiarami uogólnień, plotek, a nawet agresji. Z drugiej strony cieszymy się, gdy nasi proboszczowie i wikariusze z oddaniem głoszą Słowo Boże, sprawują sakramenty i pełnią dzieła miłosierdzia, a ważne chwile naszego życia, odbywają się z ich udziałem. Kapłani towarzyszą nam od wczesnego dzieciństwa, udzielając chrztu, są obecni kiedy wchodzimy w dorosłe życie i przyjmujemy bierzmowanie, a niektórzy z nas zawierają sakrament małżeństwa. A gdy życie dobiega końca, są przy nas w chorobie i przewodniczą liturgii pogrzebowej.
ksiądz
ksiądz / Pixabay.com

Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie o tym, jacy są, i jakimi powinni być księża. W sposób humorystyczny, a zarazem przejmujący opisał to ks. Jan Twardowski:

Jak ksiądz ma połataną sutannę, mówią: - Jaki nieporządny!

Jak ma piękną i nową, zastanawiają się za co on ją kupił?

Jak ksiądz jest przystojny, mówią: - zmarnuje się chłopaczysko!

Jak jest brzydki: - Co?! To już takie łamagi święcą na księży?

Jak mówi długie kazanie, mówią: Zamęczy nas!

Jak mówi krótkie: - Nieprzygotowany!

Jak jest młody, mówią: - Za młody! Nie ma doświadczenia! Grzech machnie ogonem i przewróci się.

Jak jest stary: - No tak, święty, bo stary. Grzechy same od niego                      uciekły.

Trudno być księdzem, dlatego ksiądz odwraca się czasem do ludzi plecami, żeby nie widzieli, jak płacze, kiedy podnosi ukrytego Pana Jezusa w swoich rękach.

 

W IV Niedzielę Wielkanocną zwaną też Niedzielą Dobrego Pasterza tradycyjnie obchodzimy Światowy Dzień Modlitw o Powołania, który w Polsce otwiera także tydzień modlitw w tej intencji. To dobra okazja, aby tematyce powołań i miejscu kapłanów w Kościele oraz współczesnym świecie, poświęcić krótką refleksję.

Panuje powszechne przekonanie, że spada liczba powołań do kapłaństwa i życia zakonnego. Statystyki częściowo to potwierdzają. A przyczyną nie jest tylko niż demograficzny. Choć w tej statystyce są także wyjątki. Dla przykładu od kilku lat wzrasta liczba powołań do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej. Ich dom generalny mieści się w Orliku na terenie naszej diecezji.

Kryzys powołań to problem szerszy, ponieważ dotyczy także odkładania decyzji o małżeństwie i tzw. „życia na próbę”. Mamy więc do czynienia z kryzysem wiary i tożsamości chrześcijańskiej, a szerzej nawet ludzkiej. Wielu młodych ludzi, będących na etapie szukania sensu i celu życia, dotyka lęk przed przyszłością, niepewność i dezorientacja. Jan Paweł II określał to zjawisko – charakterystyczne szczególnie dla Europy – gaśnięciem nadziei.

Powołani przez Boga

„Skąd się biorą księża?”. To hasło dni otwartych organizowanych przed laty przez pelplińskie seminarium. Żartobliwie możemy powiedzieć, że księża nie są z księżyca, jak nazwa mogłaby wskazywać. Są z naszych rodzin, parafii, szkół, środowisk. Jest w nich dobro i zmaganie ze złem współczesnego świata. Boski skarb przechowują w naczyniach glinianych. I tak jest od czasów, kiedy Pan Jezus poniósł ryzyko zaufania słabym ludziom, powołując pierwszych uczniów.

Przyszedł do rybaków, zarzucających sieci w jezioro i powiedział: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Odpowiedź na zaproszenie nie była łatwa. Ale zostawili oni ojca, matkę, łódź, sieci i poszli za Nim (por. Mt 4,18-22). Inni zafascynowani Jezusem, którego wskazał Jan Chrzciciel jako Mesjasza, pytali: „Nauczycielu – gdzie mieszkasz?”. Gdy usłyszeli „chodźcie a zobaczycie”. Poszli i również zostali z Nim (por. J 1,35-39). A Mateusz zarabiał duże pieniądze jako celnik. On też został powołany. Zostawił posadę, która dawała mu stabilizację finansową, a jednocześnie zniewalała pozorem niezależności (por. Mt 9,9-13). Zdumiewająca jest historia Szawła. Kościół potrzebował czasu, by uwierzyć w jego powołanie. Zanim stał się on Pawłem gotowym ponieść śmierć dla Ewangelii, „siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich” (Dz 9,1).

Również obecnie każdy kapłan powoływany jest inaczej. Wezwany w niepowtarzalny sposób. Odpowiedź na niezasłużony dar wymaga intensywnej pracy nad sobą, kształtowania charakteru, nawracania serca, rozwijania cnót, wypleniania wad. Jan Paweł II w dokumencie Pastores dabo vobiswskazał na cztery aspekty formacji kandydatów do kapłaństwa: ludzki, duchowy, intelektualny i pastoralny. Oczywiście ten proces dorastania do tego, aby być na wzór Mistrza, nie kończy się sześcioletnimi studiami. Trwa on do końca życia.

Posłani do świata

Święceń kapłańskich nie przyjmuje się dla siebie samego. Chrystus zaprasza człowieka, aby w słabe ręce złożyć skarb zbawienia. Ta świadomość budzi zdumienie i wdzięczność u samych powołanych oraz u tych, którzy widzą w nich działanie Chrystusa.

         Różne są formy pełnienia służy kapłańskiej w naszych czasach. Księża posługują w parafiach w kraju i na misjach, w szkołach, uczelniach wyższych, szpitalach, domach pomocy, w wojsku, więzieniu i różnych mediach. Mimo takiego zróżnicowania miejsc, istotą służby winno być wychodzenie ku człowiekowi na wzór Dobrego Pasterza poszukującego zagubionej owcy. Kapłan nie może zatem tylko biernie czekać na ludzi aż przyjdą do kościoła, ale musi szukać ich wszędzie tam, gdzie żyją, mieszkają, pracują, cierpią i odpoczywają. W Kościele, który jest wspólnotą pielgrzymującą w czasie, przenika się to, co dawne z tym co nowe. Stąd miejscem spotkania z człowiekiem jest także cyfrowy kontynent czyli Internet.

         Misją Kościoła od początku jego istnienienia jest głoszenie Królestwa Bożego i prowadzenie do niego ludzi. Współcześnie nie brakuje głosów próbujących ograniczyć działalność Kościoła do pomocy charytatywnej. I choć jest ona bardzo ważna i stanowi konieczny warunek potwierdzenia wiary w Boga i miłości wobec bliźnich, to jest ona konsekwencją przyjęcia Ewangelii. Pierwszoplanowym obowiązkiem Kościoła jest więc głoszenia prawdy o Bogu i godności człowieka. Czyni to bez względu na okoliczności społeczno-polityczne, w których posługuje, narażając się na krytykę z różnych stron. Jedni mówią o zbytnim zaangażowaniu duchownych w bieżące sprawy i dyskusje moralne, a inni, że głos Kościoła jest zbyt słaby. Zadaniem kapłana jest bycie blisko ludzi. Mieści się w tym znajomość świata i jego spraw. A punktem odniesienia w ich ocenie jest Chrystus i Jego Ewangelia, a nie ludzkie oczekiwania.

         Dobrze, gdy ludzie świeccy mają wobec kapłanów wysokie wymagania, a ci podnoszą swoje kwalifikacje. Aby dochodziło do owocnego spotkania tych dwóch postaw potrzeba rozmowy, spokojnej argumentacji, nieraz braterskiego upomnienia, a nade wszystko modlitwy. Głoszenie Ewangelii to nasze wspólne zadanie – kapłanów, osób życia konsekrowanego i świeckich. Uczniami zaś Dobrego Pasterza jesteśmy 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu, podczas urlopu i w pracy, w szkole, kościele, sklepie i kinie. Zawsze i wszędzie.



 

Polecane