Jerzy Bukowski: Wyborcza ostrożność i powściągliwość

Każda wpadka, każda łatwa do zaatakowania wypowiedź, niezręczne zachowanie czy nieprzemyślany gest zostaną od razu nagłośnione przez sztaby wszystkich rywali.
/ fot. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność
            Wczorajsza konwencja inaugurująca prezydencką kampanię wyborczą Andrzeja Dudy była poprawna, ale bynajmniej nie oszałamiająca, jak ją niepotrzebnie od kilku dni zapowiadano.
            Odnoszę wrażenie, że wszyscy kandydaci do najwyższego urzędu w Polsce zachowują się dosyć standardowo i przewidywalnie, zwłaszcza jeżeli chodzi o konwencje wyborcze, które są bardzo podobne do siebie i nieodmiennie sztampowe. Nie sądzę, aby dzięki nim zdołali oni poszerzyć swoje elektoraty, ale też raczej nie stracili podczas nich zwolenników.
            Wszystko rozstrzygnie się w terenie podczas spotkań z wyborcami oraz w telewizyjnych debatach. Duże znaczenie będą miały również zachowania parlamentarzystów oraz decyzje podejmowane przez rząd.
            Jeżeli chodzi o bezpośredni kontakt z ludźmi, to Andrzej Duda jest bezkonkurencyjny, dobrze wypada również w publicznych dyskusjach. Obciążeniem może być natomiast dla niego polityczne zaplecze, ponieważ wszystko, co będą do dnia wyborów robić parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy oraz rząd Mateusza Morawieckiego pójdzie na jego konto. Każda wpadka, każda łatwa do zaatakowania wypowiedź, niezręczne zachowanie czy nieprzemyślany gest zostaną od razu nagłośnione przez sztaby wszystkich rywali.
            Stawiam tezę, że przyzwyczajonym od pewnego czasu do przekraczania wszelkich granic w walce politycznej rodakom najbardziej może zaimponować ten kandydat, który powstrzyma się od agresji werbalnej, a jego otoczenie zachowa powściągliwość w negatywnym przedstawianiu konkurentów. Musi to być jednak robione naprawdę, a nie na pokaz, bo Polacy nie dają się nabierać na plewy, chociaż wielu politykom tak się mylnie wydaje.
 
 

 

POLECANE
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

Wiadomości
Politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej szkodzi przemysłowi Europy, jak też jej obywatelom. Szczególnie odczuwamy to w Polsce, gdzie kwestie suwerenności energetycznej są dla nas niezwykle ważne. Szczególnym problemem jest system ETS, który skupia się na karaniu państw i przedsiębiorstw za emisje, zamiast na efektywnej polityce energetycznej. Wobec bierności rządu, Pałac Prezydencki diagnozuje problem i proponuje rozwiązanie. Ideałem byłoby odejście od ETS, ale to jest mało realne z uwagi na polityczne konstelacje w UE. Dlatego doradcy Prezydenta Nawrockiego przygotowali plan reformy systemu, który ma przestać szkodzić, a zachować cechy impulsu do transformacji energetycznej. I to jest właściwy kierunek: politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną.

Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

– W środę warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej – powiedział obrońca Rosjanina mec. Adam Domański. Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim z ostatniej chwili
Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim

Jacek Protasiewicz uderzył w Marcina Kierwińskiego po jego słowach o Karolu Nawrockim. Przy okazji przypomniał o zbliżającym się procesie z ministrem.

Balony z ładunkiem wylądowały pod przedszkolem w Białymstoku z ostatniej chwili
Balony z ładunkiem wylądowały pod przedszkolem w Białymstoku

Niecodzienna interwencja służb w Białymstoku. Na prywatnej posesji znaleziono trzy balony z podczepionymi pakunkami. Według nieoficjalnych ustaleń mogły transportować papierosy.

Ile kosztuje Polskę unijny SAFE? Kosiniak-Kamysz wie, ale nie powie z ostatniej chwili
Ile kosztuje Polskę unijny SAFE? Kosiniak-Kamysz wie, ale nie powie

Szef MON w studiu TV Republika został zasypany pytaniami o realne koszty programu SAFE. Zamiast konkretnych wyliczeń pojawiły się ogólne deklaracje o „najtańszej pożyczce” i potencjalnych zyskach liczonych w miliardach.

Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat z ostatniej chwili
Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat

Nie żyje Tadeusz Surdy, ojciec Grzegorza Surdego, prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Małopolska – poinformował w komunikacie Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.

Prokurator od sprawy Nowaka na celowniku Żurka. Grozi mu dyscyplinarka z ostatniej chwili
Prokurator od sprawy Nowaka na celowniku Żurka. Grozi mu dyscyplinarka

Prokurator, który prowadził głośne śledztwo w sprawie Sławomira Nowaka, został odwołany z delegacji do pionu zajmującego się przestępczością zorganizowaną w Prokuraturze Krajowej i może usłyszeć zarzuty dyscyplinarne. Decyzje zapadły po nagłym zwrocie w sprawie Nowaka i jej umorzeniu.

Zła wiadomość dla Tuska. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Zła wiadomość dla Tuska. Jest nowy sondaż

Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski przynosi poważny sygnał ostrzegawczy dla Donalda Tuska. Choć KO utrzymuje pierwsze miejsce, układ sił w Sejmie mógłby zmienić się na korzyść prawicy.

Dziennikarka TVP w akcji: Polska nie wyśle do Iranu swoich… lotniskowców gorące
Dziennikarka TVP w akcji: Polska nie wyśle do Iranu swoich… lotniskowców

Komentarz dotyczący wsparcia USA w konflikcie z Iranem wywołał niemałe zdziwienie. W trakcie wypowiedzi padło stwierdzenie o „polskich lotniskowcach”. Kamili Biedrzyckiej z TVP w likwidacji umknęło, że Polska takiego sprzętu po prostu nie posiada.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Wyborcza ostrożność i powściągliwość

Każda wpadka, każda łatwa do zaatakowania wypowiedź, niezręczne zachowanie czy nieprzemyślany gest zostaną od razu nagłośnione przez sztaby wszystkich rywali.
/ fot. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność
            Wczorajsza konwencja inaugurująca prezydencką kampanię wyborczą Andrzeja Dudy była poprawna, ale bynajmniej nie oszałamiająca, jak ją niepotrzebnie od kilku dni zapowiadano.
            Odnoszę wrażenie, że wszyscy kandydaci do najwyższego urzędu w Polsce zachowują się dosyć standardowo i przewidywalnie, zwłaszcza jeżeli chodzi o konwencje wyborcze, które są bardzo podobne do siebie i nieodmiennie sztampowe. Nie sądzę, aby dzięki nim zdołali oni poszerzyć swoje elektoraty, ale też raczej nie stracili podczas nich zwolenników.
            Wszystko rozstrzygnie się w terenie podczas spotkań z wyborcami oraz w telewizyjnych debatach. Duże znaczenie będą miały również zachowania parlamentarzystów oraz decyzje podejmowane przez rząd.
            Jeżeli chodzi o bezpośredni kontakt z ludźmi, to Andrzej Duda jest bezkonkurencyjny, dobrze wypada również w publicznych dyskusjach. Obciążeniem może być natomiast dla niego polityczne zaplecze, ponieważ wszystko, co będą do dnia wyborów robić parlamentarzyści Zjednoczonej Prawicy oraz rząd Mateusza Morawieckiego pójdzie na jego konto. Każda wpadka, każda łatwa do zaatakowania wypowiedź, niezręczne zachowanie czy nieprzemyślany gest zostaną od razu nagłośnione przez sztaby wszystkich rywali.
            Stawiam tezę, że przyzwyczajonym od pewnego czasu do przekraczania wszelkich granic w walce politycznej rodakom najbardziej może zaimponować ten kandydat, który powstrzyma się od agresji werbalnej, a jego otoczenie zachowa powściągliwość w negatywnym przedstawianiu konkurentów. Musi to być jednak robione naprawdę, a nie na pokaz, bo Polacy nie dają się nabierać na plewy, chociaż wielu politykom tak się mylnie wydaje.
 
 


 

Polecane