Jerzy Bukowski: Przerażający zanik empatii

Przeraża mnie, że tuż po tak strasznej tragedii niektórzy ludzie koniecznie chcą odwiedzać escape roomy i w ogóle nie widzą w tym nic niestosownego
/ screen YT
             Jedna z najbardziej wstrząsających informacji, jakie pojawiły się po niedawnej tragedii w koszalińskim escape roomie, była dla mnie ta zawarta we fragmencie rozmowy dziennikarza Radia RMF FM z właścicielem „pokoju zagadek” w Pruszkowie krótko po kontroli przeprowadzonej w nim przez funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Oto on:
           - Czy w czasie weekendu zdarzały się osoby, które odwoływały wizytę w escape roomie po piątkowych wydarzeniach w Koszalinie?
           - Nie było takich klientów. Oczywiście, pojawiały się pytania i nawiązania do tragicznych wydarzeń. Czy posiadamy gaśnicę, czy była już u nas straż pożarna. Strażacy szybko zareagowali u nas, więc mogliśmy zapewnić klientów o tym, że jest bezpiecznie, mieliśmy na to dowody. 
          - I to uspokajało?
           - Tak, klienci nie byli przestraszeni, nikt nie mówił o tym, że rozważa rezygnację; wszyscy jak zwykle wydawali się nastawiani na zabawę.
           Wiem, że każdy człowiek ma inną wrażliwość, ale przeraża mnie, że tuż po tak strasznej tragedii niektórzy ludzie koniecznie chcą odwiedzać escape roomy i w ogóle nie widzą w tym nic niestosownego. Zdumiewa mnie również postawa ich właścicieli: zamiast zamknąć lokale tego typu na kilka dni, aby okazać solidarności z ofiarami, myślą wyłącznie o zysku
          Czytając zapis tego wywiadu pytałem sam siebie, gdzie podziała się elementarna empatia. Na wszelki wypadek przypomnę, że to greckie pojęcie oznacza zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób i odróżnia ludzi od zwierząt, chociaż pewne ich gatunki wydają się być bardziej wrażliwe emocjonalnie niż sporo zwyrodniałych przedstawicieli homo sapiens.
          Czyżby społeczna znieczulica stała się już powszechną i nieuleczalną chorobą, która nikogo nie dziwi?


 
 

 

POLECANE
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Przerażający zanik empatii

Przeraża mnie, że tuż po tak strasznej tragedii niektórzy ludzie koniecznie chcą odwiedzać escape roomy i w ogóle nie widzą w tym nic niestosownego
/ screen YT
             Jedna z najbardziej wstrząsających informacji, jakie pojawiły się po niedawnej tragedii w koszalińskim escape roomie, była dla mnie ta zawarta we fragmencie rozmowy dziennikarza Radia RMF FM z właścicielem „pokoju zagadek” w Pruszkowie krótko po kontroli przeprowadzonej w nim przez funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Oto on:
           - Czy w czasie weekendu zdarzały się osoby, które odwoływały wizytę w escape roomie po piątkowych wydarzeniach w Koszalinie?
           - Nie było takich klientów. Oczywiście, pojawiały się pytania i nawiązania do tragicznych wydarzeń. Czy posiadamy gaśnicę, czy była już u nas straż pożarna. Strażacy szybko zareagowali u nas, więc mogliśmy zapewnić klientów o tym, że jest bezpiecznie, mieliśmy na to dowody. 
          - I to uspokajało?
           - Tak, klienci nie byli przestraszeni, nikt nie mówił o tym, że rozważa rezygnację; wszyscy jak zwykle wydawali się nastawiani na zabawę.
           Wiem, że każdy człowiek ma inną wrażliwość, ale przeraża mnie, że tuż po tak strasznej tragedii niektórzy ludzie koniecznie chcą odwiedzać escape roomy i w ogóle nie widzą w tym nic niestosownego. Zdumiewa mnie również postawa ich właścicieli: zamiast zamknąć lokale tego typu na kilka dni, aby okazać solidarności z ofiarami, myślą wyłącznie o zysku
          Czytając zapis tego wywiadu pytałem sam siebie, gdzie podziała się elementarna empatia. Na wszelki wypadek przypomnę, że to greckie pojęcie oznacza zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób i odróżnia ludzi od zwierząt, chociaż pewne ich gatunki wydają się być bardziej wrażliwe emocjonalnie niż sporo zwyrodniałych przedstawicieli homo sapiens.
          Czyżby społeczna znieczulica stała się już powszechną i nieuleczalną chorobą, która nikogo nie dziwi?


 
 


 

Polecane