Jerzy Bukowski: Kto imponuje Wałęsie?

Wałęsę zawsze fascynowali silni ludzie, zwłaszcza dyktatorzy rządzący żelazną ręką swoimi podwładnymi.
/ screen yt
         Lech Wałęsa nazwał Władimira Putina mądrym człowiekiem. Nie widzę nic bulwersującego, ani nawet zadziwiającego w tym określeniu. Oczywiście prezydent Federacji Rosyjskiej byłby jeszcze mądrzejszy, gdyby skorzystał z dobrych rad byłego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i spotkał się z nim osobiście, aby ich z uwagą wysłuchać.
        Wałęsę zawsze fascynowali silni ludzie, zwłaszcza dyktatorzy rządzący żelazną ręką swoimi podwładnymi. Mimo że wielokrotnie deklarował się jako szczery demokrata, zawsze był i nadal pozostaje zwolennikiem władzy absolutnej. Marząc o obaleniu komunizmu nie myślał więc bynajmniej o realnym wprowadzeniu demokratycznych procedur, ale o sobie jako o otoczonym dworem pochlebców jedynowładcy i kształtował urząd prezydenta wedle wzorca obowiązującego przez wiele lat w sowieckiej Moskwie oraz w zależnych od niej krajach.
        Boleśnie przeżywszy w 1995 roku wyborczą porażkę nabrał przekonania, że gdyby Polacy wybrali go na drugą kadencję, to nasza historia potoczyłaby się całkiem inaczej, co jest również cechą charakterystyczną dla megalomanów.
       Trzeba mu jednak przyznać rację w ocenie Putina jako poważnego przeciwnika politycznego (bo to miał chyba na myśli nazywając go mądrym człowiekiem), który doskonale wie, że przyzwyczajona do bycia supermocarstwem Rosja koniecznie chce powrócić do dawnego znaczenia geopolitycznego.
       Niedopuszczalna jest natomiast inna z ostatnich wypowiedzi Wałęsy: że Polsce bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku. Chcąc krytykować obecny rząd nie powinien używać argumentów, które ocierają się o zdradę stanu. Komu jak komu, ale byłej głowie państwa nie wolno wypowiadać takich słów.
 
 

 

POLECANE
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa z ostatniej chwili
Davos: Podpisano dokument założycielski Rady Pokoju Donalda Trumpa

Prezydent USA Donald Trump i przedstawiciele 19 innych państw podpisali w czwartek w Davos dokument założycielski Rady Pokoju, na czele której stoi Donald Trump. Wśród członków-założycieli nie ma Rosji ani większości państw europejskich.

Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Ważny komunikat dla kierowców z Poznania. W najbliższych dniach na kilku kluczowych ulicach miasta pojawią się chwilowe utrudnienia w ruchu. Powodem są prace związane z wymianą elektronicznych tablic informacyjnych nad jezdniami.

„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju” z ostatniej chwili
„Potrzebujemy więcej czasu i analiz, aby podjąć dobrą decyzję ws. Rady Pokoju”

Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem - poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie z ostatniej chwili
Gen. Kellogg: Jeśli Ukraina przetrwa zimę, przewaga będzie po jej stronie

Były specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy gen. Keith Kellogg powiedział podczas dyskusji na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, że jeśli Ukraina przetrwa obecną zimę, przewaga będzie po jej stronie – poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE–Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Kto imponuje Wałęsie?

Wałęsę zawsze fascynowali silni ludzie, zwłaszcza dyktatorzy rządzący żelazną ręką swoimi podwładnymi.
/ screen yt
         Lech Wałęsa nazwał Władimira Putina mądrym człowiekiem. Nie widzę nic bulwersującego, ani nawet zadziwiającego w tym określeniu. Oczywiście prezydent Federacji Rosyjskiej byłby jeszcze mądrzejszy, gdyby skorzystał z dobrych rad byłego prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i spotkał się z nim osobiście, aby ich z uwagą wysłuchać.
        Wałęsę zawsze fascynowali silni ludzie, zwłaszcza dyktatorzy rządzący żelazną ręką swoimi podwładnymi. Mimo że wielokrotnie deklarował się jako szczery demokrata, zawsze był i nadal pozostaje zwolennikiem władzy absolutnej. Marząc o obaleniu komunizmu nie myślał więc bynajmniej o realnym wprowadzeniu demokratycznych procedur, ale o sobie jako o otoczonym dworem pochlebców jedynowładcy i kształtował urząd prezydenta wedle wzorca obowiązującego przez wiele lat w sowieckiej Moskwie oraz w zależnych od niej krajach.
        Boleśnie przeżywszy w 1995 roku wyborczą porażkę nabrał przekonania, że gdyby Polacy wybrali go na drugą kadencję, to nasza historia potoczyłaby się całkiem inaczej, co jest również cechą charakterystyczną dla megalomanów.
       Trzeba mu jednak przyznać rację w ocenie Putina jako poważnego przeciwnika politycznego (bo to miał chyba na myśli nazywając go mądrym człowiekiem), który doskonale wie, że przyzwyczajona do bycia supermocarstwem Rosja koniecznie chce powrócić do dawnego znaczenia geopolitycznego.
       Niedopuszczalna jest natomiast inna z ostatnich wypowiedzi Wałęsy: że Polsce bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku. Chcąc krytykować obecny rząd nie powinien używać argumentów, które ocierają się o zdradę stanu. Komu jak komu, ale byłej głowie państwa nie wolno wypowiadać takich słów.
 
 


 

Polecane