Chłodny Żółw: Cywilizacja kłamstwa

W medialnej branży fabryki pracują 24 godziny na dobę. Hipermarkety rozprowadzające ten towar też nie są zamykane. Ani w nocy, ani w sobotę, ani w niedzielę.
/ pixabay.com
Nadmiar informacji to współczesna, prawdziwa „klęska urodzaju”. Niusów mamy coraz więcej, ale w tej stale rosnącej stercie coraz trudniej jest znaleźć prawdę. Może dlatego, niektórzy z nas nawet już nie próbują.

 

Jeden z popularnych polityków, jeszcze w pierwszej połowie lat 90-tych ubiegłego wieku powiedział publicznie, że interesują go wyłącznie fakty prasowe. Po latach takie stwierdzenie pewnie nikogo już nie szokuje.

Akceptacja dla kłamstwa jest powszechna. Polityka, reklama, ekonomia, demografia, kulturaAż trudno sobie wyobrazić, że może istnieć jakakolwiek dziedzina życia, w której media byłyby zwolnione z obowiązku manipulowania ludzkimi umysłami.

Efektownymi opowiastkami łatwiej pozyskać większość. W zderzeniu z nimi nudna prawda jest bez szans. Czy narracje medialne są prawdziwe? W demokracji nie ma to większego znaczenia. Chodzi tylko o jedno: ludzie mają w te proste propagandowe komunikaty uwierzyć, a przynajmniej je zaakceptować.

"Margaryna jest zdrowsza od masła", "pieniądze emerytów w rękach państwa są bezpieczne", “egipska, rewolucyjna młodzież skrzyknęła się na Face Booku i wyprowadziła na ulice swoje czołgi”, "Ojciec Rydzyk jeździ maybachem po polach golfowych na Marsie", "premier Ewa Kopacz długo patrzyła w oczy rosyjskim patomorfologom"...

Takie opowieści to medialna klasyka.

 

Margaryna – produkt nienaturalny i szkodliwy - to dobry przykład tryumfującego oszustwa. Tym lepszy, że celebrytka, która uznawana była za wychowawcę-eksperta przekonywała jeszcze do niedawna, że margaryna to samo zdrowie. Nie przekonywała ani do rzodkiewek, ani do szczypiorku, ani do szczawiu i mirabelek, ale akurat do margaryny. Inny przykład z tej samej dziedziny... Pan, który jest aktorem występuje w reklamach. Poza prawdą może powiedzieć wszystko. Każdego dnia w innym przebraniu, z poważną miną, będzie nam “doradzał”. “Jako doświadczony agent ubezpieczeniowy...”, “jestem farmaceutą o wieloletnim stażu...”. Jest w tej roli znacznie lepszy niż autentyczny agent ubezpieczeniowy lub farmaceuta! A przecież nie chodzi o prawdę, tylko o efekt propagandowy…

Czytelnik, który jeszcze nie znużył się lekturą i dotarł aż do tego miejsca może się oburzyć. Przykłady są tendencyjne! Przecież reklama „rządzi się swoimi prawami i nikt nie oczekuje, że aktorzy będą w tych filmikach mówili prawdę! I co to ma wspólnego z politykami i dziennikarzami? Przecież tam nie ma żadnego przymusu opowiadania bajek. Dziennikarz może być niezależny, polityk może być niezależny. Ich narracje są zupełnie inne...

Rzeczywiście dziennikarze i politycy nie mówią nam: „jestem fryzjerem”, „jestem agentem” (...?), „jestem lekarzem”. Zręczniej kryją się za zasłoną dymną, używają propagandowego cepa znacznie subtelniej… A przykłady? Gdzie przykłady?.

Już w kolejnym odcinku tego blogowego serialu.

PS

Witam serdecznie Czytelników Tysola. Dziękuję za zaproszenie.

 

POLECANE
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan z ostatniej chwili
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan

Grudniowy cyberatak przeciwko polskiej infrastrukturze energetycznej był dziełem rosyjskich hakerów z grupy Sandworm znanych z podobnych ataków w przeszłości – podała zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma ESET. Nie ma informacji, by atak spowodował jakiekolwiek szkody.

Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości z ostatniej chwili
Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości

Korzystając ze swoich konstytucyjnych kompetencji, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego dr hab. Małgorzata Manowska skierowała w dniu 20 stycznia 2026 r. do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą takiego rozumienia przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622 ze zm.), ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.) oraz ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), które zakłada, że akty urzędowe Prezydenta RP dotyczące obsady stanowisk w wymiarze sprawiedliwości wymagają dla swojej ważności podpisu (kontrasygnaty) Prezesa Rady Ministrów.

Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury

„Prezydent powinien zawetować ustawę o KRS” - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński, który swoją opinię w tej sprawie wyraził na platformie X.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju

„O ile zostaną uzyskane warunki i zgodzi się na to rząd i zaasygnuje ten 1 mld dolarów, bo nie ma sensu, żeby Polska wchodziła jako państwo biedne, to powinniśmy być w Radzie Pokoju” - napisał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na platformie X.

Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z ostatniej chwili
Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Sędziów - członków KRS - mają wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW wszyscy sędziowie, a nie - jak obecnie – Sejm.

Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja z ostatniej chwili
Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja

Od dłuższego czasu zastanawiam się, jak lapidarnie opisać Europę Zachodnią, tę z 2. połowy 3. dekady XXI wieku? Czy lepsze będzie wyświechtane andersenowskie powiedzenie: „Król jest nagi”, czy może – bardziej brutalne i nieco dłuższe zdanie – „Kontynent przyłapany ze spodniami opuszczonymi do kostek”?

Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r. z ostatniej chwili
Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r.

Sejm uchwalił w piątek ustawę, która o kolejne 10 lat, czyli do 2036 roku wydłuża czas, w którym wstrzymana będzie sprzedaż ziemi rolnej z państwowego zasobu. Nowe przepisy zwiększają też areał ziemi państwowej, który będzie można sprzedać rolnikowi bez wyrażania na to zgody ministra rolnictwa.

Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych z ostatniej chwili
Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych

Aktualna sytuacja bezpieczeństwa oraz toczące się negocjacje pokojowe dotyczące Ukrainy, będą głównymi tematami rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentami Ukrainy i Litwy - poinformował PAP prezydencki minister Marcin Przydacz. Rozmowy przywódców odbędą się w sobotę i w niedzielę.

Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura? z ostatniej chwili
Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura?

Jak poinformował portal Niezależna.pl, przed Sądem Okręgowym w Tarnowie toczy się proces z udziałem obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i jego byłej żony. Chodzi o pozew o zapłatę. Na dzisiaj zaplanowano kolejną rozprawę. Zdumiewające jest, że w sprawie cywilnej uczestniczy... prokuratura. Prokuratura, która podlega prokuratorowi generalnemu, czyli Waldemarowi Żurkowi.

REKLAMA

Chłodny Żółw: Cywilizacja kłamstwa

W medialnej branży fabryki pracują 24 godziny na dobę. Hipermarkety rozprowadzające ten towar też nie są zamykane. Ani w nocy, ani w sobotę, ani w niedzielę.
/ pixabay.com
Nadmiar informacji to współczesna, prawdziwa „klęska urodzaju”. Niusów mamy coraz więcej, ale w tej stale rosnącej stercie coraz trudniej jest znaleźć prawdę. Może dlatego, niektórzy z nas nawet już nie próbują.

 

Jeden z popularnych polityków, jeszcze w pierwszej połowie lat 90-tych ubiegłego wieku powiedział publicznie, że interesują go wyłącznie fakty prasowe. Po latach takie stwierdzenie pewnie nikogo już nie szokuje.

Akceptacja dla kłamstwa jest powszechna. Polityka, reklama, ekonomia, demografia, kulturaAż trudno sobie wyobrazić, że może istnieć jakakolwiek dziedzina życia, w której media byłyby zwolnione z obowiązku manipulowania ludzkimi umysłami.

Efektownymi opowiastkami łatwiej pozyskać większość. W zderzeniu z nimi nudna prawda jest bez szans. Czy narracje medialne są prawdziwe? W demokracji nie ma to większego znaczenia. Chodzi tylko o jedno: ludzie mają w te proste propagandowe komunikaty uwierzyć, a przynajmniej je zaakceptować.

"Margaryna jest zdrowsza od masła", "pieniądze emerytów w rękach państwa są bezpieczne", “egipska, rewolucyjna młodzież skrzyknęła się na Face Booku i wyprowadziła na ulice swoje czołgi”, "Ojciec Rydzyk jeździ maybachem po polach golfowych na Marsie", "premier Ewa Kopacz długo patrzyła w oczy rosyjskim patomorfologom"...

Takie opowieści to medialna klasyka.

 

Margaryna – produkt nienaturalny i szkodliwy - to dobry przykład tryumfującego oszustwa. Tym lepszy, że celebrytka, która uznawana była za wychowawcę-eksperta przekonywała jeszcze do niedawna, że margaryna to samo zdrowie. Nie przekonywała ani do rzodkiewek, ani do szczypiorku, ani do szczawiu i mirabelek, ale akurat do margaryny. Inny przykład z tej samej dziedziny... Pan, który jest aktorem występuje w reklamach. Poza prawdą może powiedzieć wszystko. Każdego dnia w innym przebraniu, z poważną miną, będzie nam “doradzał”. “Jako doświadczony agent ubezpieczeniowy...”, “jestem farmaceutą o wieloletnim stażu...”. Jest w tej roli znacznie lepszy niż autentyczny agent ubezpieczeniowy lub farmaceuta! A przecież nie chodzi o prawdę, tylko o efekt propagandowy…

Czytelnik, który jeszcze nie znużył się lekturą i dotarł aż do tego miejsca może się oburzyć. Przykłady są tendencyjne! Przecież reklama „rządzi się swoimi prawami i nikt nie oczekuje, że aktorzy będą w tych filmikach mówili prawdę! I co to ma wspólnego z politykami i dziennikarzami? Przecież tam nie ma żadnego przymusu opowiadania bajek. Dziennikarz może być niezależny, polityk może być niezależny. Ich narracje są zupełnie inne...

Rzeczywiście dziennikarze i politycy nie mówią nam: „jestem fryzjerem”, „jestem agentem” (...?), „jestem lekarzem”. Zręczniej kryją się za zasłoną dymną, używają propagandowego cepa znacznie subtelniej… A przykłady? Gdzie przykłady?.

Już w kolejnym odcinku tego blogowego serialu.

PS

Witam serdecznie Czytelników Tysola. Dziękuję za zaproszenie.


 

Polecane