Ekonomiści: „Skala spadku liczby kontraktów w niemieckim przemyśle szokuje”
Co musisz wiedzieć:
- Za trudną sytuację gospodarczą Niemiec odpowiada polityka klimatyczna UE.
- Niemiecki przemysł odnotował drastyczny spadek zamówień na początku roku.
- Ekonomiści ankietowani przez Agencję Reutera spodziewali się jedynie spadku o 4,5 procent.
Spadek zamówień
Niemiecki przemysł odnotował drastyczny spadek zamówień na początku roku. Federalny Urząd Statystyczny ogłosił w poniedziałek, że liczba nowych przedsiębiorstw spadła w styczniu o 11,1 procent w porównaniu z poprzednim miesiącem, co stanowi najwyższy poziom od dwóch lat. Dostawcy z przemysłu, budownictwa i energetyki również wyprodukowali w styczniu o 0,5 proc. mniej niż w grudniu.
- Manifestacja pod siedzibą PeBeKa i KGHM w Lubinie. Związki zawodowe apelują o udział w demonstracji
- Rheinmetal planuje promować w Polsce niemiecki BWP Lynx w miejsce polskiego sprzętu?
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Graniczne
- Węgry stawiają ultimatum Ukrainie. Orban zapowiada wstrzymanie tranzytu
- Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia
- Kandydat PiS na premiera. Błaszczak zdradził jego wiek
- Ceny paliw mocno w górę. Prezes NBP mówi wprost
- Serwis mObywatel wydał ważny komunikat
„Skala spadku jest szokiem”
Ekonomiści ankietowani przez Agencję Reutera spodziewali się jedynie spadku o 4,5 procent.
Spadku można było się spodziewać, ale jego skala jest szokiem
– skomentował główny ekonomista Alexander Krüger z Hauck Aufhäuser Lampe Privatbank.
Ostatnio przyznano wiele dużych kontraktów, których obecnie brakuje
– przyznał.
Ekspert oczekuje, że pakiet fiskalny rządu federalnego nada impuls w nadchodzących miesiącach.
Pełniejsze księgi zamówień powinny prędzej czy później zwiększyć produkcję
– stwierdził analityk.
Ale iskra nie przeskoczyła jeszcze do zdolności produkcyjnych i zatrudnienia
– zauważył, podkreślając, że cena ropy naftowej, która przez długi czas przekraczała 100 dolarów za baryłkę, spowalnia ożywienie gospodarcze.
„Nie dla osób o słabym sercu”
Jens Oliver Niklasch, starszy ekonomista w Landesbank Baden-Wirtembergia, powiedział Agencji Reutera:
Liczby te nie są przeznaczone dla osób o słabym sercu. Ogólnie oczekiwano znacznego spadku liczby nowych zamówień ze względu na silne poprzednie miesiące. Ale fakt, że mamy do czynienia z dwucyfrowym spadkiem, jest gorzkim rozczarowaniem.
Osłabienie gospodarcze
Gospodarka przemysłowa wyraźnie osłabła na początku roku, zarówno pod względem popytu, jak i produkcji
– wyjaśniło Federalne Ministerstwo Gospodarki i Energii. Na tle konfliktów na Bliskim Wschodzie, które nie znalazły jeszcze odzwierciedlenia we wskaźnikach, oraz znacznego wzrostu cen ropy naftowej i gazu na rynkach światowych „znacznie wzrosło ryzyko niepowodzenia oczekiwanego ożywienia gospodarki przemysłowej”.
Teraz będą się chwytać metod, których nawet nie możemy sobie wyobrazić
– skomentowała na platformie X Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec.
Liczby mówią same za siebie
Podczas gdy popyt krajowy Niemiec spadł w styczniu o 16,2 proc. w porównaniu z miesiącem poprzednim, popyt zagraniczny spadł o 7,1 proc. Popyt ze strefy euro spadł o 7,3 proc., podczas gdy popyt z reszty świata spadł o 7,1 proc.




