Krzyże wróciły na Kopiec Powstania Warszawskiego
Co musisz wiedzieć:
- W sobotę grupa Warszawiaków posadowiła krzyże wzdłuż drogi na szczyt Kopca Powstania Warszawskiego.
- O zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych radny Dzielnicy Mokotów Radosław Sosnowski.
Krzyże wróciły
Radny Dzielnicy Mokotów Radosław Sosnowski poinformował w mediach społecznościowych, że w sobotę grupa Warszawiaków z powrotem posadowiła krzyże wzdłuż drogi na szczyt Kopca Powstania Warszawskiego. Umieścił też zdjęcia z tego zdarzenia.

Przypomnijmy, tydzień wcześniej nieznani sprawcy usunęli ok. dziesięciu krzyży upamiętniających bohaterów podziemia niepodległościowego i porzucili je w zaroślach; zniszczone zostały również tabliczki informacyjne, o czym poinformowali warszawscy społecznicy. W opublikowanym na ten temat w mediach społecznościowych wpisie Instytut Pamięci Narodowej domagał się ukarania sprawców tego „aktu wandalizmu”.
Zarząd Zieleni opiekujący się terenem Kopca Powstania Warszawskiego (znajduje się na stołecznym Czerniakowie) z kolei stał na stanowisku, że nikt krzyży nie zniszczył, a zadziałały siły natury.
"Mamy dowód"
Radny Dzielnicy Mokotów, Radosław Sosnowski, który od lat dba o obecność krzyży na Kopcu jest innego zdania. Na antenie Radia Niepokalanów przekonywał, że dewastacja ma charakter celowy, a sprawcy nie tylko wyrwali krzyże, ale również uszkodzili tabliczki znamionowe, które zawierały informacje o osobach upamiętnionych przez mieszkańców i kibiców Legii Warszawa.

„Około 10 z tych krzyży zostało wyrwanych i zrzuconych z kopca. Na szczęście udało się je odnaleźć i wnieść z powrotem. Znak krzyża przeszkadza w Warszawie Rafała Trzaskowskiego. Mamy na to ewidentny dowód”
– skomentował radny Radosław Sosnowski w rozmowie z Radiem Niepokalanów.
Radosław Sosnowski podkreślił, że moment ataku sugeruje motywację ideologiczną. Wykluczył również wpływ czynników atmosferycznych, wskazując na siłowy charakter zniszczeń.
Kopiec Powstania Warszawskiego
Kopiec Powstania Warszawskiego został usypany z gruzów zniszczonej Warszawy. Przez wiele dziesięcioleci był zaniedbany i zapomniany. W 2004 r. nadano mu oficjalną nazwę, a na jego szczycie umieszczono kilkumetrowej wielkości symbol Polski Walczącej z datą 1944.




