Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza
Co musisz wiedzieć:
- Merz porównał wojnę na Ukrainie do II wojny światowej.
- Padły zarzuty o pomijanie roku 1939.
- Wypowiedź wywołała polityczne reakcje.
"Merz skłamał"
Przez dziesięciolecia Niemcy manipulowali historią II wojny światowej, aby wybielić się i zaistnieć na szczycie Europy. Jednak ostatnie słowa kanclerza @_FriedrichMerz przekraczają pewną granicę. Merz skłamał, mówiąc, że wojna trwała cztery lata. W ten sposób uwiarygodnił te same kłamstwa Rosji, które są częścią jej wojny hybrydowej przeciwko NATO. Zasługuje to na szerokie i zdecydowane potępienie
– napisał Stanisław Żaryn.
- Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"
- PKO BP wydał pilny komunikat
Odpowiedź ambasadora
Jak widać, jesteś ekspertem w dziedzinie dezinformacji
– skomentował Miguel Berger.
Co powiedział Merz
Kanclerz Friedrich Merz w jednym z ostatnich wystąpień stwierdził, że trwająca od czterech lat wojna na Ukrainie jest już dłuższa niż II wojna światowa. W jego ujęciu globalny konflikt miał trwać w latach 1941–1945.
Wojna na Ukrainie trwać będzie wkrótce już 4 lata. To dłużej niż II wojna światowa
– oświadczył Friedrich Merz.
Słowa kanclerza Friedricha Merza o długości II wojny światowej wywołały poważne kontrowersje. Komentatorzy wskazują na pomijanie kluczowego momentu – agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku. Podkreślają, że taka interpretacja jest zbieżna z sowiecką narracją historyczną, która nie uznaje niemieckiej agresji na Polskę w 1939 roku za początek II wojny światowej.
Historycy mówią jasno
Zachodni historycy są zgodni – II wojna światowa rozpoczęła się we wrześniu 1939 roku i zakończyła w maju 1945 roku. Obejmuje ona atak hitlerowskich Niemiec na Polskę, kolejne podboje w Europie oraz działania Włoch w Afryce.
Ograniczanie konfliktu jedynie do lat 1941–1945 oznacza pominięcie dwóch pierwszych lat wojny, w tym napaści na Polskę.
Zarzuty o relatywizowanie historii
Brak wyraźnego odniesienia do wydarzeń z 1939 roku jest przez część komentatorów odbierany jako przejaw niemieckiej tendencji do łagodzenia niewygodnych faktów historycznych.
Wie man sieht sind Sie ein Experte in Desinformation https://t.co/pNiy0NfOF6— Miguel Berger (@Amb_Berger) February 23, 2026




