Zbigniew Ziobro: Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy
Co musisz wiedzieć:
- Sąd w Giżycku zakwestionował skuteczność wyroku rozwodowego wydanego przez tzw. neosędziego.
- Waldemar Żurek napisał na platformie X, że spór o neosędziów przestał być problemem ustrojowym i uderza bezpośrednio w obywateli.
- Zbigniew Ziobro odpowiedział ostro, zarzucając Żurkowi hipokryzję i współodpowiedzialność za chaos w sądach, a także wybiórcze traktowanie wyroków.
Żurek: „Wyroki po latach przestają istnieć”
W swoim wpisie Waldemar Żurek twierdzi, że kryzys wokół neosędziów coraz głębiej ingeruje w życie obywateli wskazując, że problem nie dotyczy już wyłącznie sporów ustrojowych, ale spraw najbardziej osobistych.
Kryzys związany z neosędziami wchodzi dziś w najwrażliwsze obszary życia obywateli. W sprawy rodzinne, majątkowe, w podstawowe poczucie bezpieczeństwa prawnego (...) To nie jest wymyślony problem. Wadliwe powołania sędziowskie realnie destabilizują orzecznictwo, generują chaos w sądach i prowadzą do sytuacji, w których ludzie po latach nie wiedzą, czy ich wyroki istnieją
– napisał szef MS. Dodał, że „obywatel nie może płacić ceny za bezprawie, które wyrządza mu państwo” i „problem musi zostać rozwiązany systemowo – przez jednoznaczne uregulowanie statusu neosędziów, usunięcie skutków decyzji neoKRS i zagwarantowanie stabilności orzeczeń”.
- Strzelanina w ratuszu. Nie żyją dwie osoby
- Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat
- Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców
- Jak polskie służby wyszły z Niemiec, a BND zostało w Polsce
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
Zbigniew Ziobro: „To wasze bezprawie i wasza odpowiedzialność”
Na słowa ministra sprawiedliwości ostro odpowiedział Zbigniew Ziobro. Były szef resortu przyznał, że Żurek nieświadomie dotknął sedna problemu, jednak ukrył przyczyny chaosu.
Żurek przez przypadek powiedział trochę prawdy. Mianowicie, że kryzys związany z podważaniem statusu sędziów dotyka najwrażliwszych obszarów życia obywateli. Z właściwą sobie bezczelnością, w żywe oczy kłamie, ukrywając przyczyny tego kryzysu. Bo wspierając kastę wywołali go Tusk z Bodnarem i sam Żurek
– napisał Zbigniew Ziobro i podkreślił, że problem nie jest teoretyczny, lecz został wywołany celowo.
To nie wymyślony problem, bo oni właśnie doprowadzili do realnego chaosu i anarchii. (...) Neosędziowie im nie przeszkadzają, jeśli orzekają po ich myśli. Jak w przypadku Żurka, który wygrał z bankiem wyrokiem wydanym przez takiego sędziego. Wtedy jest ok
– wskazuje były szef MS i dodaje, że „jak wyrok jest niekorzystny dla władzy, wtedy sędzia staje się ‘neo’, a wyrok ‘przestaje istnieć’”.
Swoją wypowiedź zakończył mocnym podsumowaniem:
Obywatele nie mogą płacić ceny za bezprawie – tu też zgoda, tyle że to wasze bezprawie. I to wy za to odpowiecie. Już niebawem.
Kontekst sprawy: Rozwód, który „nie istnieje”
Dyskusje wywołało styczniowe postanowienie Sąd Rejonowy w Giżycku, który uznał, że nie może dokonać podziału majątku byłych małżonków, ponieważ ich wyrok rozwodowy „nie istnieje”. Powodem miał być fakt, że... orzeczenie wydał tzw. neosędzia.
Pojęcie „neosędzia” odnosi się do sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej po 2018 roku. Ich status jest obecnie kwestionowany przez rząd Donalda Tuska oraz niektóre środowiska prawnicze.




