Media: Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego do Rady Pokoju
Co musisz wiedzieć:
- Onet twierdzi, że Donald Trump zaprosił prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Pokoju mającej nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie.
- Wcześniej Viktor Orban opublikował list z zaproszeniem do Rady i przekazał, że je przyjął.
- Rada ma być elementem wdrażania drugiej fazy rozejmu.
Onet: Nawrocki otrzymał zaproszenie od Trumpa
Według informacji podanych w poniedziałek przez portal Onet prezydent USA Donald Trump wystosował do prezydenta Karola Nawrockiego propozycję wejścia do Rady Pokoju, która ma nadzorować sytuację na Bliskim Wschodzie.
Serwis przekazał, że potwierdził tę informację w "dwóch niezależnych źródłach".
Orban przyjął zaproszenie
W niedzielę premier Węgier Viktor Orban opublikował list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował "zaszczytne zaproszenie".
- Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego
- Ważny komunikat dla mieszkańców Katowic
- Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Aleksandra Jakubiak OV: „Szopka” w Bolesławcu
- Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie
- USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię
Rada Pokoju – czym jest?
Powołanie Rady zostało zapisane w przygotowanym przez Trumpa planie pokojowym, na który zgodził się zarówno Izrael, jak i palestyński Hamas. W Strefie Gazy od 10 października 2025 r. trwa zawieszenie broni, a utworzenie Rady ma być elementem wdrażania drugiej fazy rozejmu.
Biały Dom ujawnił w piątek, że w skład Rady Pokoju, mającej zarządzać Strefą Gazy, wchodzą m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio, specjalny wysłannik Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner i były brytyjski premier Tony Blair. Na czele Rady stoi prezydent Donald Trump.
Agencja Bloomberga napisała w sobotę, że administracja Trumpa chce, by kraje wpłaciły co najmniej po 1 mld dolarów za stałe członkostwo w Radzie. Według projektu statutu Rady, do którego dotarł Bloomberg, prezydent Trump ma być jej przewodniczącym i ma decydować o tym, kto zostanie zaproszony do członkostwa w tym gremium.




