Szkoły przechodzą na zdalne nauczanie. Gdzie zima paraliżuje edukację?
Co musisz wiedzieć:
- Zajęcia mogą zostać zawieszone przy -15 st. C przez dwa dni z rzędu.
- Część szkół już pracuje zdalnie lub hybrydowo.
- Decyzje mogą zapadać z dnia na dzień.
Mróz i śnieg paraliżują szkoły
Fala siarczystych mrozów oraz intensywne opady śniegu obejmują kolejne regiony Polski. Dyrektorzy szkół coraz częściej decydują się na zawieszenie zajęć stacjonarnych, a część uczniów już od 7 stycznia 2026 r. pozostanie w domach.
W niektórych gminach wprowadzono nauczanie zdalne, a podobne decyzje mogą być podejmowane również w kolejnych dniach, w zależności od pogody i lokalnych warunków.
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- ZUS wydał pilny komunikat
- Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
- Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa – fakty i mity
- Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE–Mercosur
- Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa
Kiedy dyrektor może zawiesić zajęcia
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dyrektor szkoły – za zgodą organu prowadzącego – ma prawo zawiesić zajęcia, jeśli temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21:00 przez dwa kolejne dni wynosi -15 st. C lub mniej.
Podobne decyzje mogą zostać podjęte również w przypadku intensywnych opadów śniegu, które uniemożliwiają bezpieczne dotarcie uczniów do szkoły.
Te regiony są najbardziej zagrożone
W ostatnich dniach takie decyzje zapadły m.in. w województwie warmińsko-mazurskim. W gminie Kozłowo od 7 do 9 stycznia zajęcia w kilku szkołach odbywają się w trybie zdalnym.
Według prognoz IMGW największe ryzyko zamknięcia szkół dotyczy północno-wschodniej Polski – województw podlaskiego, warmińsko-mazurskiego oraz północnego Mazowsza. W tych regionach nocami temperatura spada nawet do -17 st. C, a lokalnie notowane są jeszcze niższe wartości.
Na południu kraju problemem są natomiast intensywne śnieżyce, szczególnie w Bieszczadach, Małopolsce oraz kotlinach sudeckich. Również w Warszawie i okolicach możliwe jest zawieszenie zajęć, jeśli przez dwa dni z rzędu temperatura o godzinie 21:00 spadnie poniżej -15 st. C.
Nauczanie zdalne i opieka dla dzieci
Jeśli zawieszenie zajęć trwa dłużej niż dwa dni, szkoły mają obowiązek zorganizować naukę zdalną od trzeciego dnia. W praktyce oznacza to lekcje online lub przekazywanie materiałów przez dziennik elektroniczny.
W niektórych gminach, takich jak Kozłowo, wprowadzono nauczanie hybrydowe – uczniowie miejscowi uczą się stacjonarnie, a dojeżdżający realizują zajęcia przez internet.
Dla dzieci, których rodzice nie są w stanie zapewnić opieki w domu, szkoły organizują opiekę stacjonarną, pod warunkiem dowiezienia dziecka przez rodziców.
Apel do rodziców i uczniów
Służby apelują o bieżące śledzenie komunikatów publikowanych przez szkoły w dziennikach elektronicznych, na stronach internetowych oraz w mediach społecznościowych. Decyzje o zawieszeniu zajęć mogą zapadać bardzo szybko, nawet w ciągu kilku godzin.
Rodzice mają prawo zatrzymać dziecko w domu, jeśli uznają, że warunki pogodowe są zbyt niebezpieczne, nawet gdy szkoła formalnie nie odwołała zajęć.
Podstawą do zawieszenia lekcji są przepisy rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 31 grudnia 2002 r. oraz ustawy Prawo oświatowe. Szkoły muszą zapewnić w salach lekcyjnych temperaturę co najmniej 18 st. C. W przypadku braku takiej możliwości zajęcia powinny zostać zawieszone.
Przy intensywnych opadach śniegu decyzja o zamknięciu szkoły zależy od oceny lokalnych warunków przez dyrektora i organ prowadzący. Alerty RCB oraz ostrzeżenia IMGW stanowią dodatkowe uzasadnienie takich decyzji.




