Szef górniczej Solidarności bije na alarm: Utracimy 200 tysięcy miejsc pracy

"Scenariusz lansowany przez niektórych przedstawicieli resortu klimatu, którzy mówią o zastąpieniu «czarnych miejsc pracy» miejscami «zielonymi», jest całkowicie nierealny" – pisze w swoim najnowszym felietonie przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego Bogusław Hutek.
Przewodniczący Bogusław Hutek
Przewodniczący Bogusław Hutek / fot. Tomasz Gutry - Tygodnik Solidarność

"Nie ma naszej zgody"

Szef górniczej Solidarności nie zgadza się ze strategiami spółek energetycznych, które zakładają obniżenie poziomu odbioru węgla. Taka sytuacja ma dotyczyć między innymi dobrze prosperującej kopalni "Bogdanka" na lubelszczyźnie. 

LW "Bogdanka" należy do Grupy Enea, która planuje zmniejszyć zużycie węgla w swoich elektrowniach do 4,5 mln ton w 2030 roku, a następnie do 2,3 mln ton w 2035 roku. Obecne zapotrzebowanie Grupy Enea na "czarne złoto" wynosi 6,5 mln ton.

"Jeśli nie dojdzie do głębokiej korekty strategii koncernów energetycznych, identyczny problem będą miały kopalnie z pozostałych spółek węglowych. I na to nie ma naszej zgody. Nie po to miesiącami negocjowaliśmy umowę społeczną – szczegółowo regulującą proces transformacji górnictwa węgla kamiennego – żeby teraz ktoś to jednym ruchem przekreślał, bo ma jakieś inne pomysły, bo chce importować jeszcze więcej węgla, a może kupować prąd z zagranicy" – podkreślił Bogusław Hutek.

"Skutkiem opisanych działań będzie utrata około 200 tysięcy miejsc pracy na Górnym Śląsku i w Lubelskim Zagłębiu Węglowym" – dodał związkowiec.

CZYTAJ TAKŻE: Napięte stosunki pomiędzy prezesem Azotów w Puławach a pracownikami

CZYTAJ TAKŻE: Redaktor naczelny „TS": Koszty Zielonego Ładu są zatrważające

Co dalej z Bogdanką?

O przyszłości LW "Bogdanka" strona społeczna będzie rozmawiać z rządem 11 lutego w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Pracownicy boją się o swoją przyszłość i obawiają się szybszego zamknięcia kopalni, która zgodnie z zapisami umowy społecznej z 2021 roku powinna eksploatować węgiel do 2049 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Podwyżki dla pracowników jednostek miejskich w Szczecinie


 

POLECANE
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie tylko u nas
Państwa UE lekceważą działalność szpiegowską Chin. Dane trafiają do chińskich służb w zastraszającym tempie

Chiny angażują się w szeroko zakrojone, wieloaspektowe i wielosektorowe szpiegostwo w całej Unii Europejskiej. Stanowią zagrożenie, które często jest przez państwa lekceważone.

Wielkie zmiany w Washington Post. Potężne zwolnienia z ostatniej chwili
Wielkie zmiany w "Washington Post". Potężne zwolnienia

Dziennik "Washington Post" znacząco zredukuje liczbę pracowników. Właścicielem gazety jest miliarder Jeff Bezos.

Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów z ostatniej chwili
Pożar szkoły w woj. pomorskim. Ewakuacja uczniów

W szkole w Mikołajkach Pomorskich w powiecie sztumskim wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 120 osób – informuje RMF FM.

Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach z ostatniej chwili
Blackout w Stuttgarcie. Awaria spowodowała chaos na ulicach

W Stuttgarcie doszło do dużej awarii zasilania. Mimo że spadek napięcia trwał krótką chwilę, awaria miała poważne konsekwencje – informują w czwartek niemieckie media.

Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii wideo
Ostre starcie Elona Muska z premierem Hiszpanii

Właściciel X i Tesli publicznie zaatakował premiera Pedro Sáncheza jako "tyrana i zdrajcę narodu hiszpańskiego" w odpowiedzi na ogłoszenie nowych środków mających na celu regulację sieci społecznościowych i ochronę nieletnich.

Piotr Nisztor ujawnił kulisy nagrania, na którym oficer SOP formułował groźby pod jego adresem z ostatniej chwili
Piotr Nisztor ujawnił kulisy nagrania, na którym oficer SOP formułował groźby pod jego adresem

Jak poinformował portal DoRzeczy.pl, Telewizja Republika weszła w posiadanie nagrania prywatnej rozmowy, w trakcie której oficer Służby Ochrony Państwa Wojciech B. opowiadał o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. Padają groźby porwania i uwięzienia w garażu, połamania nóg, polania zwłok ropą. Telewizja Republika ma w sobotę opublikować więcej nagrań.

Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Ten wynik nie spodoba się prezesowi PiS. Jest nowy sondaż

Prezes PiS Jarosław Kaczyński nie ma powodów do zadowolenia. Jego ugrupowanie traci już niemal 10 pkt proc. do lidera – wynika z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować wideo
Zastępca szefa BBN o SAFE: Jesteśmy przymuszani, żebyśmy kupowali coś, co niekoniecznie musi nam pasować

– Mamy niestety smutne doświadczenia, jeśli chodzi o "duże pieniądze" z UE – mówił zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski w ''Magazynie Anity Gargas''.

Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Sytuacja na granicy. Nowy komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Cała Polska się zatrzęsie. Stanowski zapowiada bombę z ostatniej chwili
"Cała Polska się zatrzęsie". Stanowski zapowiada "bombę"

''W czwartek po południu zatrzęsie się z oburzenia cała Polska'' – zapowiada w mediach społecznościowych szef Kanału Zero Krzysztof Stanowski.

REKLAMA

Szef górniczej Solidarności bije na alarm: Utracimy 200 tysięcy miejsc pracy

"Scenariusz lansowany przez niektórych przedstawicieli resortu klimatu, którzy mówią o zastąpieniu «czarnych miejsc pracy» miejscami «zielonymi», jest całkowicie nierealny" – pisze w swoim najnowszym felietonie przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego Bogusław Hutek.
Przewodniczący Bogusław Hutek
Przewodniczący Bogusław Hutek / fot. Tomasz Gutry - Tygodnik Solidarność

"Nie ma naszej zgody"

Szef górniczej Solidarności nie zgadza się ze strategiami spółek energetycznych, które zakładają obniżenie poziomu odbioru węgla. Taka sytuacja ma dotyczyć między innymi dobrze prosperującej kopalni "Bogdanka" na lubelszczyźnie. 

LW "Bogdanka" należy do Grupy Enea, która planuje zmniejszyć zużycie węgla w swoich elektrowniach do 4,5 mln ton w 2030 roku, a następnie do 2,3 mln ton w 2035 roku. Obecne zapotrzebowanie Grupy Enea na "czarne złoto" wynosi 6,5 mln ton.

"Jeśli nie dojdzie do głębokiej korekty strategii koncernów energetycznych, identyczny problem będą miały kopalnie z pozostałych spółek węglowych. I na to nie ma naszej zgody. Nie po to miesiącami negocjowaliśmy umowę społeczną – szczegółowo regulującą proces transformacji górnictwa węgla kamiennego – żeby teraz ktoś to jednym ruchem przekreślał, bo ma jakieś inne pomysły, bo chce importować jeszcze więcej węgla, a może kupować prąd z zagranicy" – podkreślił Bogusław Hutek.

"Skutkiem opisanych działań będzie utrata około 200 tysięcy miejsc pracy na Górnym Śląsku i w Lubelskim Zagłębiu Węglowym" – dodał związkowiec.

CZYTAJ TAKŻE: Napięte stosunki pomiędzy prezesem Azotów w Puławach a pracownikami

CZYTAJ TAKŻE: Redaktor naczelny „TS": Koszty Zielonego Ładu są zatrważające

Co dalej z Bogdanką?

O przyszłości LW "Bogdanka" strona społeczna będzie rozmawiać z rządem 11 lutego w siedzibie Ministerstwa Aktywów Państwowych.

Pracownicy boją się o swoją przyszłość i obawiają się szybszego zamknięcia kopalni, która zgodnie z zapisami umowy społecznej z 2021 roku powinna eksploatować węgiel do 2049 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Podwyżki dla pracowników jednostek miejskich w Szczecinie



 

Polecane