Jerzy Bukowski: Świat nie kończy się na polityce

Mam nadzieję na to, że przestaniemy widzieć w sobie wyłącznie wrogów.
/ PAP/Wojciech Olkuśnik
            Powoli opada kurz bitewny po wyborach prezydenckich. Zwycięzca umiarkowanie cieszy się z reelekcji, przegrany z godnością znosi porażkę.
            Gorzej zachowują się ci, którzy zagłosowali na Rafała Trzaskowskiego i nie mogą pogodzić się z tym, że nie pokonał on Andrzeja Dudy. Jedni z nich kwestionują uczciwość wyborów, drudzy deklarują, że nie uznają podjętej przez (w domyśle: ogłupioną rządową propagandą i niezbyt inteligentną) większość rodaków decyzji, jeszcze inni ogłaszają chęć niezwłocznej emigracji. Zaczęły się także niesmaczne, ale widowiskowe rozliczenia w obozie opozycji, w których niedawni rzekomi sojusznicy pokazują nienawistne twarze i gesty źle wróżące ewentualnej współpracy w przyszłości.
            Po drugiej stronie panuje natomiast spokój i przekonanie, że trzeba jak najlepiej wykorzystać najbliższe lata do dalszego przeprowadzania korzystnych dla Polski i dla jej obywateli zmian. Jest to możliwe dzięki zwycięstwu Dudy, który zapowiada wprawdzie większą samodzielność i niezależność od politycznego zaplecza w drugiej kadencji, ale w fundamentalnych sprawach na pewno będzie współdziałał ze Zjednoczoną Prawicą, bo przecież programowo nic go z nią nie dzieli.
            Polityka potoczy się swoimi torami, a wielkie emocje, jakie wyzwoliła w społeczeństwie kampania prezydencka wygasną, ponieważ do najbliższych wyborów pozostało bardzo dużo czasu, jego upływ sprzyja zaś wyciszeniu i leczeniu ran. Oczywiście najbardziej zapalczywi uczestnicy politycznej gry i szczerze im oddani kibice nie pozwolą na żadną „małą stabilizację”, ale ich harce nie będą już na pierwszym planie krajowych problemów.
            Wszystko wraca do normy, a najważniejsze jest w tej chwili odejście od postawy na „nie” wobec tych, którzy mają inne poglądy. Będąc realistą nie wierzę w ogólnonarodowe pojednanie, ale mam nadzieję na to, że przestaniemy widzieć w sobie wyłącznie wrogów. W końcu na polityce świat się nie kończy.
 
 

 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Świat nie kończy się na polityce

Mam nadzieję na to, że przestaniemy widzieć w sobie wyłącznie wrogów.
/ PAP/Wojciech Olkuśnik
            Powoli opada kurz bitewny po wyborach prezydenckich. Zwycięzca umiarkowanie cieszy się z reelekcji, przegrany z godnością znosi porażkę.
            Gorzej zachowują się ci, którzy zagłosowali na Rafała Trzaskowskiego i nie mogą pogodzić się z tym, że nie pokonał on Andrzeja Dudy. Jedni z nich kwestionują uczciwość wyborów, drudzy deklarują, że nie uznają podjętej przez (w domyśle: ogłupioną rządową propagandą i niezbyt inteligentną) większość rodaków decyzji, jeszcze inni ogłaszają chęć niezwłocznej emigracji. Zaczęły się także niesmaczne, ale widowiskowe rozliczenia w obozie opozycji, w których niedawni rzekomi sojusznicy pokazują nienawistne twarze i gesty źle wróżące ewentualnej współpracy w przyszłości.
            Po drugiej stronie panuje natomiast spokój i przekonanie, że trzeba jak najlepiej wykorzystać najbliższe lata do dalszego przeprowadzania korzystnych dla Polski i dla jej obywateli zmian. Jest to możliwe dzięki zwycięstwu Dudy, który zapowiada wprawdzie większą samodzielność i niezależność od politycznego zaplecza w drugiej kadencji, ale w fundamentalnych sprawach na pewno będzie współdziałał ze Zjednoczoną Prawicą, bo przecież programowo nic go z nią nie dzieli.
            Polityka potoczy się swoimi torami, a wielkie emocje, jakie wyzwoliła w społeczeństwie kampania prezydencka wygasną, ponieważ do najbliższych wyborów pozostało bardzo dużo czasu, jego upływ sprzyja zaś wyciszeniu i leczeniu ran. Oczywiście najbardziej zapalczywi uczestnicy politycznej gry i szczerze im oddani kibice nie pozwolą na żadną „małą stabilizację”, ale ich harce nie będą już na pierwszym planie krajowych problemów.
            Wszystko wraca do normy, a najważniejsze jest w tej chwili odejście od postawy na „nie” wobec tych, którzy mają inne poglądy. Będąc realistą nie wierzę w ogólnonarodowe pojednanie, ale mam nadzieję na to, że przestaniemy widzieć w sobie wyłącznie wrogów. W końcu na polityce świat się nie kończy.
 
 


 

Polecane