Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia
Co musisz wiedzieć:
- QatarEnergy ogłosiło stan "siły wyższej" i wstrzymało gazyfikację w zakładach LNG w Zatoce Perskiej.
- Decyzja może wpłynąć na dostawy gazu do Polski.
- Dostawy z Kataru odpowiadają za niespełna 10 proc. gazu sprowadzanego do Polski.
QatarEnergy wstrzymuje produkcję
Przedstawiciele QatarEnergy poinformowali, że wstrzymują gazyfikację w fabrykach LNG w Zatoce Perskiej. Katarczycy powołali się na "siłę wyższą", która zwalnia spółkę z kosztów związanych z niedostarczeniem zakontraktowanych transportów LNG.
"QatarEnergy ogłasza siłę wyższą. W odpowiedzi na ogłoszenie przez QatarEnergy o wstrzymaniu produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) i produktów pokrewnych, QatarEnergy ogłosiło stan siły wyższej wobec swoich dotkniętych kryzysem nabywców. QatarEnergy ceni relacje ze wszystkimi swoimi interesariuszami i będzie nadal przekazywać najnowsze dostępne informacje" – czytamy w komunikacie katarskiej spółki.
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi
- „Cała Polska się zatrzęsie”. Stanowski zapowiada bombę
- Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
Polska nie otrzyma dwóch dostaw?
Według informacji podanych przez serwis money.pl decyzja spółki z Kataru oznacza, że dostawy gazu z Kataru do Polski są zagrożone.
"Orlen miał otrzymać wiadomość o anulowaniu dwóch dostaw zaplanowanych na kwiecień i maj" – podkreślono. Serwis przekazał, że potwierdził tę informację w dwóch niezależnych źródłach.
Gaz otrzymywany od spółki QatarEnergy stanowi niespełna 10 proc. wszystkich dostaw gazu do kraju.




