Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.
posiedzenie rządu
posiedzenie rządu / fot. KPRM

Co musisz wiedzieć:

  • 33,2 proc. mówi o pogorszeniu poziomu życia
  • 28,2 proc. dostrzega poprawę
  • Ekspert: „Rząd Donalda Tuska zużywa się dużo szybciej”

 

Większość nie widzi poprawy

Blisko dwa i pół roku po wyborach parlamentarnych z 2023 r. pracownia UCE Research na zlecenie Onetu zapytała mieszkańców miast powyżej 50 tys. mieszkańców, jak zmienił się ich poziom życia.

33,2 proc. ankietowanych uznało, że ich sytuacja się pogorszyła - 22,8 proc. wybrało odpowiedź „raczej się pogorszył”, a 10,4 proc. „zdecydowanie się pogorszył”.

28,2 proc. badanych deklaruje poprawę - 11,8 proc. „zdecydowanie”, a 16,4 proc. „raczej”. Pozostali nie odczuwają zmian.

Politolog: „Rząd zużywa się szybciej”

Do wyników odniósł się dr Bartosz Rydliński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Pod względem naukowym bardzo mi się podoba sondaż, który zamówił Onet. Jest on ciekawy i wiele mówiący. Moim zdaniem idealnie została w nim bowiem wskazana grupa respondentów

- mówi ekspert, który podkreślił dalej, że mieszkańcy średnich miast często są „języczkiem u wagi” w wyborach.

Rząd Donalda Tuska zużywa się dużo szybciej niż wcześniejszy rząd Mateusza Morawieckiego. Polacy po 2,5 latach rządów tej ekipy mają już dość. Uważają, że ich życie się nie zmienia na lepsze lub nawet pogarsza. To są wprost wyniki tego sondażu. Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem naszych rodaków w kraju brakuje wielkiego "masterplanu" na wyjście z kryzysu czy nawet zapaści. Jak się rozmawia z ludźmi, to wielu tak właśnie obecną sytuację odbiera

- dodał w komentarzu.

 

„Pustynnienie Polski powiatowej”

Zdaniem politologa w mniejszych ośrodkach narasta problem dostępu do służby zdrowia, braku nowych miejsc pracy oraz komunikacji publicznej.

Ja to zjawisko określam jako „pustynnienie Polski powiatowej”

- powiedział naukowiec.

Ekspert ocenił, że trudno będzie szybko odwrócić te nastroje. Wskazał również, że nawet zakończenie wojny w Ukrainie nie oznaczałoby automatycznego przesunięcia środków z obronności na cele społeczne.

- Gdyby na wsiach i w mniejszych miejscowościach nagle komunikacja publiczna zaczęła jeździć niczym w szwajcarskim zegarku, to za rok czy półtora efekty byłyby w postaci większego poparcia dla rządu

- ocenił.

Jak dodał, realizacja takich planów wymagałaby znaczących środków finansowych i trudnych decyzji politycznych.


 

POLECANE
Sześć partii skażonej wołowiny z Ameryki Płd. Służby sanitarne wydały ostrzeżenie z ostatniej chwili
Sześć partii skażonej wołowiny z Ameryki Płd. Służby sanitarne wydały ostrzeżenie

Sześć partii brazylijskiej wołowiny z niedozwolonym w Unii Europejskiej hormonem wykryto w Niderlandach. Część mięsa została już wprowadzona do obrotu i spożyta, a sprawa wywołała dyskusję o bezpieczeństwie importu spoza UE.

IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka

IMGW prognozuje na niedzielę i poniedziałek duże zachmurzenie, opady deszczu, śniegu i lokalnie marznącego deszczu. Miejscami wystąpią mgły, gołoledź oraz silny wiatr.

Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet z ostatniej chwili
Demolka na oczach klientów. Nagranie z supermarketu obiegło internet

W markecie w Altenburgu w Turyngii 27-letni Afgańczyk zdemolował alejki z towarem. Nagranie obiegło internet – informują niemieckie media.

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska z ostatniej chwili
Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.

To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
To koniec aplikacji mObywatel? Jest projekt ustawy

– Na podstawie uzasadnienia projektu noweli, która ma wprowadzić europejski portfel tożsamości cyfrowej, można podejrzewać, że czeka nas pożegnanie z mObywatelem – ocenił w rozmowie z PAP Paweł Makowiec z portalu cyberdefence24.pl. – Należy poczekać na stanowisko Ministerstwa Cyfryzacji w tej sprawie – dodał.

Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki z ostatniej chwili
Łyżwa rywalki uderzyła ją w twarz. Nowe informacje ws. wypadku polskiej panczenistki

Po dramatycznym upadku podczas olimpijskiego wyścigu na 1500 metrów w short tracku Kamila Sellier trafiła do szpitala i przeszła zabieg. Największe obawy dotyczyły oka zawodniczki. Szef polskiej misji olimpijskiej przekazał najnowsze informacje o jej stanie zdrowia.

Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III z ostatniej chwili
Burza w Pałacu Buckingham. Wyciekł e-mail do króla Karola III

Pałac miał dostać ostrzeżenie już w 2019 roku. Brytyjskie media ujawniają e-mail dotyczący byłego księcia Andrzeja i jego relacji z finansistą – informuje brytyjski Daily Mail.

Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę Wiadomości
Nie tylko Collegium Humanum. Na wrocławskiej uczelni można było zaliczyć semestr w godzinę

Godzina wystarczyła, by przejść przez pół roku studiów podyplomowych. Tak - według relacji opisanej przez „Newsweek” - ma wyglądać nauka w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Kontrola ministerstwa wykazała szereg nieprawidłowości.

Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada pilne
Pellet znika ze składów, ceny szybują. Polacy ruszyli po tańszy opał do sąsiada

Mroźna zima wywróciła rynek pelletu do góry nogami. W wielu miejscach towar jest dostępny tylko na zamówienie, a ceny potrafią sięgać 3 tys. zł za tonę. Coraz więcej Polaków szuka więc opału za granicą.

Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: To prowokacyjne i nieodpowiedzialne gorące
Kijów krytykuje żądania Węgier i Słowacji ws. ropy: "To prowokacyjne i nieodpowiedzialne"

Bratysława i Budapeszt jasno postawiły sprawę - jeśli tranzyt ropy rurociągiem „Przyjaźń” nie zostanie wznowiony, konsekwencje odczuje Kijów. Ukraina odpowiada ostrym oświadczeniem i mówi o „ultimatum”.

REKLAMA

Ponad 65 proc. mówi „nie”. Zły sygnał dla rządu Tuska

Mieszkańcy średnich miast coraz krytyczniej oceniają ostatnie 2,5 roku rządów Donalda Tuska. Ponad 65 proc. badanych przyznaje, że ich sytuacja się nie poprawiła, a często wręcz pogorszyła. Politolog mówi wprost o „pustynnieniu Polski powiatowej”.
posiedzenie rządu
posiedzenie rządu / fot. KPRM

Co musisz wiedzieć:

  • 33,2 proc. mówi o pogorszeniu poziomu życia
  • 28,2 proc. dostrzega poprawę
  • Ekspert: „Rząd Donalda Tuska zużywa się dużo szybciej”

 

Większość nie widzi poprawy

Blisko dwa i pół roku po wyborach parlamentarnych z 2023 r. pracownia UCE Research na zlecenie Onetu zapytała mieszkańców miast powyżej 50 tys. mieszkańców, jak zmienił się ich poziom życia.

33,2 proc. ankietowanych uznało, że ich sytuacja się pogorszyła - 22,8 proc. wybrało odpowiedź „raczej się pogorszył”, a 10,4 proc. „zdecydowanie się pogorszył”.

28,2 proc. badanych deklaruje poprawę - 11,8 proc. „zdecydowanie”, a 16,4 proc. „raczej”. Pozostali nie odczuwają zmian.

Politolog: „Rząd zużywa się szybciej”

Do wyników odniósł się dr Bartosz Rydliński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Pod względem naukowym bardzo mi się podoba sondaż, który zamówił Onet. Jest on ciekawy i wiele mówiący. Moim zdaniem idealnie została w nim bowiem wskazana grupa respondentów

- mówi ekspert, który podkreślił dalej, że mieszkańcy średnich miast często są „języczkiem u wagi” w wyborach.

Rząd Donalda Tuska zużywa się dużo szybciej niż wcześniejszy rząd Mateusza Morawieckiego. Polacy po 2,5 latach rządów tej ekipy mają już dość. Uważają, że ich życie się nie zmienia na lepsze lub nawet pogarsza. To są wprost wyniki tego sondażu. Dlaczego tak się dzieje? Zdaniem naszych rodaków w kraju brakuje wielkiego "masterplanu" na wyjście z kryzysu czy nawet zapaści. Jak się rozmawia z ludźmi, to wielu tak właśnie obecną sytuację odbiera

- dodał w komentarzu.

 

„Pustynnienie Polski powiatowej”

Zdaniem politologa w mniejszych ośrodkach narasta problem dostępu do służby zdrowia, braku nowych miejsc pracy oraz komunikacji publicznej.

Ja to zjawisko określam jako „pustynnienie Polski powiatowej”

- powiedział naukowiec.

Ekspert ocenił, że trudno będzie szybko odwrócić te nastroje. Wskazał również, że nawet zakończenie wojny w Ukrainie nie oznaczałoby automatycznego przesunięcia środków z obronności na cele społeczne.

- Gdyby na wsiach i w mniejszych miejscowościach nagle komunikacja publiczna zaczęła jeździć niczym w szwajcarskim zegarku, to za rok czy półtora efekty byłyby w postaci większego poparcia dla rządu

- ocenił.

Jak dodał, realizacja takich planów wymagałaby znaczących środków finansowych i trudnych decyzji politycznych.



 

Polecane