Zabił, poćwiartował i... nie został deportowany
Co musisz wiedzieć:
- Nielegalni migranci dopuszczają się w UE licznych przestępstw.
- Nikt nie sprawdza, czy dany migrant nie ma kartoteki przestępczej.
- Jak informuje portal DoRzeczy.pl, ciało ofiary odkryto w środę późnym rankiem. Szczątki znajdowały się w pobliżu opuszczonego budynku, zaledwie 100 metrów od lokalnego liceum.
Kobieta poćwiartowana maczetą
Jak informuje portal DoRzeczy.pl, ciało ofiary odkryto w środę późnym rankiem. Szczątki znajdowały się w pobliżu opuszczonego budynku, zaledwie 100 metrów od lokalnego liceum. Użytkowany budynek był siedliskiem tzw. dzikich lokatorów.
Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że kobieta została zamordowana ostrym narzędziem. Śledczy potwierdzili później, że na miejscu zdarzenia zabezpieczono zakrwawioną maczetę. Władze uważają, że głowa ofiary została odcięta, a jej ciało poćwiartowano, prawdopodobnie celem próby ukrycia zbrodni.
- Władimir Siemirunnij odda medal. To już pewne
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- Niemcy niezadowoleni z decyzji Nawrockiego. Obietnica Tuska "zagrożona"
- PKO BP wydał pilny komunikat
Zacieranie śladów
Według włoskiej agencji prasowej Ansa cytowanej przez Bild, mężczyzna, mógł znać ofiarę. Afrykanin koczował we wspomnianym opuszczonym budynku, kobieta prawdopodobnie także była bezdomna. Podejrzany został aresztowany. Wcześniej był skazany za przestępstwa narkotykowe. Pomimo kryminalnej przeszłości, nie został wydalony z Włoch.
W sprawie trwają dalsze czynności operacyjne i szczegółowe badania kryminalistyczne. Przy kobiecie nie znaleziono dokumentów. Przeprowadzone zostaną testy DNA w celu potwierdzenia jej tożsamości.
Problem migrantów
Jak informuje portal DoRzeczy.pl, prokuratorzy wciąż ustalają, czy kobieta została zabita na miejscu zbrodni w Scandicci, czy też jej ciało przetransportowano tam w celu ukrycia. Jak wspomnieliśmy, śledczy podejrzewają, że sprawca próbował oczyścić teren po zabójstwie, aby zniszczyć dowody.
O problemach Włoch wynikających z wpuszczania do kraju na masową skalę migrantów, głównie z Afryki, mówi się w kraju coraz więcej, jednak władze wciąż nie podjęły działań, które umożliwiłyby realne rozwiązanie tego problemu.




