Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL

Co musisz wiedzieć?

  • Prezydent Donald Trump zapowiedział wprowadzenie tymczasowych 10-proc. ceł na towary z całego świata po wyroku Sąd Najwyższy USA.
  • Sąd uznał, że Trump nie miał prawa nakładać ceł na podstawie ustawy IEEPA, bo przekroczył swoje uprawnienia.
  • Orzeczenie przygotował prezes sądu John Roberts, który wskazał na brak jasnego upoważnienia ze strony Kongresu.
  • Trump ostro skrytykował część sędziów i zapowiedział wykorzystanie innych przepisów, by wprowadzić nowe taryfy.
  • Nowe cła mają obowiązywać maksymalnie 150 dni i mogą zostać później podwyższone.

 

Sąd Najwyższy ogranicza cła

Podczas konferencji prasowej w Białym Domu Trump w bardzo ostrych słowach potępił sześcioro sędziów, którzy zagłosowali za unieważnieniem ceł nałożonych na podstawie ustawy IEEPA.

- Orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie ceł jest głęboko rozczarowujące i wstydzę się niektórych członków sądu, absolutnie wstydzę się, że nie mieli odwagi zrobić tego, co słuszne dla naszego kraju

- powiedział Trump. Ocenił, że choć spodziewał się głosowania liberalnych sędzi - które nazwał „hańbą dla narodu” - przeciwko cłom, to był głęboko zawiedziony postawą trojga konserwatystów, którzy się do nich przyłączyli.

- Są bardzo niepatriotyczni i nielojalni wobec naszej konstytucji. Moim zdaniem Sąd Najwyższy uległ wpływom zagranicznych interesów i ruchu politycznego, który jest znacznie mniejszy, niż ludzie mogliby przypuszczać - powiedział Trump. Chwalił jednocześnie „patriotyczną” trójkę konserwatywnych sędziów, którzy byli w mniejszości. Dziękował przy tym autorowi zdania odrębnego Brettowi Kavanaughowi za wskazanie, że posiada alternatywne uprawnienia do wprowadzenia ceł.

- Jego notowania poszły wysoko w górę, jestem z niego taki dumny - mówił Trump.

Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent zaznaczył, że w świetle wyroku Sądu Najwyższego wykorzysta alternatywne wobec IEEPA uprawnienia dotyczące nakładania ceł i jeszcze w piątek podpisze rozporządzenie nakładające globalne 10-procentowe cło na podstawie sekcji 122 ustawy o handlu. Przepisy te pozwalają na wprowadzenie tymczasowych globalnych ceł na okres 150 dni w wysokości do 15 proc. W tym samym czasie prezydent zapowiedział, że resort handlu rozpocznie dochodzenia na mocy innych przepisów prawa (m.in. pod kątem nieuczciwych praktyk handlowych), które potrwają dłużej, ale dadzą podobny efekt. Trump wyraził przekonanie, że ostatecznie wysokość ceł może być wyższa, niż przed wyrokiem Sądu.

Prezydent twierdził przy tym, że orzeczenie Sądu - wbrew woli sędziów - w praktyce daje mu jeszcze większe uprawnienia w polityce handlowej, potwierdzając m.in. prawo do samodzielnego nakładania embarga.

- Innymi słowy, mogę zniszczyć handel. Mogę niszczyć kraje. Mam nawet prawo nałożyć niszczące kraje embarga. Mogę robić, co chcę, ale nie mogę pobierać choćby jednego dolara - podsumował Trump.

Mimo że cła wprowadzone na podstawie IEEPA stanowiły podstawę negocjacji wielu ramowych umów handlowych z największymi gospodarkami świata, Trump sugerował, że nie spodziewa się, by wyrok wpłynął na chęć renegocjacji tych porozumień.

- Kraje, które traktowały nas źle, będą musiały zapłacić cenę za złe traktowanie, a kraje, które były dla nas dobre, będą traktowane bardzo dobrze. Właśnie wyszła ode mnie najważniejsza osoba w miejscu zwanym Wietnamem. Właśnie wyszedł z biura. Wspaniały dżentelmen, silny i mądry. Powiedział: „Wiesz, chyba to oznacza, że możesz nam naliczyć wyższe stawki niż wcześniej” - relacjonował Trump.

Prezydent krytykował też Sąd za powolne tempo podjęcia decyzji, twierdząc, że dla niego - a zapewniał, że „dobrze czyta” ustępy prawa - sprawa była bardzo prosta. Krytykował również brak wytycznych Sądu co do tego, co należy zrobić z pobranymi z tytułu ceł pieniędzmi, których wartość szacowana jest na 130-175 mld dolarów. Ocenił, że ich los zostanie ustalony w ramach kolejnych procesów sądowych.

Sąd Najwyższy USA uznał w piątek, że prezydent USA Donald Trump nie miał uprawnień do nakładania ceł na podstawie ustawy IEEPA. Ustawa ta, stosowana dotąd głównie do wprowadzania sankcji, stanowiła podstawę prawną większości ceł nałożonych przez Trumpa, w tym 10-procentowych taryf na towary z niemal wszystkich państw świata.

Sąd stwierdził w wydanym w piątek orzeczeniu, napisanym przez prezesa Johna Robertsa, że prezydent - nakładając cła na podstawie IEEPA (International Emergency Economic Powers Act) - przekroczył swoje uprawnienia.

„Prezydent powołuje się na nadzwyczajne uprawnienia do jednostronnego nakładania ceł o nieograniczonej wysokości, czasie trwania i zakresie” – napisał Roberts. „W odniesieniu do zakresu, historii i kontekstu konstytucyjnego tego rzekomego uprawnienia, (głowa państwa) musi jasno określić upoważnienie Kongresu do jego wykonania” - podkreślił Sąd Najwyższy, oceniając, że wskazana ustawa nie daje takich jasnych upoważnień.


 


 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym Wiadomości
GIS ostrzega przed skażonym produktem spożywczym

Główny Inspektorat Sanitarny wydał w piątek ostrzeżenie dotyczące wykrycia bakterii Salmonella spp. na powierzchni skorupek jaj. Spożycie produktu zanieczyszczonego pałeczkami Salmonella, zwłaszcza bez odpowiedniej obróbki termicznej, wiąże się z ryzykiem zatrucia pokarmowego.

CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie Wiadomości
CDU ponownie stawia na Merza. Jednogłośny wybór w Stuttgarcie

Zgodnie z oczekiwaniami kanclerz Niemiec Friedrich Merz został w piątek ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego CDU na zjeździe partyjnym tego chadeckiego ugrupowania w Stuttgarcie.

Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak Wiadomości
Tragedia na Majorce. Nie żyje 47-letni Polak

Policyjna interwencja w Palmie na Majorce zakończyła się śmiercią 47-letniego Polaka. Mężczyzna zmarł po użyciu paralizatora przez funkcjonariuszy. Do zdarzenia doszło nad ranem 19 lutego w dzielnicy Coll d’en Rabassa. Okoliczności tragedii wyjaśnia wydział zabójstw.

Zacharowa reaguje na decyzję Polski: Konsekwencje nie będą długo czekać” pilne
Zacharowa reaguje na decyzję Polski: "Konsekwencje nie będą długo czekać”

Wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej wywołało natychmiastową reakcję Moskwy. Rosyjskie MSZ ostrzega przed „efektem domina” i dalszą eskalacją napięć w Europie.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

Rozpoczyna się warta 114,6 mln zł modernizacja nabrzeży w Port Gdańsk, którą zrealizuje spółka PORR - podało w piątek biuro prasowe portu. Inwestycja ma zwiększyć możliwości przeładunkowe i usprawnić logistykę portu.

Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują Wiadomości
Groźne żeglarze portugalskie pojawiły się u wybrzeży Teneryfy. Służby alarmują

Niebezpieczne organizmy pojawiły się u wybrzeży jednej z najpopularniejszych wysp wakacyjnych w Europie. Władze Teneryfy zamknęły kąpieliska po tym, jak turysta po kontakcie z aretuzą zwaną żeglarzem portugalskim trafił do szpitala.

Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie Wiadomości
Harry próbował pogodzić się z Williamem? Pałac Buckingham przerywa milczenie

Relacje między księciem Harrym a księciem Williamem od lat pozostają napięte. Teraz ponownie pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące rzekomej próby pojednania między braćmi.

REKLAMA

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.
Donald Trump
Donald Trump / PAP/EPA/BONNIE CASH / POOL

Co musisz wiedzieć?

  • Prezydent Donald Trump zapowiedział wprowadzenie tymczasowych 10-proc. ceł na towary z całego świata po wyroku Sąd Najwyższy USA.
  • Sąd uznał, że Trump nie miał prawa nakładać ceł na podstawie ustawy IEEPA, bo przekroczył swoje uprawnienia.
  • Orzeczenie przygotował prezes sądu John Roberts, który wskazał na brak jasnego upoważnienia ze strony Kongresu.
  • Trump ostro skrytykował część sędziów i zapowiedział wykorzystanie innych przepisów, by wprowadzić nowe taryfy.
  • Nowe cła mają obowiązywać maksymalnie 150 dni i mogą zostać później podwyższone.

 

Sąd Najwyższy ogranicza cła

Podczas konferencji prasowej w Białym Domu Trump w bardzo ostrych słowach potępił sześcioro sędziów, którzy zagłosowali za unieważnieniem ceł nałożonych na podstawie ustawy IEEPA.

- Orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie ceł jest głęboko rozczarowujące i wstydzę się niektórych członków sądu, absolutnie wstydzę się, że nie mieli odwagi zrobić tego, co słuszne dla naszego kraju

- powiedział Trump. Ocenił, że choć spodziewał się głosowania liberalnych sędzi - które nazwał „hańbą dla narodu” - przeciwko cłom, to był głęboko zawiedziony postawą trojga konserwatystów, którzy się do nich przyłączyli.

- Są bardzo niepatriotyczni i nielojalni wobec naszej konstytucji. Moim zdaniem Sąd Najwyższy uległ wpływom zagranicznych interesów i ruchu politycznego, który jest znacznie mniejszy, niż ludzie mogliby przypuszczać - powiedział Trump. Chwalił jednocześnie „patriotyczną” trójkę konserwatywnych sędziów, którzy byli w mniejszości. Dziękował przy tym autorowi zdania odrębnego Brettowi Kavanaughowi za wskazanie, że posiada alternatywne uprawnienia do wprowadzenia ceł.

- Jego notowania poszły wysoko w górę, jestem z niego taki dumny - mówił Trump.

Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent zaznaczył, że w świetle wyroku Sądu Najwyższego wykorzysta alternatywne wobec IEEPA uprawnienia dotyczące nakładania ceł i jeszcze w piątek podpisze rozporządzenie nakładające globalne 10-procentowe cło na podstawie sekcji 122 ustawy o handlu. Przepisy te pozwalają na wprowadzenie tymczasowych globalnych ceł na okres 150 dni w wysokości do 15 proc. W tym samym czasie prezydent zapowiedział, że resort handlu rozpocznie dochodzenia na mocy innych przepisów prawa (m.in. pod kątem nieuczciwych praktyk handlowych), które potrwają dłużej, ale dadzą podobny efekt. Trump wyraził przekonanie, że ostatecznie wysokość ceł może być wyższa, niż przed wyrokiem Sądu.

Prezydent twierdził przy tym, że orzeczenie Sądu - wbrew woli sędziów - w praktyce daje mu jeszcze większe uprawnienia w polityce handlowej, potwierdzając m.in. prawo do samodzielnego nakładania embarga.

- Innymi słowy, mogę zniszczyć handel. Mogę niszczyć kraje. Mam nawet prawo nałożyć niszczące kraje embarga. Mogę robić, co chcę, ale nie mogę pobierać choćby jednego dolara - podsumował Trump.

Mimo że cła wprowadzone na podstawie IEEPA stanowiły podstawę negocjacji wielu ramowych umów handlowych z największymi gospodarkami świata, Trump sugerował, że nie spodziewa się, by wyrok wpłynął na chęć renegocjacji tych porozumień.

- Kraje, które traktowały nas źle, będą musiały zapłacić cenę za złe traktowanie, a kraje, które były dla nas dobre, będą traktowane bardzo dobrze. Właśnie wyszła ode mnie najważniejsza osoba w miejscu zwanym Wietnamem. Właśnie wyszedł z biura. Wspaniały dżentelmen, silny i mądry. Powiedział: „Wiesz, chyba to oznacza, że możesz nam naliczyć wyższe stawki niż wcześniej” - relacjonował Trump.

Prezydent krytykował też Sąd za powolne tempo podjęcia decyzji, twierdząc, że dla niego - a zapewniał, że „dobrze czyta” ustępy prawa - sprawa była bardzo prosta. Krytykował również brak wytycznych Sądu co do tego, co należy zrobić z pobranymi z tytułu ceł pieniędzmi, których wartość szacowana jest na 130-175 mld dolarów. Ocenił, że ich los zostanie ustalony w ramach kolejnych procesów sądowych.

Sąd Najwyższy USA uznał w piątek, że prezydent USA Donald Trump nie miał uprawnień do nakładania ceł na podstawie ustawy IEEPA. Ustawa ta, stosowana dotąd głównie do wprowadzania sankcji, stanowiła podstawę prawną większości ceł nałożonych przez Trumpa, w tym 10-procentowych taryf na towary z niemal wszystkich państw świata.

Sąd stwierdził w wydanym w piątek orzeczeniu, napisanym przez prezesa Johna Robertsa, że prezydent - nakładając cła na podstawie IEEPA (International Emergency Economic Powers Act) - przekroczył swoje uprawnienia.

„Prezydent powołuje się na nadzwyczajne uprawnienia do jednostronnego nakładania ceł o nieograniczonej wysokości, czasie trwania i zakresie” – napisał Roberts. „W odniesieniu do zakresu, historii i kontekstu konstytucyjnego tego rzekomego uprawnienia, (głowa państwa) musi jasno określić upoważnienie Kongresu do jego wykonania” - podkreślił Sąd Najwyższy, oceniając, że wskazana ustawa nie daje takich jasnych upoważnień.


 



 

Polecane