„To jest katastrofa”. Niemieckie gminy na granicy wydolności
Co musisz wiedzieć?
- Niemieckie gminy mają coraz większe problemy finansowe i nie są w stanie pokrywać podstawowych wydatków.
- Główną przyczyną kryzysu jest spadek wpływów z podatków oraz gwałtowny wzrost kosztów socjalnych.
- Nawet bogate wcześniej gminy, takie jak Weissach, odczuwają skutki kryzysu gospodarczego.
- Samorządy apelują do rządu o większe wsparcie finansowe i nowy podział obowiązków.
Niemieckie gminy mają coraz większe problemy finansowe
Jeszcze kilkanaście lat temu symbolem lokalnego dobrobytu było miasteczko Weissach w Badenii-Wirtembergii. Dzięki obecności centrum rozwojowego Porsche gmina notowała rekordowe wpływy z podatków od działalności gospodarczej. W 2009 roku dochody podatkowe wynosiły tam aż 20 tys. euro na mieszkańca. Finansowano dotacje na budowę domów, inwestycje kulturalne i infrastrukturę.
Dziś tamte czasy należą do przeszłości. Kryzys niemieckiego przemysłu, szczególnie motoryzacyjnego, mocno uderzył w finanse lokalne. W samym Porsche zyski w 2025 roku spadły o około 96 procent. Dochody gmin z podatków gwałtownie się zmniejszyły, a wydatki nadal rosną.
Finanse gmin znajdują się w dramatycznym kryzysie. To już nie jest niepokojące, to jest katastrofa
– mówi Ralph Spiegler, prezes Niemieckiego Związku Miast i Gmin (DStGB).
- "Polskę należy wykończyć". Pogarda i antypolonizm Republiki Weimarskiej
- ZUS wydał pilny komunikat
- Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców
- Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska
- Afera finansowa w Trójmieście. Prokuratura stawia pierwsze zarzuty
- Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego
- Energa wydała pilny komunikat dla woj. warmińsko-mazurskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- Związkowcy zbulwersowani. Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza, została zawieszona przed dyrekcję
- Kurdej-Szatan się doigrała. Decyzja zapadła
- Chciał przechytrzyć policję... Historia z Łeby ma zaskakujący finał
- Niemiecka armia w Polsce? Kanclerz Merz: "Jest gotowa"
- Księżna Kate w szpitalu. Pod oficjalnym komunikatem lawina komentarzy
- Skandal wokół umowy UE–Mercosur. Parlament Europejski pominięty, towary mogą ruszyć już od wtorku
Największym obciążeniem są koszty socjalne
Gminy odpowiadają m.in. za opiekę nad dziećmi i młodzieżą, pomoc osobom z niepełnosprawnościami oraz integrację uchodźców. Wydatki na te cele w ciągu 20 lat niemal się potroiły. Szacuje się, że do 2027 roku przekroczą 102 miliardy euro rocznie.
Samorządy apelują o zmianę systemu finansowania i podział kosztów pomiędzy rząd, kraje związkowe i gminy. – To rozłożyłoby nie tylko obciążenia finansowe, ale także odpowiedzialność – podkreśla Spiegler.
Deficyt gmin stale rośnie. W 2023 roku wynosił 7,5 mld euro, w 2024 już 24 mld, a w 2025 roku przekroczy 30 mld euro. W efekcie wstrzymywane są inwestycje, ograniczane są wydatki na kulturę i usługi społeczne, a miasta ratują się drogimi kredytami krótkoterminowymi.
To jak płacenie za paliwo do samochodu kartą kredytową – sytuacja, która jest po prostu nie do utrzymania
– ostrzega prezes DStGB.




