Napoleon i Platon pouczają opozycję

Mam wrażenie, że opozycja w Polsce, a może ściślej: jej znacząca część bardziej nienawidzi Jarosława Kaczyńskiego i PiS niźli kocha własny kraj. Stąd się bierze opozycyjna pseudostrategia wyrażona w znanym - i starszym niż obecna opozycja -powiedzeniu „im gorzej – tym lepiej”.
Politycy opozycji narzekają na „kaczystowski reżim” i rzekome (naszym zdaniem) ograniczenia, które funduje władza jej przeciwnikom. Uważam te zarzuty za chybione. Ale nawet, gdyby przyjąć, że część z nich jest zasadna, to zwracając się do Jaśnie Państwa z opozycji uniósłbym palec niczym ksiądz Piotr Powęski, który do ojczystych dziejów przeszedł jako Piotr Skarga i zwrócił się do nich słowami Platona: „Kochaj ojczyznę, nawet gdy jest niesprawiedliwa.”
Opozycja chce przesunąć wybory, mając w nosie Konstytucję, na którą przecież tylekroć się powołuje i przedstawia w roli jej obrońców, ba, ubiera t-shirty nawiązujące do Ustawy Zasadniczej. Bo przecież wyraźnie Konstytucja RP stwierdza, że wybory powinny odbyć się między 75 a 100 dniem od zakończenia służby urzędującego Prezydenta Rzeczpospolitej. A więc, przekładając to na konkretne daty: w niedziele 10 lub 17 maja oraz – to już 75 dzień przed upływem prezydentury dr Andrzeja Dudy – w sobotę 23 maja. Opozycja wiec sugerując w praktyce różne okołoprawne „by-passy” prawo omija, naciąga, falandyzuje, a wręcz łamie.
Cóż, można by do opozycji – i niniejszym to czynie – zwrócić się słowami człowieka, którego uwieczniono w polskim Hymnie Narodowym, w „Mazurku Dąbrowskiego” – chodzi o Napoleona (a ściślej Napoleona I), który rzekł: „Kto ocala swój kraj, ten nie łamie prawa”.
Nie wiem, czy dla opozycji Napoleon jest aż takim autorytetem jak dla Waldemara Łysiaka, skądinąd publicysty tygodnika „Do Rzeczy”, ale przynajmniej warto, by rozważyli, co Cesarz Francuzów prawił.
Gdybym był na miejscu opozycji, na takie dictum o Napoleonie odpowiedziałbym słowami brytyjskiego pisarza Karola Dickensa (stary, poczciwy Charles), który napisał niegdyś: „kocham mój kraj i właśnie dlatego go krytykuję…”. Rzecz w tym, że słowa syna Albionu to „perły przed wieprze”, bo zapewne większość polityków opozycji Dickensa nie czyta, najwyżej ogląda w okolicach Bożego Narodzenia łzawą „Opowieść wigilijną”.

*tekst ukazał się na portalu dorzeczy.pl
 

 

POLECANE
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za obronę praworządności pilne
Berlin nagradza Gersdorf. 10 tys. euro za "obronę praworządności"

Małgorzata Gersdorf została pierwszą laureatką nowo ustanowionej Nagrody Fritza Sterna. Decyzja berlińskiej Akademii jasno wpisuje się w znaną narrację wokół sporów o polskie sądownictwo i tzw. obronę praworządności.

Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem polityka
Trump grozi nową wojną handlową. 25-procentowe cła za handel z Iranem

Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł wobec państw prowadzących interesy z Iranem. Decyzja wywołała ostrą reakcję Chin i padła w momencie, gdy w Iranie trwają krwawe protesty tłumione przez reżim.

Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii pilne
Pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w Londynie. Mocne słowa do Polonii

Polonia w Wielkiej Brytanii od ponad stu lat współtworzy relacje polsko-brytyjskie – podkreślał prezydent Karol Nawrocki w Londynie. Podczas pierwszej wizyty jako głowa państwa spotkał się z rodakami i odznaczył zasłużonych działaczy.

Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE? z ostatniej chwili
Bruksela dzieli pieniądze na zbrojenia. Polska poza pierwszą turą SAFE?

Komisja Europejska w tym tygodniu ma wstępnie zatwierdzić pierwszą pulę wniosków o środki na dozbrojenie. Jak ustaliło RMF, wśród państw, które dostaną zielone światło, zabraknie Polski – mimo że to Warszawa ma być największym beneficjentem programu SAFE.

Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in. z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej" w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

REKLAMA

Napoleon i Platon pouczają opozycję

Mam wrażenie, że opozycja w Polsce, a może ściślej: jej znacząca część bardziej nienawidzi Jarosława Kaczyńskiego i PiS niźli kocha własny kraj. Stąd się bierze opozycyjna pseudostrategia wyrażona w znanym - i starszym niż obecna opozycja -powiedzeniu „im gorzej – tym lepiej”.
Politycy opozycji narzekają na „kaczystowski reżim” i rzekome (naszym zdaniem) ograniczenia, które funduje władza jej przeciwnikom. Uważam te zarzuty za chybione. Ale nawet, gdyby przyjąć, że część z nich jest zasadna, to zwracając się do Jaśnie Państwa z opozycji uniósłbym palec niczym ksiądz Piotr Powęski, który do ojczystych dziejów przeszedł jako Piotr Skarga i zwrócił się do nich słowami Platona: „Kochaj ojczyznę, nawet gdy jest niesprawiedliwa.”
Opozycja chce przesunąć wybory, mając w nosie Konstytucję, na którą przecież tylekroć się powołuje i przedstawia w roli jej obrońców, ba, ubiera t-shirty nawiązujące do Ustawy Zasadniczej. Bo przecież wyraźnie Konstytucja RP stwierdza, że wybory powinny odbyć się między 75 a 100 dniem od zakończenia służby urzędującego Prezydenta Rzeczpospolitej. A więc, przekładając to na konkretne daty: w niedziele 10 lub 17 maja oraz – to już 75 dzień przed upływem prezydentury dr Andrzeja Dudy – w sobotę 23 maja. Opozycja wiec sugerując w praktyce różne okołoprawne „by-passy” prawo omija, naciąga, falandyzuje, a wręcz łamie.
Cóż, można by do opozycji – i niniejszym to czynie – zwrócić się słowami człowieka, którego uwieczniono w polskim Hymnie Narodowym, w „Mazurku Dąbrowskiego” – chodzi o Napoleona (a ściślej Napoleona I), który rzekł: „Kto ocala swój kraj, ten nie łamie prawa”.
Nie wiem, czy dla opozycji Napoleon jest aż takim autorytetem jak dla Waldemara Łysiaka, skądinąd publicysty tygodnika „Do Rzeczy”, ale przynajmniej warto, by rozważyli, co Cesarz Francuzów prawił.
Gdybym był na miejscu opozycji, na takie dictum o Napoleonie odpowiedziałbym słowami brytyjskiego pisarza Karola Dickensa (stary, poczciwy Charles), który napisał niegdyś: „kocham mój kraj i właśnie dlatego go krytykuję…”. Rzecz w tym, że słowa syna Albionu to „perły przed wieprze”, bo zapewne większość polityków opozycji Dickensa nie czyta, najwyżej ogląda w okolicach Bożego Narodzenia łzawą „Opowieść wigilijną”.

*tekst ukazał się na portalu dorzeczy.pl
 


 

Polecane