Od grudnia ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Dla opornych wysokie kary
Co musisz wiedzieć:
- Ogłoszenia mają obowiązkowo używać nazw neutralnych
- Pracownik może domagać się zmiany nazwy stanowiska
- Za naruszenie grożą kontrole i koszty dla pracodawców
W 2026 roku zaczną obowiązywać w Polsce szerokie zmiany w Kodeksie pracy wynikające z Dyrektywy UE 2023/970. Nowe przepisy wprowadzają obowiązek neutralności językowej.
Nowe zasady w ogłoszeniach rekrutacyjnych
Jak wyjaśnia Anna Kamińska dla portalu pracuj.pl:
Przepisy nie narzucają jednego modelu neutralnej płciowo nazwy. Ważne, by nie sugerować preferencji płciowych. Można stosować formy podwójne, nazwy neutralne lub angielskie. Jeśli w ogłoszeniu widzisz wyłącznie męską formę lub nazwę sugerującą, że stanowisko kierowane jest tylko do jednej płci, to sygnał, że pracodawca nie stosuje standardów obowiązujących w rekrutacji.
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- KRUS wydał komunikat dla rolników
- Na Placu św. Piotra stanęła choinka
- Sąd postanowił: Stanowski ma milczeć o Schnepf. Internauci: Decyzję podjął "neosędzia"
Jak "formułować" nazwę stanowiska
Jak wskazują specjaliści, do neutralnych określeń mogą należeć m.in.:
- „specjalista/specjalistka ds. obsługi klienta”
- „osoba do prowadzenia sekretariatu”
- „kierownik/kierowniczka projektu”
- angielskie nazwy bez wskazania płci, np. „Project Manager”
Prawo do zmiany nazwy stanowiska
Jeśli ktoś jest zatrudniony jako „Starszy Specjalista ds. controllingu”, „Adwokat” czy „Kierownik projektu”, może wystąpić o zmianę na formę żeńską, np. „Starsza Specjalistka ds. controllingu”, „Adwokatka”, „Kierowniczka projektu”.
Jak podkreśla Anna Kamińska:
Jeśli pracownik lub pracowniczka chce posługiwać się nazwą zgodną ze swoją płcią, może zainicjować taką zmianę. W praktyce w większości znanych mi przypadków pracodawcy nie mają z tym problemu. Z formalnego punktu widzenia pracodawca powinien zadbać o spójność dokumentów z rzeczywistością oraz o język neutralny i niedyskryminujący, choć przepisy w tym zakresie odwołują się tylko do neutralności nazw na etapie rekrutacji. Odmowa bez wskazania merytorycznych powodów może budzić wątpliwości pod kątem zasady równego traktowania.
Kiedy ogłoszenie narusza prawo
Jeśli w ofercie pojawia się treść typu:
- „Poszukujemy kierownika budowy. Oczekujemy, że idealny kandydat będzie…”
- „zatrudnimy mężczyznę do pracy fizycznej”
to jest to "złamanie obowiązku neutralności językowej". W takiej sytuacji można:
- zgłosić ogłoszenie do Państwowej Inspekcji Pracy
- zapytać pracodawcę o powód użycia wyłącznie męskiej formy
- potraktować to jako informację o kulturze organizacji
Ryzyko odszkodowań dla pracodawców
Od 24 grudnia każde ogłoszenie o naborze do pracy napisane niezgodne z przepisami może cię słono kosztować. Zaczną bowiem obowiązywać regulacje, w myśl których ogłoszenia o naborze na stanowisko pracy muszą być neutralne. Dotyczy to także nazewnictwa stanowisk pracy
- ostrzega Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki
Stanecki dodaje, że warto ostrożnie formułować ogłoszenia dla takich stanowisk jak sekretarka czy pracownik budowlany, bo wskazanie płci kandydata może zostać uznane za dyskryminację.
To z kolei może prowadzić do pozwu o nierówne traktowanie, a wysokość odszkodowania w 2026 roku wyniesie 4806 zł.
Dlatego – jak wskazuje – „bezpieczniej będzie sformułować ogłoszenie o pracę w sposób bardziej ogólny. Na przykład: >>zatrudnię osobę do obsługi sekretariatu<< czy też >>zatrudnię osobę do wykonywania robót budowlanych<<”.




